Erotyczna zabawka Polaka wyceniona na 14 mln zł. Sprzedał już 1200 sztuk gadżetu dla par

Od startu projektu sprzedał 1200 sztuk swojego erotycznego gadżetu, ale do szybszego rozwoju potrzebował dodatkowych środków. Niedawno zakończyła się zbiórka w ramach, której jego elektroniczną zabawkę poprawiającą życie seksualne par wyceniono na 14 mln zł. Jakub Konik nam opowiada o tym, jak zebrać ponad milion w ramach crowdfundingu udziałowego oraz zdradza najbliższe plany dotyczące zabawki dla par Lovely.

Grzegorz Marynowicz: Na początek powiedz proszę ile środków udało Wam się pozyskać na rozwój erotycznej zabawki Lovely? Ilu inwestorów zainteresowało się projektem?

Jakub Konik: W ramach naszej kampanii crowdfundingu udziałowego na Crowdway.pl zebraliśmy łącznie 1,6 mln zł. Taką kwotę pozyskaliśmy od 120 inwestorów. Nabyli oni 11,25% udziałów w Lovely Inc., wyceniając spółkę na 14,5 mln zł,

Przeczytaj jak działa Lovely

Jednym z inwestorów, którego przekonało Lovely jest Tomas Kraus(znany m.in. z Brainly). Jak wyglądały rozmowy z tym znanym przedsiębiorcą? 

Z Tomaszem byliśmy w kontakcie od ponad pół roku, jednak dopiero teraz nadażyła się okazja do inwestycji. Rozmowy wyglądały bardzo konkretnie – Tomasz jako współzałożyciel Brainly i CEO Joymile zna startupy od podszewki, więc zadawał bardzo konkretne pytania i dobrze nam się rozmawiało. Muszę też pryznać, że podziwiam jego odwagę – mimo, że sam rozwija startup co jest bardzo absorbującym i ryzykownym przedsięwzięciem, to postanowił zaryzykować swoje prywatne środki dla Lovely – to dla mnie wyraz bardzo dużego zaufania i jestem za nie bardzo wdzięczny Tomaszowi.

Zaczynałeś przygodę z Lovely od klasycznego crowdfundingu na platformie Indiegogo. Czym crowdfunding udziałowy i klasyczny różnią się jeśli chodzi o przygotowanie i przeprowadzenie kampanii?

Przygotowanie jest bardzo podobne – też potrzeba filmiku, materiałów marketingowych, opisów, zaplanowania strategii reklamowej i PRowej, itp. Różnica jest taka, że komunikaty te kieruje się do inwestorów, więc są one bardziej nastawione na kwestie biznesowe. Poza tym organizowaliśmy spotkania z potencjalnymi inwestorami, zarówno online jak i offline. W trakcie trwania kampanii dwa razy objechałem Polskę i przeprowadziliśmy 4 lub 5 webinarów – myślę, że w sumie dotarliśmy dzięki temu do ponad 300 inwestorów. W tym wszystkim bardzo pomocny był serwis CrowdWay.pl, który bardzo mocno wspierał nas na każdym wymienionym etapie. Jeśli jakikolwiek startup poszukuje crowdfundingu udziałowego to wg. mnie w Polsce CrowdWay.pl jest zdecydowanie najlepszy.

Na co zamierzasz przeznaczyć pozyskane środki?

Wejście na 11 nowych rynków, zwiększenie produkcji, opracowanie bardziej medycznej wersji produktu oraz tańszej, ograniczonej względem Lovely wersji, plus zatrudnienie nowych pracowników – seksuloga, programisty iOS, sprzedawcy i maretingowca.

Gdy rozmawialiśmy ostatnio zdradziłeś, że z produktem dostaliście się do sieci Target. Czy już jesteście tam obecni? Czy tą obecność widzicie już w swoich przychodach?

Dalej czekamy na ubezpieczenie produktowe – m.in. na to potrzebne były nam środki. Umowa jest już podpisana i wierzę, że Target będzie dla nas kluczowym partnerem.

Ile zestawów Lovely sprzedałeś do tej pory? Na jakim rynku notujecie najlepsze wyniki i czy planujecie wejście na kolejne, jakie?

Sprzedaliśmy ponad 1200 sztuk Lovely, z czego około 65% w USA. W kolejnym roku chcemy mocno wejść do wszystkich anglojęzycznych krajów, krajów Europy zachodniej i później do krajów Dalekiego Wschodu. Mapka tych krajów jest dostępna tutaj w opisie w rozdziale „CELE EMISJI”

Czego Tobie w tej chwili brakuje żeby przejść z etapu start-upu do ekspansji? Czy masz do tego wszystkie instrumenty?

Trochę większych struktur i szerszej oferty produktowej. Po to właśnie była ta emisja i środki z niej zamierzamy wykorzystać właśnie jako paliwo do rozpoczęcia mocnej ekspansji.

Jakie cele na najbliższy czas?

Zatrudnienie świetnych ludzi do Lovely, wdrożenie ich w naszą misję (poprawa jakości życia i zdrowia seksualnego ludzi na całym świecie) i realizowanie jej jak najlepiej to tylko możliwe. Aby to zrobić kierujemy się bardziej w medyczną i zdrowotną sferę ludzkiej seksualności, bo to tam jest najwięcej wartości dla ludzi. Przeczytaj także: 13 polskich start-upów, które odniosły sukces za granicą

Rozmawiał Grzegorz Marynowicz

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*