Polski start-up chce namieszać na rynku kredytów. „Mamy 6 mln zł na ekspansję”

Jesteśmy platformą w chmurze kredytowej, do której każdy podmiot może się podłączyć i zostać instytucją finansową w kilkanaście minut, a następnie rozpocząć udzielanie kredytów. Z kolei drugiej stronie rynku, czyli osobom poszukującym finansowania, dajemy dostęp do produktów kredytowych, które są wyceniane i dopasowane zgodnie z ich profilem ryzyka. Na bardzo wczesnym etapie rozwoju pozyskaliśmy blisko 6 mln zł finansowania od globalnych funduszy technologicznych VC. Chcemy z naszą platformą docierać do ludzi na całym świecie, dlatego od pierwszego dnia stawiamy na ekspansje zagraniczną. Najpierw rozwój w Polsce i Wielkiej Brytanii. Kolejną destynacją w Europie będzie Hiszpania, a ta z kolei ma pomóc w dalszym rozwoju w krajach latynoskich i dalej w USA – mówi Piotr Smoleń, jeden z twórców start-upu Symmetrical.ai.

Na zdjęciu Piotr Smoleń

Grzegorz Marynowicz: Czym jest Symmetrical.ai i jaka jest geneza start-upu?

Piotr Smoleń: Najprościej rzecz ujmując, jesteśmy platformą w chmurze kredytowej, do której każdy podmiot – poprzez wystawione przez nas API – może się podłączyć i zostać instytucją finansową w kilkanaście minut, a następnie rozpocząć udzielanie kredytów. Z kolei drugiej stronie rynku, czyli osobom poszukującym finansowania, dajemy dostęp do produktów kredytowych, które są wyceniane i dopasowane zgodnie z ich profilem ryzyka. Dzięki temu tworzymy środowisko dla efektywnego rynku finansowania, na którym klienci końcowi dostają możliwość zaangażowania się w spersonalizowane produkty finansowe, a o klientów starać się muszą poszczególne instytucje finansowe w drodze aukcji.

Symmetrical.ai powstało dlatego, by znieść panującą na rynku finansowym asymetrię informacyjną i stworzyć uczciwą, przejrzystą i efektywną infrastrukturę sektora, która pozwoli klientom na całym świecie mieć dostęp do taniego i etycznego finansowania. Jednocześnie platforma Symmetricala umożliwi inwestorom efektywną alokację kapitału, praktycznie bez kosztów transakcyjnych.

Kto stoi za projektem i czy założyciele mają za sobą jakieś doświadczenia przy rozwijaniu fintecha?

Spółkę założyłem z moim wspólnikiem – Danielem Wartołowskim. Mamy bogate doświadczenie zarówno w rozwijaniu startupów, jak i pracy blisko rynku finansowego. Ja mam za sobą bardzo udany projekt zbudowania od podstaw, rozwinięcia i sprzedaży do inwestora branżowego firmy fintechowej Turbine Analytics, która dostarczała analitykę buy-side w modelu SaaS. Natomiast Daniel poprzednio pełnił funkcję CTO w G2A – globalnej platformie do sprzedaży gier komputerowych, a wcześniej przez 5 odpowiadał za sektor bankowy w ramach Boston Consulting Group.

Ale Symmetrical to znacznie więcej niż tylko dwóch founderów. To zespół ekspertów, którzy mają wieloletnie doświadczenie w pracy z instytucjami finansowymi i znają silne i słabe strony obecnie obowiązującego modelu udzielania finansowania.

Jeśli dobrze rozumiem to Symmetrical.ai jest platformą, która kojarzy osoby szukające finansowania z instytucjami, którego go udzielają. Dlaczego uznaliście, że taki pośrednik jest potrzebny?

Dokładnie tak działamy. Nie jesteśmy jednak typowym pośrednikiem między tymi dwiema stronami rynku. Obecnie funkcjonująca architektura rynku finansowego jest przestarzała, a przez to nieefektywna. Od ponad 100 lat rynek działa wg tych samych zasad, czyli w sytuacji usankcjonowanej asymetrii informacyjnej i dominującej pozycji firm finansujących względem końcowych klientów. Dzięki naszej platformie chcemy to zmienić i oddać użytkownikom kontrolę na ich danymi. W tym sensie nasze rozwiązanie jest rewolucyjne i na lata może odmienić oblicze sektora finansowego na świecie.

Podmiotów oferujących pomoc i pośrednictwo oraz platform gdzie można pożyczyć pieniądze nie brakuje na rynku. Co dajecie klientowi, czego nikt wcześniej nie dawał? Na czym polega Wasza przewaga, którą jak sami przyznajecie chcecie zrewolucjonizować rynek?

Podczas gdy modele biznesowe wielu platform nastawione są na pozyskiwanie leadów, celem naszej działalności jest zwiększenie efektywności rynku finansowego. Jest to wartość niosąca korzyści zarówno dla klientów, jak i firm udzielających finansowania.

