200 tys. zł dla start-upa. Jak zdobyć środki w ramach KPT ScaleUP

Kilka dni temu ruszył nabór do kolejne edycji projektu KPT ScaleUp realizowanego przez Krakowski Park Technologiczny. W ramach inicjatywy pojedynczy start-up może pozyskać 200 tys. zł bezzwrotnego wsparcia na rozwój własnego projektu we współpracy z dużym podmiotem. Jakie projekty mają szansę na wzięcie udziału w programie akceleracyjnym? Co oprócz pieniędzy otrzymają pomysłodawcy start-upów? Jak potoczyły się losy projektów z pierwszej edycji? Na te o inne pytania odpowiada Bartosz Józefowski, koordynator programu.

Grzegorz Marynowicz: Na czym polega idea programu akceleracyjnego KPT ScaleUp?

Bartosz Józefowski: Nasz program to 3 miesiące intensywnej pracy dla start-upów, które chcą radykalnie przyspieszyć swój rozwój. Pracujemy z rozwiązaniami dla przemysłu i smart city. Pomagamy wykonać pierwsze instalacje referencyjne u klientów lub rozwinąć produkt na bazie technologii, która jest w posiadaniu start-upu. Jesteśmy idealną platformą dla tych firm, którym brakuje tego ostatniego kroku żeby wreszcie zaistnieć na szerokim rynku.

Co oferujecie swoim uczestnikom i jak wyglądają poszczególne etapy?

Program ma 3 kluczowe elementy:

1. Partnerzy. W KPT ScaleUp zaangażowanych jest już 13 dużych przedsiębiorstw, które szukają ciekawych technologii i rozwiązań. Mogą stanowić dla startupów pierwszych klientów albo potencjalne nowe kanały dystrybucji. W pierwszej edycji duże firmy pomagały też startupom swoją wiedzą i doświadczeniem a nawet ekspertyzą techniczną. Mamy lotnisko Kraków Airport oraz wielu partnerów przemysłowych czekających na rozwiązania Industry 4.0.

2. Sporo bardzo wartościowych szkoleń i konsultacji. Kilka najciekawszych to: doradztwo inwestycyjne, które prowadzi u nas jedna z najlepszych kancelarii prawnych obsługujących start-upy: Trio Legal Snażyk Granicki. W zakresie ochrony własności intelektualnej doradza JWP Rzecznicy Patentowi, która obsługiwała już dziesiątki start-upów. Do tego wystąpienia publiczne, których uczy znany w branży Piotr Bucki. Sprzedaż trenujemy ze znakomitą Sandler Training.

3. Do 200 tys. zł bezpośredniej dotacji finansowej bez pobierania w zamian jakichkolwiek udziałów. To są środki finansowe, które z jednej strony ułatwiają aktywny udział w programie, z drugiej strony pozwalają wykonać ten ostatni niezbędny krok przed wdrożeniem u klienta swojego rozwiązania.

Jakich projektów poszukujecie? Start-upy z jakich branż mogą się zgłaszać?

Przede wszystkim szukamy młodych firm posiadających rozwiązanie dla przemysłu. Dwa najczęstsze scenariusze to albo dobrze rozwinięta technologia, która mogłaby być teraz wykorzystana na nowym polu zastosowania albo produkt w „zaklętym kręgu”, który już właściwie jest gotowy ale potencjalni klienci ciągle dopytują o referencje, bo nikt nie chce być pierwszym klientem. Pracujemy również z zespołami akademickimi, które chcą skomercjalizować swoje prace i są na takim etapie, że na finansowanie badań już u nich za późno, a na finansowanie od inwestorów jeszcze nieco za wcześnie. Szukamy też rozwiązań smart city ale głównie tych B2B, takich gdzie model biznesowy nie polega w całości na olbrzymich inwestycjach publicznych.

Rozumiem, że nie wystarczy pomysł na kartce? Na jakim etapie musi być projekt?

