ZUS przypomina samozatrudnionym o opłacaniu składek

Zgubiony numer indywidualnego rachunku do wpłat składek na ZUS przedsiębiorca odzyska na stronie internetowej www.eskladka.pl przypomina rzecznik ZUS-u Wojciech Andrusiewicz. To ostatni moment – w środę upływa termin opłacenia składek na ZUS przez jednoosobowe firmy.

Foto: FORUM/ Marek Kuwak

1 stycznia 2018 r. zniknęła konieczność opłacania składek na trzy lub cztery (wraz ze składką na Fundusz Emerytur Pomostowych) różne rachunki. Każdy przedsiębiorca ma do dyspozycji swój indywidualny numer rachunku składkowego, na który wpłaca składki bez podziału na poszczególne fundusze. Przelewy nie muszą już być dodatkowo opisywane identyfikatorem płatnika (np. NIP) oraz wskazaniem, za który miesiąc jest opłata.

Po otrzymaniu składek zadaniem ZUS jest rozdysponowanie środków pomiędzy fundusze oraz ich dysponentów za pomocą algorytmu podziału wpłaty. Następnie ZUS księguje wyliczone wartości na koncie płatnika składek. Rzecznik ZUS poinformował PAP, że z nowych przepisów skorzystało już 800 tys. przedsiębiorców. Z tego tytułu do Zakładu trafiło ok. 1,9 mld zł.

Przypomniał, że w środę upływa termin opłacania składek na ZUS dla jednoosobowych firm – jest ich blisko 1,5 mln. Przedsiębiorcy, którzy zatrudniają pracowników mają na to czas do połowy stycznia.

Rzecznik zwrócił uwagę, że osoby, które mają problemy z ustaleniem indywidualnego rachunku mogą skorzystać ze strony internetowej www.eskladka.pl. „Nawet jeśli ktoś zgubił swój numer rachunku, niech wchodzi na stronę. Tam po wpisaniu identyfikatorów firmy np. NIP, REGON, PESEL wyświetli się ich numer rachunku składkowego” – wyjaśniał. Pod koniec ubiegłego roku ZUS wysłał do przedsiębiorców listy z informacją o numerze konta, na które powinni wpłacać składki.

Jak podkreślił Andrusiewicz, opłacając składki, w tytule przelewu najlepiej wpisać po prostu „składki”. Przypomniał, aby przy pierwszej wpłacie dokładnie sprawdzić numer rachunku. „Przy pierwszej wpłacie należy sprawdzić, czy przypadkiem nie wkradł się jakiś błąd” – dodał.

Rzecznik zaznaczył, że w przypadku problemów z opłaceniem składek można skontaktować się z pracownikami ZUS. „Chodzi o wyjaśnienie, co poszło nie tak, dlaczego poszło nie tak. Na pewno nie będziemy od razu nikogo karać” – mówił.

Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu w oddziałach ZUS będzie można skorzystać skorzystać z doradców płatników składek.

Zakład przypomina wszystkim klientom, którzy mają zaległości składkowe, by zwrócili uwagę na fakt, iż po wprowadzeniu indywidualnych numerów rachunków składkowych bieżące wpłaty są w pierwszej kolejności księgowane na najstarsze zaległości. „Dla osób prowadzących działalność gospodarczą, które podlegają dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, może to oznaczać utratę prawa do zasiłku chorobowego, opiekuńczego lub macierzyńskiego. Płatnik może jednak w takiej sytuacji złożyć wniosek o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie. Jeżeli natomiast nie może spłacić zadłużenia jednorazowo, powinien skontaktować się z doradcą ds. ulg i umorzeń, dostępnym na sali obsługi klientów bądź telefonicznie” – zaznaczył ZUS.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

autor: Paweł Żebrowski
pż/ jw/

Źródło: PAP

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*