Polacy zamieniają filmy w komiksy. Swoim pomysłem chcą podbić USA i Chiny

Na przecięciu zainteresowań studentów oraz dorobku naukowego opiekunów narodził się projekt trwający już od ponad roku, który ma na celu połączyć pasje naukowe z zainteresowaniami i talentami studentów. Comixify to bo o nim mowa to rozwiązanie pozwalające zamienić film video w jednostronicowy komiks. 

Fot. materiały prasowe

Grzegorz Marynowicz: Jaki projekt rozwijacie i na jakim jesteście etapie realizacji?

Tomasz Trzcinski: Nasz projekt to Comixify – algorytm opaty na sztucznej inteligencji, który automatycznie wybiera najciekawsze i najważniejsze klatki z dowolnego filmu, a potem układa je, dopasowuje do ramek i przerabia graficznie na stylistykę komiksu. Aplikacja jest dostępna za darmo dla wszystkich zainteresowanych na stronie comixify.ai

Jak narodził się pomysł stworzenia start-upu? 

Comixify jest rezultatem projektu realizowanego przez studentów z Zakładu Grafiki Komputerowej Instytutu Informatyki Politechniki Warszawskiej wraz z opiekunami naukowymi. Na przecięciu zainteresowań studentów oraz dorobku naukowego opiekunów narodził się projekt trwający już od ponad roku, który ma na celu połączyć pasje naukowe z zainteresowaniami i talentami studentów.

Jak to działa tzn. jak zamieniacie wideo w komiksowe kadry? Jaką technologię wykorzystujecie?

Comixify to rozwiązanie pozwalające zamienić film video w jednostronicowy komiks. Procedura składa się z dwóch etapów. Pierwszy to wybór charakterystycznych klatek filmu m. in. w oparciu o algorytm predykcji popularności treści w Internecie oraz uczenie ze wzmocnieniem (reinforcement learning). Drugi to zmiana stylu klatki na styl komiksu bazująca na głębokich sieciach neuronowych, a dokładniej na sieciach neuronowych typu GAN (Generative Adversarial Networks).

Kto jest Waszym docelowym klientem?

Jesteśmy aktualnie w trakcie szukania odpowiedniego modelu biznesowego dla finalnej wersji naszego projektu, natomiast na chwilę obecną wydaje się, że Comixify może pomagać ludziom tworzyć interesujące pamiątki z ich wyjazdów czy wydarzeń, np. w formie fotoksiążek, jak również może być używana przez marki jako interesująca forma komunikacji z spędzającymi sporo czasu w internecie konsumentami, np. poprzez konkursy na uzupełnienie komiksu czy najbardziej interesujący komiks reklamujący daną markę. Dodatkowo skontaktowały się z nami osoby zajmujące się terapią dzieci ze spektrum autyzmu, informując nas, że Comixify może być bardzo pomocnym dla nich narzędziem do walki z tym problemem. Zastosowań jest więc wiele, podobnie jak klientów docelowych.

Z jakich środków finansujecie rozwój startupu (środki własne, pożyczka, inwestor)?

Do tej pory projekt rozwijany był w ramach prac dyplomowych po godzinach pracy. Od momentu ukazania się publikacji i uruchomienia serwisu comixify.ai fala zainteresowania znacząco przerosła nasze oczekiwania. Tak znacząco, że postanowiliśmy spróbować sił naszego rozwiązania w komercyjnym świecie, zakładając w tym celu osobną spółkę. Jej prace planowaliśmy sfinansować ze środków własnych, ale już w kilka tygodni udało nam się pozyskać finansowanie z zagranicznego funduszu, który pozwoli nam nabrać tempa i jeszcze szybciej dopracować nasze rozwiązanie do potrzeb użytkowników.

Jaki jest model biznesowy start-upu? Na czym chcecie zarabiać?

Na chwilę obecną skupiamy się głównie na zbudowaniu finalnego produktu i zrozumieniu potrzeb naszych dotychczasowych użytkowników. Nie zmienia to faktu, że rozważamy kilka modeli biznesowych opartych głównie o SaaS – wykorzystanie naszej technologii do generowania ciekawych kompozycji graficznych może być rozliczane na podstawie ilości wygenerowanych przez nas komiksów. Na tym etapie rozwoju jest to jednak mniej istotne niż agresywne zwiększanie ilości użytkowników korzystających z serwisu.

