Od poparzenia stóp po biznesowy sukces. Znaleźli sposób na plażowy piasek

Wszystko zaczęło się od wypadu nad jedną z włoskich plaż. To właśnie tam Sabato Alterio i Michele Di Lauro wpadli na pomysł jak poradzić sobie z gorącym piaskiem. Wtedy jeszcze nie spodziewali się, że ich pomysł odniesie ogromny sukces.

Na zdjęciu Lorenzo Clerici, CEO NakeFit l’orginale

Dokładnie półtora roku temu w Neapolu we Włoszech, Sabato Alterio i Michele Di Lauro zaczęli poszukiwać idealnego rozwiązania na gorący piasek na plaży. – W międzyczasie nasz zespół powiększał się. Dzięki temu opracowaliśmy innowacyjne rozwiązanie – mówi Lorenzo Clerici, obecny CEO start-upu NakeFit l’orginale dla portalu MamBiznes.pl.

Opracowali projekt nakładki na stopę, która jest naklejaną podeszwą. Dzięki temu, zapewnia maksymalny komfort w gorące dni, szczególnie chodząc po rozgrzanym chodniku czy też piasku. Ponadto jest wstanie ochronić przed przebiciem stopy różnymi elementami rozrzuconymi na podłożu.

Są one hipoalergiczne, wytrzymałe i nie przemakają. Ich zaletą jest, że nie trzeba ich ściągać, wchodząc do wody. Zatem idealnie nadają się nad basen czy też na plażę.

Crowdfunding okazał się ogromnym sukcesem, a jednocześnie dużym problemem

Żaden pomysł na biznes nie zostanie zrealizowany bez odpowiednich funduszy. Twórcy NakeFit l’orginale zdecydowali się na rozpoczęcie zbiórki na platformie Kickstarter. – Liczba osób wspierających, przerosła nasze oczekiwania. Wsparło nas aż 6000 osób i zebraliśmy około 300 000 Euro ( ok. 1,3 mln zł) – powiedział Lorenzo Clerici. – Większość zebranych środków przekazaliśmy na rozwój i badania. Dzięki temu udało się nam podnieść jakość naszego produktu i mogliśmy wdrożyć ich produkcję – dodaje.

Jednak pomimo sukcesu finansowego i marketingowego (ich media społecznościowe odwiedziło ponad 70 mln osób z całego świata), crowdfunding przyniósł im także negatywne aspekty. – Niestety pojawiło się kilka firm z różnych zakątków świata, które oferowały podrobiony nasz produkt. Ponadto wykorzystywały nasze nazwiska, jak i nazwę naszej firmy. Dlatego każdy nasz produkt został opatrzony hasłem ”l’orginale”, aby podkreślić zarówno pierwotny pomysł, jak i włoskie pochodzenie –powiedział współtwórca start-upu.

Najbliższa przyszłość włoskiego start-upu

Pomysłodawcy obecnie skupiają się na dostarczeniu produktu do osób, które wsparły ich w kampanii crowdfundingowej. Najpóźniej do końca tego roku, każdy z nich powinien otrzymać naklejane podeszwy.

Jednak twórcy start-upu na tym nie poprzestają. Obecnie skupiają ją się nad wypuszczeniem nowej wersji ich innowacyjnych podeszw. – Nowa wersja będzie miała ważne ulepszenia pod względem: materiałów (wyprodukowana przez nas tkanina technologiczna), kleju czy też kształtu oraz koloru – mówi Lorenzo Clerici. – W najbliższym czasie zamierzamy również znaleźć partnerów dystrybucyjnych, dzięki którym wiele osób na całym świecie będzie mogło skorzystać z NakeFit l’orginale – dodaje.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*