Import z Chin. Jak to robić, by zarobić?

Chińczycy więcej wiary pokładają w osobiste relacje niż w przepisy i normy prawne i lubią robić interesy z ludźmi, których znają i którym ufają. O tym, jak importować z Chin, gdzie szukać towarów i dostawców, kosztach i formanościach oraz specyfice biznesu w Chinach, opowiada Piotr Burzyński, właściciel firmy Importuj z Nami.

Jakie ma Pan doświadczenie w imporcie z Chin? Co Pan importował i na jakich rynkach sprzedawał?

Łatwiej byłoby powiedzieć, czego nie importowałem. Firma istnieje od 2011 roku, a doświadczenie naszych ekspertów sięga roku 2001. Dokonujemy około 1000 transakcji rocznie na zamówienie polskich przedsiębiorców z 8 głównych branż produktowych: dom i biuro, zabawki, tekstylia, zdrowie i uroda, chemikalia, budownictwo, maszyny. W ubiegłym roku dużo sprowadzaliśmy artykułów spożywczych oraz z branży budowlanej. A w tym najwięcej jest sprzętu medycznego i rozmaitych maszyn. Wśród ostatnich zamówień mieliśmy np. linię do recyklingu opon i urządzenia do produkcji pelletu.

Na jakie targi i w jakie miejsca warto pojechać w Chinach, aby wyszukać ciekawe towary do importu? 

Największe targi to kantońskie China Import and Export Fair. Jeśli nie chcemy jechać tak daleko, to według mnie całkiem ciekawe są też np. polskie China Homelife Show w Poznaniu albo China Expo Poland w Warszawie, na których regularnie bywamy.

A jak szukać najlepszych dostawców? Ja przyznam, że znam tylko serwis Alibaba. Są inne źródła takich informacji? 

Początkujący importer w Polsce nie ma wielkiego wyboru. Albo nawiązuje kontakty na targach, albo poprzez platformy handlowe B2B, właśnie takie jak Alibaba albo Made in China czy Trade India. My jednak zaglądamy tam rzadko, bo ryzyko trafienia na oszusta jest spore. Przez lata wypracowaliśmy sobie guanxi, czyli sieć kontaktów w Chinach, poprzez którą szukamy rzetelnych dostawców.

W jaki sposób, korzystając z serwisu B2B uniknąć oszustw? 

Ocenę oferty chińskich producentów utrudniają odległość oraz bariera językowa i kulturowa. Samodzielna weryfikacja rzadko kiedy daje stuprocentową pewność, zawsze można trafić na oszusta-profesjonalistę. Na pewno jednak warto sprawdzać. Np. na Alibabie są audyty niektórych dostawców. Warto też zajrzeć na fora importerskie, czy nazwa danej firmy nie pojawia się w wątkach dotyczących oszustw.

Drugi bardzo prosty patent to sprawdzenie w Google Maps, czy pod podanym adresem w ogóle istnieje budynek przypominający fabrykę. Prymitywni oszuści często podają tylko numer komórkowy jako kontaktowy – tu powinien nam się włączyć alarm. Legalne chińskie firmy mają numery stacjonarne, można je sprawdzić w internetowych książkach telefonicznych. Podobnie w przypadku konta bankowego – legalna fabryka będzie miała konto firmowe zarejestrowane przez SAIC.

W internecie można sobie wyszukać jeszcze inne sposoby sprawdzenia wiarygodności dostawcy, to jeden z najgorętszych tematów na forach. Gdy jednak w grę wchodzi duże zamówienie za duże pieniądze, zwykle zleca się profesjonalny audyt – wykonują go takie firmy jak nasza. Nasz przedstawiciel w Chinach sprawdza wówczas na miejscu, czy firma rzeczywiście istnieje, czy posiada odpowiednie licencje, czy jest w stanie zrealizować zamówienie pod względem ilości i jakości itp.

Co musimy wiedzieć o Chińczykach rozpoczynając z nimi interesy? Na co zwracać szczególną uwagę?