Po wielu latach zaniedbań klienci końcowi wreszcie będą mieć dostęp do oferty finansowania, która dopasowana jest do ich potrzeb, a cena oferowanego im instrumentu będzie odzwierciedlać profil ich ryzyka. By to osiągnąć wdrożyliśmy na użytek branży usług finansowych model aukcyjny RTB (real-time bidding). To model, dzięki któremu finansowanie jest dostępne od ręki, w dowolnym momencie. Z myślą o zadowoleniu klientów nie tylko rozwijamy najlepszy produkt, ale też efektywne kanały dotarcia.

Wygranymi w tej sytuacji są również instytucje finansujące. Platforma kredytowa Symmetrical przyczyni się do zwiększenia liczby klientów i wzrostu wolumenów udzielanych kredytów. Przy czym dynamiczny wzrost działalności kredytowej instytucji finansowych nie będzie się dla nich wiązać z istotnym wzrostem kosztów, ponieważ Symmetrical będzie pełnił funkcję taniego i automatycznego kanału dystrybucji. Dostarczając instytucjom finansowym więcej danych o klientach, Symmetrical przyczynia się również do budowania przez nie przewagi konkurencyjnej.

Mówicie o swoim start-upie, że celem jest zniwelowanie asymetrii informacyjnej na rynku finansowym. Jak to się ma przełożyć na klienta, zwykłego Kowalskiego?

Przez asymetrię informacyjną znalezienie dziś dopasowanego do profilu danego klienta i dobrze wycenionego produktu finansowego jest trudne i zajmuje dużo czasu. W rezultacie, wielu ludzi pozostaje poza rynkiem bankowym, a reszta przepłaca za większość usług finansowych. Naszym zdaniem produkty finansowego powinny być jednorodne, a o ostatecznym wyborze danego instrumentu klient powinien decydować w oparciu o dostęp do pełnej informacji. My demokratyzujemy kredyt i dajemy klientowi indywidualnemu bezpłatny dostęp do platformy, która pozwoli mu pozyskać finansowanie na miarę jego potrzeb i oczekiwań.

Wskazujecie również, że rynek finansowy przez 20 lat poszedł w złym kierunku i to właśnie chcecie wykorzystać. Co przez to rozumiecie? Na czym polega ten zły kierunek, w którym Wy widzicie swoją niszę?

Przez ponad 20 lat rynek rozwijał się w sposób nieefektywny. Nierównowaga informacyjna między uczestnikami rynku i nieprzejrzysta struktura prowadziły do sytuacji, w której firmy posiadające nadpłynność finansową próbowały sprzedać klientom końcowym zróżnicowane produkty finansowe nie do końca dopasowane do ich charakterystyki. Jesteśmy przekonani, że w sektorze usług, a do takiego należy sektor finansowy, klient końcowy powinien być w centrum uwagi, a sam rynek rozwijać się w kierunku poprawienia jego wygody i zadowolenia. Dlatego w naszej działalności stawiamy na tanie i etyczne finansowanie i wierzymy, że to podejście doprowadzi do transformacji sektora bankowego i rynku finansowego, z korzyścią dla wszystkich stron rynku.

Czy możecie się już pochwalić pierwszymi wynikami? Ile transakcji dopięto za pośrednictwem Symmetrical.ai? Ilu macie użytkowników? (może jakieś inne dane)

Jesteśmy bardzo młodą firmą z kilkumiesięcznym stażem rynkowym, czyli na etapie pre-seed. Nasza aplikacja dająca mobilny dostęp do platformy kredytowej jest jeszcze testowana. Dopiero z jej uruchomieniem będziemy mogli korzystać z możliwości wszystkich kanałów dostępu do potencjalnych klientów i instytucji finansujących.

Z naszą platformą jesteśmy dopiero w fazie rozruchu, ale rozwijamy się zgodnie z planem. Na bardzo wczesnym etapie rozwoju pozyskaliśmy blisko 6 mln zł finansowania od renomowanych globalnych funduszy technologicznych VC. Jesteśmy też bliscy dopięcia pierwszych umów o współpracy z bankami.

Fot. YAY Foto/ dabjola

Rozumiem, że model biznesowy to prowizja? A może są inne pomysły na generowanie sprzedaży?

Model przychodowy Symmetricala bazuje na prowizjach płaconych od pozyskanego klienta przez instytucje finansowe korzystające z platformy kredytowej. Zakładamy, że będą one kilkukrotnie niższe niż wśród firm pośrednictwa finansowego. W pewnej perspektywie chcemy zrezygnować z prowizji i zastąpić ją miesięcznym abonamentem. Ale prowizje to nie wszystko – na dalszych etapach rozwoju przewidujemy kolejne źródła przychodów.

Pośredniczycie i pomagacie w uzyskaniu finansowania, ale sami też potrzebowaliście kapitału na rozwój. W ramach rundy pre-seed pozyskaliście właśnie 1,35 mln euro. Kto wyłożył te pieniądze? Czym przekonaliście inwestorów, bo młody projekt nie ma za wielu twardych danych, którymi może się pochwalić.

