Neftali

Użytkownik
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

1 obserwujący

O Neftali

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Właśnie jestem na etapie studiowania antykoagulantów, a konkretnie Xarelto. Ten lek dostała mama od kardiologa w związku z migotaniem przedsionków. Problem polega na tym, że kardiolog mówił, że nie wolno przy tym leku brać aspiryny, jak również alkoholu. Natomiast w mojej rodzinie panuje opinia, że lampka koniaku nie zaszkodzi nie serce. No i tu powstaje problem Czytałam na blogu Zachowajmy Zdrowie o kardiologu który był ministrem zdrowia i miał udar po weselu córki. Nie pisze on o tym, że napił się lampki szampana, ale tego możemy się jedynie domyśleć. Nie jest wskazane odstawianie koagulantów na dłużej niż jeden, dwa dni. Nawet w przypadku zabiegów stosuje się w zastępstwie heparynę, Natomiast dużym zagrożeniem jest xarelto a alkohol http://www.zachowajmyzdrowie.pl/xarelto-skutki-uboczne-antykoagulantow/ .To już bardzo duże zagrożenie wylewu, nie mówiąc o urazach podczas tanu po spożyciu alkoholu. Przecież ciężko jest wówczas zatamować krwotok.
  2. Zastanawiam się co się bardziej opłaca. Parkowanie w różnych częściach miasta przyczep reklamowych, czy po prostu oklejenie samochodów firmowych reklamą. Od strony prawnej pewnie dużo zależy od tego kto zasiada w magistracie. Są miasta gdzie zwalcza się przyczepy reklamowe, czy nawet zaparkowane samochody z przylepioną kartka "sprzedam samochód". No ale skoro radny ma autokomis to walczy z "nielegalną" bezpośrednią sprzedażą samochodów przez właścicieli nawet przy pomocy straży miejskiej. Oczywiście w większości przypadków takie działanie urzędników lokalnych są nielegalne. Świadczą o tym wyroki sądowe. Jednak to wymaga czasu i nerwów. Poza tym nie wiadomo co będzie po zmianach. Z pewnością do oklejonego reklamą samochodu nikt nie powinien się przyczepić. Reklama mobilna ma sporo zalet. Szybciej dociera do dużej ilości potencjalnych klientów. Wystarczy znaleźć firmę która dysponuje drukiem wielkoformatowym i ma doświadczenie w wyklejaniu reklam na samochodach. Zastanawiam się nad złożeniem zamówienia w Fabryce Reklamy w Łodzi http://fabrykareklamy.pro/pl/ . Zajmują się różnymi formami reklamy tradycyjnej. Kiedyś zamawialiśmy u nich neon, a kwiaciarnia na przeciw naszego biura zamawia u nich stojaki reklamowe. Tak zwane potykacze.
  3. Neftali