Musimy wiedzieć jak najwięcej. Tamtejszy styl prowadzenia biznesu jest na tyle inny, że trudno tu udzielać rad w kilku zdaniach. Dwa podstawowe pojęcia, bez których w ogóle nie da się rozmawiać o kulturze chińskiej to guanxi i mianzi. Guanxi to słowo-klucz, o którym wspominałem wcześniej – gęsta sieć osobistych kontaktów, wpływów i koneksji, budowana przez lata, oparta z grubsza o zasadę „przysługa za przysługę”.

Chińczycy więcej wiary pokładają w osobiste relacje niż w przepisy i normy prawne i lubią robić interesy z ludźmi, których znają i którym ufają. W praktyce wygląda to tak, że nie da się robić interesów nie rozmawiając o życiu prywatnym. Nawet komunikując się mailowo z chińskim kontrahentem nie unikniemy pytań o żonę, dzieci i teściową, wakacje czy pogodę. Powinniśmy rewanżować się podobnymi pytaniami. Przed zakończeniem transakcji będziemy więcej wiedzieć o Chińczyku, u którego kupujemy kółka do taczek niż o koledze, który siedzi biurko obok. Za to jeśli obie strony były zadowolone ze współpracy, to chiński kontrahent poleci nas koledze z innej firmy, a kolega jeszcze innemu koledze. I okaże się, że będą to lepsze kontakty niż dostawcy wyszukani na serwisie B2B.

Drugie kluczowe pojęcie to mianzi – utrata twarzy – które sprowadza się do tego, że Chińczyków bardzo łatwo obrazić. Są niezwykle czuli na punkcie swojego autorytetu. Nigdy nie można wprost powiedzieć, że chiński partner się myli, wykluczona jest otwarta krytyka, poprawianie błędów językowych, żarty z niego czy jakiekolwiek, nawet delikatne, poddawanie w wątpliwość kompetencji. Nie przestrzegając tych zasad w najlepszym razie popełnimy faux pas, w najgorszym – zniszczymy jednym posunięciem wszystkie relacje.

Załóżmy, że chcę importować produkowane w Chinach tostery i znalazłem już kontakt do producenta. Jakie kroki teraz muszę poczynić, żeby sprowadzić urządzenia do Polski? 

Zacząć od weryfikacji dostawcy. Jeśli wypadnie pozytywnie, to sprawdzić wymagania prawne związane z wprowadzeniem tosterów na rynek Unii Europejskiej. Następnie dowiedzieć się, czy produkowany przez znalezionego dostawcę sprzęt spełnia te normy. Jeśli tak, to można negocjować cenę i składać zamówienie. Jeśli tosterów sprowadza Pan dużo, to warto pomyśleć o chociaż jednej kontroli, najlepiej w trakcie produkcji, wtedy można na bieżąco poprawić ewentualne usterki. Potem trzeba zorganizować transport i czekając, aż ładunek przypłynie do kraju załatwić wszystkie formalności. Chyba, że towar leci samolotem, wtedy trzeba za to zabrać się wcześniej, żeby mieć wszystkie papiery przygotowane do oprawy celnej.

Jaki będzie całościowy koszt importu tych tosterów, z wliczeniem cła i podatku VAT?  Od czego zależy wysokość opłat?

Koszt importu to cena towaru, 23% VAT i cło, które można sobie oszacować na podstawie internetowego taryfikatora. Z tym że nie każdy zdaje sobie sprawę, że cło nalicza się od sumy trzech elementów: wartości handlowej towaru plus transportu do pierwszego miejsca przeznaczenia na terenie UE plus ubezpieczenia. Natomiast VAT płaci się od kwoty cła plus kwoty, od której zostało naliczone cło. Do tego dochodzą opłaty za licencje, mogą też dojść opłaty portowo-magazynowe, koszty ewentualnych dodatkowych kontroli.

Z jakimi problemami w urzędzie celnym wiąże się import z Chin?