Naszą wizję biznesu wyłożyliśmy w Manifeście (Symmetrical.am Manifesto), który latem 2018 r. opublikowaliśmy w internecie. Nasze spostrzeżenia i wnioski na przyszłość, ale też koncepcja przemodelowania obecnego rynku finansowego zostały dostrzeżone przez świat finansów, ale przede wszystkim zainteresowały ważne fundusze VC. W efekcie w zaledwie kilka miesięcy od operacyjnego uruchomienia naszej działalności naszymi inwestorami stały się trzy renomowane fundusze VC, inwestujące w obiecujące startupy technologiczne. Wśród nich Finch Capital, duży fundusz aktywny w Azji i Europie, który m.in. wyłożył kapitał na rozwój Twisto. W Symmetrical uwierzył również Market One Capital, uważamy za najlepszy polski fundusz inwestujący w marketplaces. Ale na liście inwestorów pojawił się także Plug & Play, czyli fundusz z Doliny Krzemowej, który inwestował na wczesnym etapie w takie spółki jak Facebook, Dropbox czy N26.

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Wbrew pozorom nie jest to jakaś wielka kwota, jak na projekt, który ma namieszać na rynku finansowym. Na co zamierzacie przeznaczyć pozyskane środki? Czy będą poszukiwania inwestorów do kolejnych rund?

Jest to kwota, której potrzebowaliśmy, by komfortowo rozwijać się przez najbliższe 2 lata, jednocześnie nie tracąc kontroli nad spółką. Ważniejsze od wysokości rundy jest to, że w spółkę zainwestowały renomowane fundusze, które nie mają zwyczaju wspierać spółek już na etapie pre-seed.

Pozyskane środki przeznaczymy na dalszy, dynamiczny rozwój produktu oraz na ekspansję na rynku brytyjskim i polskim. Chcemy za 2 lata mieć sprawnie funkcjonujący biznes w Polsce i Wielkiej Brytanii. Wtedy będziemy gotowi, by pójść do inwestorów po nowy kapitał.

Jakie cele i poziomy do osiągnięcia zakładacie na waszym rynku?

Chcemy z naszą platformą docierać do ludzi na całym świecie, dlatego od pierwszego dnia stawiamy na ekspansje zagraniczną. Najpierw rozwój w Polsce i Wielkiej Brytanii. Kolejną destynacją w Europie będzie Hiszpania, a ta z kolei ma pomóc w dalszym rozwoju w krajach latynoskich i dalej w USA.

Jaki macie pomysł na dotarcie do klienta? Jak chcecie go znaleźć, a następnie zachęcić do skorzystania z Symmetrical.ai?

Naszym wkładem w rozwój rynku finansowania i branży instytucji finansowych jest przeniesienie do tego świata najlepszych praktyk z branży marketingowej. Symmetrical jest pierwszą spółką, która zastosowała wspomnianą wcześniej technologię RTB Programmatic na użytek branży usług finansowych. To oznacza, że Symmetrical umożliwia najtańsze na rynku sfinansowanie zakupów o znacznej wartości przez internet poprzez organizację odwróconej aukcji, w której w czasie rzeczywistym instytucje finansowe konkurują ze sobą, aby zaoferować najbardziej przystępny i korzystny dla klienta kredyt.

Działacie od niedawna, ale zapewne macie już pierwsze wnioski na temat rozwijania fintechowego star-tupu. Co możecie poradzić tym, którzy wybierają się na ten rynek ze swoim start-upem?

Przede wszystkim nie można mieć kompleksów zarówno w pozyskiwaniu klientów, jak i finansowania. Pod drugie, od początku trzeba stawiać na budowanie marki globalnej, rozwój międzynarodowy. Wiele polskich firma zaczyna od rynku polskiego i na nim poprzestaje. Kraje mniejsze, takie jak Czechy, mają więcej globalnych firm, nie dlatego, że mają lepszych przedsiębiorców, czy lepsza bazę naukowców, ale właśnie dlatego, że od startu tamtejsze spółki zakładają ekspansję zagraniczną.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

xxx

7 czerwca 2019 Odpowiedz

tak, tak

Avatar

abba

7 czerwca 2019 Odpowiedz

banki nie dołącza bo to by był strzał w stopę, a skoro nie będzie banków to będzie drogo a więc po co..

Avatar

Tom

8 czerwca 2019 Odpowiedz

Same ogólniki, tak naprawdę niewiadomo czym się zajmuje spółka. Kojarzenie pożyczkobiorcy z firmą pożyczkową? Takich firm są już w Polsce setki.

Avatar

Bogdan

8 czerwca 2019 Odpowiedz

Wow! 6 milionów zł! Za to można w Warszawie kupić aż 12 mieszkań 32m2, albo 6 większych. No szacun za zebranie takiej kasy na namieszanie na rynku kredytów .

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*