    Nasze hobby

    Ja się relaksuję pływając, moj mąz lubi robić piwo. Takie domowe. To go zzajmuje obecnie najbardziej. Nie wtrącam się oczywiscie, ale na wszelki wypadek wolę wyjść z kuchni gdy ona tam przebywa. Chodzi o to, że robi spory balagan, którego ja szczerze nie lubię, ale jakoś już się w tej kwestii porozumieliśmy. Zastanawiam sie nawet czy na zbliżające się jego urodziny nie kupić mu czegoś stąd https://www.garneczki.pl/produkty/akcesoria-do-piwa,337 Fajnie miec taką pasję, która wciąga czlowieka bez reszty. Myślę, że dzięki takim pasjom można się też bardzo rozwinąć, z czasem pasja może przerodzić się np. w pracę. No i z takim pasjonatą nie można się nudzić, to fakt.
  4. Przyczyn bólu brzucha może być co najmniej kilka. Nawet nie chce wymieniać poszczególnych chorób żeby nie doszukiwać się ich na wyrost u siebie, ale uważam, że w takiej sytuacji wizyta u lekarza jest konieczna. Co prawda mi się sprawdziła dolegliwość, która u siebie dostrzegłam, ale bezzwłocznie udałam się w tej sprawie do lekarza specjalisty. Nie wyobrażam sobie inaczej postąpić. Zwłaszcza, że u mnie objawy - właśnie silny ból brzucha, ale i inne były na dłuższa metę zbyt uciążliwe by je bagatelizować. Jeśli chcesz poczytać na to ja sporo informacji znalazłam na https://zdrowie.enel.pl/kategoria,65-zdrowie-w-pracy.html Są tez fora tematyczne, które znajdziesz bez większego trudu. Na niektórych z nich można nawet zadać pytanie specjaliście, co zresztą polecam.
  5. Co prawda nie znam się na tym tak do końca, ale mogę Ci podrzucić tego linka: https://blog.nazwa.pl/prowadzisz-sklep-inte...zedawac-wiecej/ sporo pomocnych rad natury "ogólnej" tam znajdziesz więc nie zniechęcaj się tym że jakoby dotyczy to tylko sklepu internetowego. Osobiście polecam wnikliwie przestudiować blog nazwy bo to doskonała kopalnia wiedzy,nawet jeśli nie masz u nich żadnych usług, to nic nie szkodzi skorzystać z darmowej wiedzy jaką tam znajdziesz, ja przynajmniej zawsze polecam takie "dokształcanie", można sporo rzeczy przyswoić, a i język zachęca bo jest to wszystko bardzo czytelne i jasne w odbiorze. Polecam lekturę.
  6. Dużo zależy od tego jakiej firmie to proponujesz. Jeżeli sklep, czy cukiernię to reklamówki są ok. Nawet papierowe, gdy masz odpowiednio droższe produkty do zapakowania. Przy dużo droższych proponuję jakieś bardziej trwałe, które zaraz się nie wyrzuca. Przy produkcji czy usługach wystarczy taśma pakowa z nadrukiem firmowym http://www.rajapack.pl/tasmy-samoprzylepne...ylepna-pcv.html . Mogą to też być metki samoprzylepne które wydrukujesz sobie samemu na samoprzylepnym papierze. To najtańsza forma reklamy. Często wystarczająca na początek.
  7. Source to Pay to kompleksowy proces, który koncentruje się na trzech gałęziach związanych z prawidłowym funkcjonowaniem łańcucha dostaw w firmie: źródłach dostawy, zamówieniach oraz rozliczeniach. Na każdym z tych etapów są firmy wyspecjalizowane w dostarczaniu usługi Source to Pay i oferują pełny zakres działań niezbędnych do profesjonalnego zrealizowania usługi. W ramach procesu Source to Pay aktywności nie ogranicza się jedynie do realizacji zaplanowanej strategii, ale obejmują również całą procedurę wyboru odpowiedniego dostawcy, wraz z negocjacją warunków zamówienia i terminów dostaw. Podobnie jest z zamówieniami. Monitorowanie przebiegu dostawy, zapewnienie jej zgodności ze specyfikacją oraz terminowości, to będzie dopiero dobrze zrealizowany etap II i to daje podstawę do rozliczeń. Można to wszystko powierzyć firmom zewnętrznym, albo skierować swoich pracowników na szkolenie http://www.marketplanet.pl/szkolenia/ w tym zakresie.
  8. Zauważyliście, że w sklepach "szwedzkich" typu Ikea, Jula, czy Jysk najlepiej sprzedają się rzeczy nikomu nie potrzebne. Za komuny taż tak było. Ludzie robili ręcznie malowane talerze z gipsu, które sprzedawało się na odpustach by je ludzie wieszali na ścianach. Nietrwałe, kiczowate, a "rzemieślnicy" nie nadążali z produkcją. Potem były krasnale z gipsu i różne zwierzątka, rozchwytywane na bazarach na granicy z Niemcami. Teraz, gdy producenci farb wprowadzają ekologiczne technologie, farby olejne wodoodporne są coraz droższe. Przyszła wiec moda na "rzeźby naturalne" z betonu. W zasadzie są one produkowane od setek lat, może nawet tysięcy. Produkcja tak samo prosta jak figur gipsowych. Podobna, odpowiednia forma. Tylko że trzeba zamawiać beton architektoniczny bo samemu trudno taki uzyskać. Na szczęście w wielu miastach są betoniarnie na odpowiednim poziomie technologicznym, które zajmują się produkcją takiego betonu http://www.betonnadom.pl/o-firmie/cemex-polska .
  9. Cieszę się że tu jestem