Skąd pieniądze na założenie firmy w roku 2017?

Jak sfinansować własny biznes w 2017 roku? Skąd pozyskać kapitał na założenie działalności gospodarczej? Wszystko wskazuje na to, że w nowym roku możliwości zdobycia środków na rozpoczęcie przygody z biznesem będzie całkiem sporo.

Zrób sobie start-up za 250 tys. zł

21 listopada ubiegłego roku poznaliśmy listę 10 inkubatorów, które zajmą się realizacją nowego programu dla firm w początkowej fazie rozwoju – Scale Up. Inicjatywa PARP jest częścią rządowego projektu Start In Poland skierowanego do polskich startupów. W ramach Scale Up osoby z pomysłem na innowacyjny biznes mają szansę zakwalifikować się do programu, który młodego przedsiębiorcę przeprowadzi od etapu pomysłu, przez mentoring i pracę nad modelem biznesowym aż po wytworzenie finalnego produktu. Bardzo ważnym elementem inicjatywy jest nacisk na korzystanie z wiedzy i doświadczenia przedstawicieli spółek skarbu państwa i  funduszy VC. Autorzy najlepszych rozwiązań mają szansę pozyskania 250 tys. zł dotacji na rozwój projektu. Program realizowany jest przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (parp.gov.pl).

Bezrobotny zakłada biznes

Osoby bezrobotne niezmiennie mogą się od 1 stycznia ubiegać o bezzwrotną dotację na założenie firmy. Pojedyncza kwota wsparcia nie może przekraczać 500 proc. przeciętnego wynagrodzenia. W minionym roku maksymalna dotacja wynosiła 24 401, 70 zł. Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przeznaczyło na program 510 mln zł, ale duże zainteresowanie spowodowało zwiększenie tej kwoty. O środki należy wnioskować w lokalnych, powiatowych urzędach pracy.

450 mln zł na wyróżniające się pomysły

20 października Narodowe Centrum Badań i Rozwoju wybrało 19 podmiotów, które realizować będą program BRIdge Alfa. Wyłonione fundusze inwestycyjne wspierać będą przedsięwzięcia charakteryzujące się wysokim poziomem innowacyjności oparte na patentach  i wynikach badań naukowych tzw. spin-off. Największy nacisk tej inicjatywy jest położony na współpracę między biznesem a uczelniami, ośrodkami badawczymi. Tylko takie projekty mają szansę na uzyskanie wsparcia od 1 z 19 wehikułów inwestycyjnych szukających technologicznych perełek we wczesnej fazie rozwoju.  W pilotażowym programie BRIdge Afa 10 inkubatorów przyznało wsparcie w sumie 47 startupom typu spin-off. W nowym rozdaniu pula środków programu to 450 mln zł. Poszczególne fundusze otrzymały od 16 do 24 mln zł. Koordynacją programu zajmuje się Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (www.ncbr.gov.pl).

Nie tylko dotacje

W roku 2017 zaczyna się czwarty rok funkcjonowania programu „Pierwszy biznes – wsparcie w starcie”. W ramach inicjatywy MRPiPS oraz banku Gospodarstwa Krajowego młody przedsiębiorca może pozyskać pożyczkę na rozkręcenie firmy. Maksymalna kwota wsparcia wynosi 20 krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. W ubiegłym roku osoba z pomysłem na biznes mogła więc uzyskać do 80 tys. zł taniej pożyczki. Pozyskane środki właściciel firmy musi zwrócić w ciągu maksymalnie 7 lat. Więcej informacji dostępnych jest na stronie www.wsparciewstarcie.bgk.pl.

Zapukaj do inwestora

Po środki na realizację pomysłu można się także udać do inwestora. Zazwyczaj są to podmioty zarządzane przez osoby, które odniosły sukces w biznesie, a teraz swoje doświadczenie przekazują młodym przedsiębiorcom. W zamian za pieniądze i mentorskie wsparcie otrzymują udziały w nowej spółce. Inwestują w projekty we wczesnej fazie rozwoju, dlatego ryzyko niepowodzenia jest duże. Stąd też wnikliwa selekcja zgłaszanych projektów, aby wyłonić te najbardziej perspektywiczne i dobrze rokujące. Jedną z możliwości pozyskania inwestora jest wizyta w jednej z sieci aniołów biznesu w Polsce. Skupiają one osoby inwestujące w konkretnych branżach, na których dobrze się znają. Ważny jest dla nich nie tyle pomysł co zespół, który będzie go realizował i „chemia” z pomysłodawcą.

Alternatywą dla aniołów biznesu są fundusze zalążkowe(seed). Działają w bardzo podobny sposób, ale mają bardziej sformalizowany charakter współpracy niż anioły biznesu. Oferują też szeroki wachlarz kompetencji niezbędnych młodemu przedsiębiorcy. Oprócz pieniędzy dają pomysłodawcy kontakty i mają ekspertów z różnych dziedzin prowadzenia własnego biznesu. Działają w bardzo różnych branżach. Są fundusze zalążkowe poszukujące wyłącznie projektów z branży internetowej, ale nie brakuje podmiotów, które stawiają na energetykę czy lotnictwo. Pojedynczy projekt w zależności od polityki danego funduszu może pozyskać od kilkudziesięciu tysięcy złotych po kwoty przekraczające 1 mln zł.

Każda z przedstawionych form finansowania działalności gospodarczej ma swoje wady i zalety. Są propozycje dla osób z pomysłami nie wymagającymi dużych kwot, ale również programy skierowane do projektów bardziej kosztownych. Jest oferta dla traycyjnych biznesów o mniejszym ryzyku, ale nie brakuje także propozycji dla innowacyjnych, technologicznych startupów.  Warto wszystkie te programy przeanalizować zanim napiszesz wniosek o dotację, będziesz się ubiegał o pożyczkę lub starał przekonać fundusz lub anioła biznesu do swojego pomysłu.

 

 

Grzegorz Marynowicz

Bankier.pl

Komentarze

Martyna

25 marca 2017 Odpowiedz

Fajny artykuł. Powiem tak, nawet z rodziny mało kto traktował moje przymiarki do własnej firmy na poważnie, a mimo to zdobyłam olbrzymi dla mnie kapitał i wystartowałam. Paradoksalnie wystarczyła 1 książka „Sekrety 12 sposobów jak zdobyć pieniądze na firmę”.

Przeczytajcie, bo jednak wszystko jest w naszym zasięgu i skoro mi młodej dziewczynie bez żadnego doświadczenia się udało i Wam się uda czego Wam życzę. Powodzenia!

Komentarze

Aby dodać komentarz Zaloguj się lub Zarejestruj w MamBiznes.pl