Otwieramy kolekturę lotto

Polacy coraz rzadziej grają w popularnego “lotka”. Przychody Totalizatora Sportowego systematycznie spadają, a wśród głównych powodów takiego stanu rzeczy wymienia się m.in. rozwój alternatywnych form hazardu i niezrozumiałe dla klientów ruchy marketingowe. Czy własna kolektura Lotto to dobry biznes?

Czasy, w których maszyna do zawierania zakładów gwarantowała wysokie dochody bezpowrotnie minęły. Dzisiaj Lotto należy traktować raczej jako uzupełnienie podstawowej działalności. Bardzo dobrze sprawdza się w salonikach prasowych, sklepach spożywczych czy na stacjach benzynowych. Jak w każdym biznesie – im większy przepływ ludzi, tym statystycznie większa szansa na dobry zarobek.

Liczba miejsc, w których jedynym źródłem przychodów są zakłady Lotto spada, bo – jak zaraz policzymy – naprawdę trudno wygenerować na tyle dużą sprzedaż, by móc zarobić nie tylko na czynsz i ZUS, ale przede wszystkim na życie. W takim przypadku warunkiem powodzenia jest lokalizacja, która musi gwarantować dopływ dużej liczby potencjalnych klientów.

Kto i gdzie może otworzyć kolekturę?

Warunkiem otwarcia kolektury jest uzyskanie akceptacji Totalizatora Sportowego dla naszej lokalizacji. Preferowane są punkty handlowe i usługowe, w których Lotto będzie uzupełnieniem głównej działalności, a nie jedyną formą zarobku. Firma dużo przychylniej patrzy na lokale z wejściem do środka (trudno o Lottomat w kiosku, gdzie sprzedaż prowadzona jest z okienka), a niezwykle ważne jest także wydzielenie miejsca na tzw. kącik dla graczy – zazwyczaj będzie to stolik, na którym można wypełnić kupon.

Nasz lokal musi spełniać także kilka innych wymogów, które wynikają z technicznych uwarunkowań prowadzenia takiej działalności. Lottomat musi być właściwie wentylowany, a w tym celu wokół terminala trzeba zapewnić wolną przestrzeń o wymiarach 120×120 cm. Informacja o zawieranych zakładach jest przesyłana do centrali Lotto drogą radiową lub internetową. Niestety połączenie internetowe wymaga odrębnej zgody, a standardem jest raczej montaż anteny radiowej. W takiej sytuacji, to w naszej gestii leży uzyskanie zgody właściciela lub administratora budynku na instalację. Firma wymaga także niezależnego obwodu elektrycznego na potrzeby terminala i radia.

Przedsiębiorca, który chciałby prowadzić kolekturę musi pamiętać, że dobre wyniki można osiągnąć tylko przez aktywną sprzedaż. Jeżeli nie mamy rozwiniętych zdolności sprzedażowych, warto zaopatrzyć się w literaturę fachową lub odbyć dodatkowe szkolenia.

Koszty i zasady funkcjonowania

Koszty początkowe są niewielkie, a większość z nich pokrywa Totalizator Sportowy. Bez dodatkowych opłat otrzymamy więc terminal do zawierania zakładów i materiały eksploatacyjne do niego. Nie zapłacimy także za materiały promocyjne, instalację anteny radiowej i obowiązkowe szkolenia. Na nasze koszty złożą się opłaty za wynajem powierzchni, prąd, opcjonalnie internet.

W umowie z Totalizatorem Sportowym określone zostaną godziny otwarcia kolektury. Należy ich bezwzględnie przestrzegać, a o wcześniejszym zamknięciu punktu będziemy musieli każdorazowo powiadamiać spółkę. Do naszych podstawowych obowiązków będzie należało przyjmowanie zakładów i wypłacanie nagród. Pieniądze przyjęte od graczy i pomniejszone o sumę wypłaconych wygranych będziemy wpłacali konwojentowi, który raz lub kilka razy w tygodniu odbierze nasz utarg. Nasza prowizja wypłacona zostanie dopiero po zakończeniu miesiąca na podstawie wystawionego rachunku lub faktury.

