Polka prowadząca firmę w Szwecji: płacę tu ZUS, gdy mam dochód

W Szwecji wysokość składek na tutejszy ZUS nie wpływa na opłacalność działalności. Przy niskich obrotach i zarobkach przedsiębiorca nie płaci składek ani podatku. Nie spotkałam się z problemami ze strony urzędników a wręcz przeciwnie – są pomocni i rzeczowi – mówi Dominika Bonawenturczak. Wyemigrowała z Polski, by w Szwecji założyć własny biznes. 

Od kiedy mieszkasz w Szwecji i jak to się stało, że wyjechałaś z Polski? 

W Szwecji mieszkam od 4 lat. Wyjechałam z Polski w ciężkim momencie mojego życia, gdy okazało się, że praca na 1,5 etatu może daje trochę więcej pieniędzy, ale przychodzi moment, gdy nie ma się sił wstać z łóżka. Kierunek północ, bo… w Szwecji miałam się gdzie zatrzymać na początek To ważne na start. Myślę, że każdy emigrant wie, o czym mówię… 

Dlaczego zdecydowałaś się na założenie firmy w Szwecji zamiast pracy na etacie?

Miałam to szczęście, że w Szwecji przeszłam przez wszystkie możliwe formy zatrudnienia – pracowałam na godziny, pracowałam w zastępstwie, pracowałam nawet na etacie. Zatrudnienie dostałam w dużym koncernie, w dziale marketingu. Wytrzymałam na etacie 2 lata. Może zostałabym na stałe i możliwe, że to kwestia firmy, ale brakowało mi poczucia odpowiedzialności. Męczyła mnie praca w tym samym miejscu, z tymi samymi ludźmi od godziny 09.00 do 17.00. Odpowiedzialność, wolność i energię znalazłam w swojej firmie. 

Jak w Szwecji wygląda procedura rejestracji firmy?

Nie jest to zbytnio skomplikowane. Jeżeli mamy już odpowiednik polskiego „peselu” i „nipu” razem wziętych – wypełnia się wniosek i wysyła go elektronicznie lub składamy w urzędzie. We wniosku trzeba wypełnić zaplanowany obrót i dochód, na podstawie tego urząd wylicza podatek.

UWAGA! Chcesz opowiedzieć o swoim biznesie? Napisz na kontakt@mambiznes.pl

Składając wniosek trzeba mieć więc określony budżet na pierwszy rok swojej działalności. Wszystko zależy jeszcze od formy prawnej działalności. Procedury różnią się w zależności czy jest to jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Kwestie biurokratczyne są jednak maksymalnie uproszczone. Po złożeniu dokumentu czekasz na odpowiedź z urzędu skarbowego. Czasem trzeba dosłać dodatkowe dokumenty albo złożyć wyjaśnienia. Jak w ramach wyjaśnień musiałam odpowiedzieć na 14 pytań i załączyć biznesplan. Poza tym żadnych trudności.

A co, w przypadku gdy się nie zrealizuje zadeklarowanego poziomu obrotów lub dochodów?

W trakcie roku podatkowego można złożyć korektę wstępnego zadeklarowanego dochodu. Wówczas wysokość podatku też się zmienia. Ewentualnie podczas deklaracji rocznej można mieć zwrot nadpłaconego podatku.

Co możesz powiedzieć o urzędnikach w Szwecji. Jaki mają stosunek do osób prowadzących biznes?

Nie spotkałam się z problemami ze strony urzędników. A wręcz przeciwnie – są pomocni i rzeczowi. Dla tych, którzy myślą, że łatwiej jest zadzwonić niż iść do urzędu warto zauważyć, że w Szwecji są niesamowite kolejki do rozmów telefonicznych. Często słyszy się w słuchawce automatyczną sekretarkę informującą, że jest się 154. osobą w kolejce oczekujących a maksymalny czas oczekiwania to 40 minut. Dlatego jeżeli tylko mogłam zawsze wolałam udać się do urzędów osobiście. Duża oszczędność czasu 🙂

Jak się nazywa w Szwecji odpowiednik polskiego ZUS-u. W jakiej wysokości składki odprowadzasz?

Osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą wpłaca odpowiednik składki społecznej do urzedu skarbowego. Odpowiednikiem ZUSu jest Försäkringskassan, a wielkości składek zależą od dochodów. Wysokość składek nie wpływa na opłacalność działalności. Przy niskich obrotach i zarobkach nie płaci się składek ani podatku.  

Jakie stawki podatku płaci osoba prowadząca jednoosobową działalność?

Dla ułatwienia rachunków, powiedzmy, że w ciągu miesiąca na konto wpłynęło mi 50 000 koron.

– VAT: 10 000 koron

– Odliczam koszty: załóżmy 10 000 koron

– Zostaje mi 30 000 koron i to jest kwota do opodatkowania.

– Przy 30 000 koronach wysokość podatku wraz ze składkami socjalnymi to 40%: 12 000 koron. 

– Po opłaceniu kosztów oraz podatków z 50 000 koron zostaje mi 18 000. 

Na czym polega Twoja działalność?

Moja firma, Idé Manufacture zajmuje się m.in. organizacją eventów i kampanii marketingowych. Z uwagi na doświadczenie i wcześniejsze wykształcenie z Polski (studia prawnicze) – pomagam też przy wprowadzaniu nowych firm i marek na rynek zarówno Polski i Szwecji Od rejestracji, poprzez finansowanie projektów aż po wspomniany marketing i kampanie. 

Czy jest coś specyficznego w klientach ze Szwecji?

Może nie tyle w klientach, ile w Szwedach. Istnieje magiczne słowo-klucz na określenie całości usług/towarów. To słowo to „lagom”, znaczące „w sam raz”, „odpowiednio”, „ani za mało, ani za dużo”.  

Szwecja jest krajem przede wszystkim DLA LUDZI. Nie warto nastawiać się na rozmowy w godzinach 12.00-13.30 (lunch). Lepiej nie umawiać się na piątki (większość kończy wcześniej, a ci, którzy są w pracy mają tzw „fika” – spotkania przy kawie, które w piątki trwają troche dłużej). No i trzeba pamiętać, że w lipcu nic nie można tutaj załatwić. W Szwecji lipiec to miesiąc urlopów. 

Czy biznes się dobrze kręci? Nie myślałaś o powrocie do Polski?

Mam dużo kontaktów z Polską, ale firmę wolę prowadzić w Szwecji. Podoba mi się siatka przedsiębiorców, z którymi mam kontakt, wspólne dyskusje, instytucje doradców firmowych działających w gminach. Nie, narazie chyba dopieszczę moją firemkę tutaj. Później się zobaczy:-).

Dziękuję za rozmowę