Formalnie dla osób zajmujących się innowacjami pewnie wystarczające będzie gdy powiem, że idealnie byłoby TRL5 lub wyżej. Ale oczywiście nie każdy mówi tym slangiem. Najprościej ująć to tak, że interesują nas takie firmy, dla których finansowanie oferowane przez nas nie jest niezbędne. Jeśli bez tych 200 tys. zł twoja firma nie ma żadnych szans to znaczy, że nie jesteś idealnym kandydatem dla programu akceleracyjnego. Jednym z kluczowych wyzwań, które stawiamy startupom to wdrożenie rozwiązania u dużego klienta. Jeśli w rozsądnej perspektywie czasu jest to możliwe w danym startupie to znaczy, że mamy o czym rozmawiać.

Czy każdy projekt, który zostanie zakwalifikowany do 13 tygodniowego programu otrzyma finansowe wsparcie do 200 tys. zł?

Każdy projekt dostanie 150 tys. zł, a najlepsze firmy dodatkowe 50 tys. zł. Dodatkowo wszystkie usługi, które świadczymy na rzecz firm są bezpłatne, a ich wartość szacujemy na kwotę 50 tys. zł.

Co dzieje się z projektem po przejściu całego programu? Macie dostęp do ewentualnych inwestorów, rynków zbytu?

Te przedsiębiorstwa są w rękach właścicieli. Nikt za nich nie wykona niezbędnej ciężkiej pracy. Nie traktujemy ich jak dzieci, które raz wzięte za rękę należy odprowadzić w konkretne miejsce. Oczywiście mamy szeroki network, który staramy się udostępniać naszym firmom. Ale nie jest to coś, co ot tak po prostu się dzieje. Nawet startupy z programu muszą pokazać, że to jest dobry moment, żeby je komuś przedstawić, otworzyć czyjeś drzwi.

To druga edycja programu. Proszę opowiedziec jakie projekty zglosiły się w pierwszej edycji. Na czym polegała ich działalność i jakie są teraz ich losy?

Zapraszam serdecznie na stronę programu, gdzie można bliżej poznać nasze firmy: http://scaleup.kpt.krakow.pl/i-edycja/ Mieliśmy przyjemność pracować z 11 startupami. 3 firmy pracowały bezpośrednio z lotniskiem Kraków Airport, pozostałe z różnymi partnerami przemysłowymi. Pojawiły się takie obszary jak zarządzanie produkcją, asset tracking, inteligentne oświetlenie, komunikacja radiowa, wykorzystanie VR. Były też projekty poza szerszymi kategoriami jak ławki solarne, sensory smogu, czy sensory ugięcia konstrukcji dachowych.

Także z perspektywy pierwszej edycji proszę powiedzieć jakie błędy najcześciej popełniają polskie startupy?

To temat na osobny artykuł, ale jeden jest kluczowy: startupy zbyt rzadko pytają i mówią jak można im pomóc. Otwartość, o której często się mówi w środowisku, nie powinna polegać na ujawnianiu wszystkich tajemnic firmowych ale na pewno na otwartości w zakresie tego jakie firma ma wyzwania i plany. Mentorzy, partnerzy, nawet szkoleniowcy będą bezużyteczni jeśli nie nauczysz się identyfikować a następnie mówić o swoich słabych stronach.

Jakie są największe zalety, mocne strony polskich pomysłodawców?

Polacy są głodni sukcesu i są często gotowi poświęcić bardzo dużo swojej energii, czasu i oszczędności, żeby dać szanse swoim pomysłom.

Czy planowane są kolejne edycje KPT ScaleUP?

Decyzje w tym obszarze będą podejmowane po ewaluacji programu pilotażowego. Na dziś widzę wiele czynników przemawiających za tym, by program był kontynuowany.

Przeczytaj także: Góra pieniędzy dla start-upów. Jest w czym wybierać

Rozmawiał Grzegorz Marynowicz

Komentarze

fds

11 sierpnia 2017 Odpowiedz

następne wyciąganie kasy od podatników… żenada

Arek

12 sierpnia 2017 Odpowiedz

200 tys. zł?
To na waciki chociaż starczy?

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*