 Zaprezentuj swój e-biznes na MamBiznes.pl. Wyślij opis na kontakt@mambiznes.pl. Codziennie nowe startupy. Zobacz największą bazę startupów >>>

Totalizator Sportowy może wypowiedzieć umowę jeżeli nie stosujemy się do jej zapisów. W szczególności generujemy opóźnienia w przekazywaniu pieniędzy, działamy na szkodę grających lub zwlekamy z przekazywaniem ich reklamacji. Poważne wykroczenie stanowi także niestosowanie się do obowiązków polegających na raportowaniu sprzedaży i prowadzeniu odpowiedniej dokumentacji. Umowa może zostać wypowiedziana także wtedy, gdy nie przyjmujemy odpowiednio dużej liczby zakładów. W zależności od miasta kwoty mogą być różne, ale jeżeli po upływie 6 miesięcy nasze obroty nie osiągną przynajmniej 8 tys. zł miesięcznie, to umowa także zostanie rozwiązana.

Wymagania formalne

Pierwszym krokiem na drodze do własnej kolektury jest wypełnienie formularza zgłoszeniowego. Specjalny druk znajdziemy w każdym oddziale regionalnym Totalizatora Sportowego i na stronie internetowej spółki. Jeżeli nasza lokalizacja zostanie zaakceptowana – będziemy musieli złożyć szereg innych dokumentów, ich lista poniżej:

– kopia odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego lub Ewidencji Działalności Gospodarczej potwierdzającego prowadzenie działalności gospodarczej (z wpisem PKD 2007: 92.00.Z, czyli działalność związana z grami losowymi i zakładami wzajemnymi),
– zaświadczenie z Urzędu Skarbowego o niezaleganiu w płatnościach podatkowych,
– zaświadczenie z Urzędu Celnego o niezaleganiu w płatnościach należności celnych i podatkowych,
– zaświadczenie z ZUS o niezaleganiu w płatnościach składek ubezpieczeniowych,
– kopia zaświadczenia o nadaniu numeru REGON,
– kopia decyzji w sprawie nadania numeru NIP,
– zaświadczenie o niekaralności (wszystkich osób, które będą obsługiwały Lottomat),
– kopia dokumentu potwierdzającego prawo do korzystania z lokalu, w którym będzie funkcjonowała kolektura (umowa najmu, akt notarialny itp.),
– zgoda właściciela/administratora budynku na montaż anteny radiowej (opcjonalnie Totalizator Sportowy dopuszcza korzystanie z łącza internetowego o przepustowości min. 128 kbs),
– zgoda na weryfikacje z bazie dłużników,
– zgoda na przetwarzanie danych osobowych.

W ramach zabezpieczenia Totalizator wymaga wpłacenia kaucji (min. 5 tys. zł) lub ustanowienia dwóch poręczycieli. Oprócz tego będziemy musieli podpisać weksel in blanco, a trzeba pamiętać, że odpowiadamy własnymi pieniędzmi za wszystkich zatrudnionych pracowników.

Ile zarobimy?

Nasz zarobek będzie stanowiła prowizja, którą raz w miesiącu wypłaci nam Totalizator Sportowy. Jej wysokość ustalona jest w umowie, ale jak można się dowiedzieć wynosi ona 6 – 7,5 proc. (dla gier liczbowych, np. Lotto) i nawet 10 proc. (dla tzw. zdrapek i innych losów). Nie oznacza to jednak, że otrzymamy np. 6 proc. od każdych 3 zł wydanych na zakłady Lotto, co wynika z pobierania tzw. dopłat. Do ceny podstawowej zakładu (2,4 zł) dolicza się 0,6 zł dopłaty na kulturę i sport. Nasza prowizja naliczana będzie od kwoty 2,4 zł.