Jeśli dokumentacja jest dobrze przygotowana, nie powinien się wiązać z żadnymi problemami. Inna sprawa, że sztuką jest dobrze przygotować dokumentację. Tak jak wcześniej wspominałem, import wymaga kontaktu z instytucjami, które wydają zezwolenia i przeprowadzają kontrole – wszystko w zależności od branży. Np. sprowadzając baterie czy akumulatory należy zarejestrować je w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska (GIOŚ). Przy imporcie produktów spożywczych często wymagane są dodatkowe kontrole weterynaryjne i SANEPIDU, należy też otrzymać specjalne upoważnienia od Państwowego Granicznego Inspektoratu Sanitarnego i Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Nie bez znaczenia jest nawet rodzaj opakowań lub palet, na których przewozi się towar. Te wykonane z drewna kontrolowane są przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa (WIORiN). Wymagane jest również posiadanie certyfikatu fumigacji (usunięcia pasożytów z drewna) oraz widocznych oznaczeń na opakowaniach w formie charakterystycznego kłosa. I tak dalej i tak dalej. Przy formalnościach jest trochę zabawy.

– 5 absurdalnych pomysłów na biznes

– 5 sprawdzonych pomysłów na letni biznes

– 10 pomysłów na biznes „hand made”

Dziękuję za rozmowę

Komentarze

Avatar

M

22 sierpnia 2014 Odpowiedz

Jest wiele firm wspomagajcyh proces importu z Chin. Ja polecam http://www.chinasourcinggrupa.com – ze względu na bardzo indywidualne podejście do klientów.

Avatar

mateo

22 sierpnia 2014 Odpowiedz

rozglądam się właśnie za firmą, która pomoże w imporcie, co polecacie?

Avatar

Kamil

22 sierpnia 2014 Odpowiedz

Również byłbym zainteresowany firmą która pomoże przy imporcie towaru z chin.

Jakieś propozycje ?

Avatar

Marek

25 sierpnia 2014 Odpowiedz

Jeśli chodzi o import, kontrolę jakości itd, to osobiście polecam UGA. http://www.unclegoodadvice.com Naprawdę dobrze wykonują swoją „robotę”.

Avatar

złoty

26 sierpnia 2014 Odpowiedz

Polecam firmę chinaway.eu Sprawdzają firmę na miejscu w Chinach i śledzą produkcję, pakowanie, transport towaru.

Avatar

Flake

27 sierpnia 2014 Odpowiedz

Warto luknąc na portal bigchina.pl,chyba też realizują usługi importowe, ale przede wszystkim jest to największa kopalnia wiedzy o imporcie z chin, także jak ktoś przymierza sie samemu do importu to warto odwiedzić 🙂

Avatar

Roman

30 sierpnia 2014 Odpowiedz

Robić duży biznes w Chinach to temat, któremu samemu ciężko ogarnąć więc musimy się liczyć z tym, że ktoś będzie nas wspomagał np. prowadząc audyt zamawianych produktów. Inaczej można sobie kupić kota w worku. Ponadto przepisy, papierologia to wymaga czasu, aby to poznać i zrozumieć.

Jeśli więc ktoś chce robić zakupy dla siebie to tutaj jest ciekawy materiał z opisem dość dużego sklepu gdzie można kupować dość ciekawe rzeczy w atrakcyjnych cenach:
http://goo.gl/0u2lfp

Avatar

Tomek

7 lutego 2015 Odpowiedz

Ja ściągam od 3 lat troche rzeczy ale prawda taka ze bez kogos na miejscu to biznesu niema bo kazdy kantuje.
Mi sie udało znalesc Polska firmę ktora jest prowadzona przez młodego Polaka ktory siedzi tam od 5 lat tani nie jest ale wszystko jest na czas i ogarnia kontrole producentów co nie jest takim standardem jak wszystcy piszą mało kto robi to rzetelnie namiar na strone solutions4development.com/Pl duzo przydatnych info dla kazdego importera wazne facet mowi po chińsku a to duża wartość na tym rynku

Avatar

zonka27

8 lipca 2015 Odpowiedz

Jeżeli chodzi o firmę, która pośredniczy w importowaniu towaru z Chin to polecam http://www.izch.pl/, czuwają nad towarem aby był zgodny z opisem, dbają o dobro swoich klientów i aby cała procedura przechodziła sprawnie.