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Kim są twórcy projektu i jakie mają doświadczenie? Czy wcześniej rozwijaliście inne projekty? Jeśli tak to jakie?

Twórcami projektu są badacze z Politechniki Warszawskiej. Adam Svystun, Maciej Pęśko i Paweł Andruszkiewicz to studenci, którzy pracowali ponad rok nad rozwojem aplikacji pod kątem promotora dr. inż. Tomasz Trzcińskiego. Oprócz pracy na politechnice studenci realizowali się też w pracy zawodowej w kilku warszawskich firmach zajmujących się rozwojem oprogramowania związanego ze sztuczną inteligencją. Dr. Trzciński współpracował w ramach pracy naukowej z Google oraz CERNem, w przeszłości współtworzył też w Szwajcarii startup oparty o technologię rozpoznawania lokalizacji graczy na boisku do siatkówki, który został przejęty przez amerykańską spółkę. Jest też współwłaścicielem firmy Tooploox, uznanej w najnowszym rankingu najszybciej rozwijających się spółek w Europie jako #28 spółka z 1000 przeanalizowanych.

Które projekty w Polsce lub za granicą postrzegacie jako swoich konkurentów?

Podobne aplikacje do przerabiania zdjęć czy filmów widzieliśmy już w przeszłości, np. Prisma czy Storyboard. Nasza aplikacje jest jednak pierwszą, która w tak łatwy i przyjazny dla użytkownika sposób może stworzyć tak estetyczną i zachowującą charakterystykę komiksu grafikę.

Na jaki rynek kierujecie swój produkt? Myślicie o globalnym rozwoju?

Na chwilę obecną skupiamy się głównie na rynku amerykańskim i chińskim. W tym celu prowadzimy aktywne kampanie oraz rozwijamy aplikację, która będzie dostępna na chińskim rynku w ramach WeChat’a.

Wręczenie nagrody zwycięzcy – Comixify; Fot. Materiał Prasowe

Pierwsze sukcesy? Klienci, nagrody itp?

Od czasu wystawienia naszej aplikacji w Internecie pod koniec zeszłego roku, wywołała ona falę zainteresowania od Tokio po Los Angeles: ponad 150 tysięcy wejść na stronę, ponad trzydzieści tysięcy wygenerowanych komiksów oraz liczne wiadomości od zainteresowanych rozwiązaniem osób i firm z całego świata. Nasze aktualne sukcesy to aż trzy nagrody przyznane nam podczas LSE Polish Economic Forum w Londynie: pierwsze nagroda od jury złożonego z reprezentantów świata VC, nagroda publiczności oraz nagroda Social Impact. Dodatkowo w ciągu kilku tygodni istnienia spółki już udało nam się pozyskać finansowanie od inwestora zagranicznego na jej dalszy rozwój, co napawa optymizmem i każe wierzyć w kolejne sukcesy już niedługo.

Jakie cele sobie stawiacie na najbliższy czas?

Naszymi aktualnymi celami jest zwiększenie retencji użytkowników – chcielibyśmy, aby wracali do nas, żeby oglądać komiksy wygenerowane przez innych użytkowników, komentować i oceniać je. Zamierzamy również stworzyć i przeanalizować od strony produktowej kilka prototypów bazujących na opracowanej przez nas technologii pod kątem ich użyteczności dla naszych użytkowników docelowych. Na koniec chcielibyśmy umożliwić wygodne korzystanie z aplikacji również na telefonie komórkowym – aktualna wersja dostępna jest poprzez stronę internetową, co znacząco utrudnia korzystanie z niej na telefonie. To nasze plany na następny 3-6 miesięcy, a potem pewnie kolejne rundy finansowania i dalsza ekspansja na kolejne rynki.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Typ niepokorny

21 marca 2019 Odpowiedz

Czy naprawdę ktoś w to wierzy? System wybiera klatki z filmu i nakłada zwykły filtr na te fotki. Choćby tam było najlepsze AI czy inne buzzword learning to warto użytkowa jest niska. Sorry Panowie, ale tu jest tylko szum medialny.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*