Zakładając, że dopiero zaczynamy działalność i możemy liczyć na najniższą możliwą prowizję, to od jednego zakładu Lotto otrzymamy 14 groszy brutto. Kiedy nasza prowizja wzrośnie do maksymalnego pułapu, to zarobimy 18 groszy brutto za jeden zakład. Do tego należy doliczyć przychody ze sprzedaży zdrapek, ale ich udział jest znacząco mniejszy niż w przypadku gier liczbowych.

Warszawscy kolektorzy z którymi rozmawiałem mówią, że dziennie sprzedają od 300 do 400 zakładów (głównie Lotto). Tylko nieliczni otrzymują od Totalizatora więcej niż 1,5 tys. zł miesięcznie. Trudno z tego wyżyć, ale ja sprzedaję oprócz tego prasę i bez pieniędzy z Lotto byłoby mi naprawdę trudno – mówi pani Marta, która prowadzi salonik prasowy na warszawskim Ursynowie.

Czy zatem kolektura lotto to dobry biznes? Niestety jako oddzielny interes trudno będzie o duże zyski. Warto natomiast pomyśleć o kolekturze jako uzupełnieniu już istniejącej działalności jak np. kiosk, sklep czy salon prasowy.

Komentarze

Avatar

dzb

25 listopada 2010 Odpowiedz

To grosze, w miejscu mało uczęszczanym lub w małej miejscowości nikłe możliwości zarobku i utrzymania kolektury. Przy 2,4zł ciekaw jestem jakie jeszcze opłaty ponosi totalizator.

Avatar

sdssafsdfasfs

25 listopada 2010 Odpowiedz

kto jest autorem tekstu?

Avatar

Juruś

21 grudnia 2010 Odpowiedz

miałem w swoim życiu taką chwilkę, kiedy myślałem o kolekturze i wejściu we współpracę z totalizatorem sportowym. tylko, że trudno było mi znaleźć lokal, to po pierwsze. a po drugie do tego ostatnio słyszałem, że będzie można grać w lotto, czy multi multi przez internet więc nie wiem, czy zakładanie kolektury będzie opłacalne?

Avatar

sobczakos

21 grudnia 2010 Odpowiedz

ten totolotek to juz kapa wszystko internet

Avatar

pieprze

26 stycznia 2011 Odpowiedz

lotek zdycha

Avatar

Paulka

7 lutego 2011 Odpowiedz

słabiutko

Avatar

Paulka

7 lutego 2011 Odpowiedz

TO lotto nie wiem czy coś warta

Avatar

qbek

10 lutego 2011 Odpowiedz

Zarabia ktoś na samodzielnym punkcie lotto ?

Avatar

jakobcyn

13 czerwca 2012 Odpowiedz

racja to śmieciowy biznes prawdziwe pieniądze zarabia tylko totalizator.

Avatar

raca600

19 lipca 2012 Odpowiedz

do mnie wożą taczkami kupny, czasem wydrę z 7 patyków, nie ma cudów, roboty kupa i niemożna sie mylić bo jakieś systemy.

Avatar

karolja

23 sierpnia 2012 Odpowiedz

@raca600 to u mnie na portalu http://www.grupowelotto.pl/ grają systemami, ciesz się że masz prace!

Avatar

gracz

28 listopada 2012 Odpowiedz
Avatar

wincenty

3 lipca 2013 Odpowiedz

a co jak obsługuje lotka bez uprawnień??

Avatar

iwka

5 września 2013 Odpowiedz

proszę uważać na portal multipasko / tyczący się gier totalizatora / zbierane są tam dane o użytkownikach a potem w brzydki sposób wykorzystywane np. przez użytkowniczkę pięknaja / mającą tam kilka kont /

Avatar

asdf27

25 czerwca 2014 Odpowiedz

zły samodzielny biznes?

Avatar

JACA27

25 czerwca 2014 Odpowiedz

Jaka jest szansa zarobku na takim samodzielnym biznesie w 20-sto tysięcznym miasteczku,plus zdrapki i takie tam duperele ?

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*