Avatar

Jerzy

2 października 2015 Odpowiedz

Szerokim łukiem radzę omijać Autokomis Zbigniew Mikołajczyk Końskie ul. Leśna 101 tel. 504050156. Sprawdzony przeze mnie w ASO VW Transporter, który chciałem kupić u tego oszusta miał cofnięty przebieg o 200kkm. Właściciel tego krętaczego przybytku, to totalny burak i gbur, który próbuje wcisnąć samochód bez możliwości sprawdzenia na kanale nawet u najbliższego mechanika. Samochody, które ma wystawione do sprzedaży są od spodu malowane zużytym olejem silnikowym w celu ukrycia przerdzewiałych podwozi!

Avatar

monika22

11 kwietnia 2016 Odpowiedz

Podsyłam link do artykułu – http://pomoc.wfirma.pl/-jak-zaksiegowac-import-towarow-z-chin z którego można dowiedzieć się jak prawidłowo księgować import towarów z chin. Mi pomógł, rozjaśnił krok po kroku jak należy to zrobić.

Avatar

Radek

23 stycznia 2018 Odpowiedz

Zwykłem sprowadzać rzeczy ze Stanów, może lepsze jakościowo, ale też i dużo droższe. Jak chce się zarobić na ilości to rzeczywiście teraz Chiny, Tajwan to jest to i dużo ludzi sie na tym dorabia. / wystarczy popatrzeć na sukcesy sprzedażowe na amazonei https://www.youtube.com/watch?v=_0TsRzZg3cQ Jako, że wspomiałem iż ściągałem już produktyz USA, to musiałem z kimś współpracować i to https://www.usbox.pl/ sie sprawdzili. Teraz też obsługują przesyłki z Azji, więc podrzucam do nich maila office@usbox.pl , bo bardzo fajni ludzie, dużo mi pomogli to czemu ja mam nie pomóc im 😀

Avatar

matuszewski

15 marca 2018 Odpowiedz

Moim zdaniem jak nie mamy doświadczenia to trzeba podjąć współpracę z takimi firmami, jak Ideum, które zajmują się pośrednictwem i ogarniają cały temat logistycznie. Dla przedsiębiorców to bardzo duża pomoc, bo nie traci się czasu oraz nie ponosi zbędnych kosztów. Z resztą poczytajcie http://ideum.com.pl/

Avatar

cezary

17 marca 2018 Odpowiedz

chcialbym sprowadzic crossa loncin 250 jakie pieniadze\

Avatar

tatiana

20 listopada 2018 Odpowiedz

uwaga na firmy posredniczace i ulatwiajace kontakty same moga byc niuczciwe i moga dzialac na niekorzysc klientow

Avatar

maluch763

21 stycznia 2019 Odpowiedz

Moim zdaniem samemu nie ma co kombinować. Najlepiej od samego początku zacząć współpracę z adwokatem, który się w tym specjalizuje. W Katowicach na przykład jest kancelaria pana Mateusza Szymkowiaka, który własnie specjalizuje się w tym. Wiem, że z jego pomocy korzysta wielu przedsiębiorców.

Avatar

Muzyk

30 kwietnia 2019 Odpowiedz

Witam mam pytanie nie posiadam firmy a chcialbym importowac z chin ok 10 sztuk kajakow czy jest to mozliwe ? Pod wzgledem prawnym itp

Avatar

mikowski

3 lutego 2019 Odpowiedz

Zgadzam się, że to może być ryzykowany biznes dlatego trzeba dobrze wybrać pośrednika. Profesjonalną i solidną firmą z doświadczeniem na chińskim rynku jest Ideum. Działają kompleksowo, wyszukują i sprawdzają kontrahentów, zajmują się wyceną, kontrola i importem towarów a także organizują wyjazdy do Chin – m.in. zapewniają tłumacza i załatwiają formalności. Firma rzetelna i solidna.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*