Polacy odkrywają nowy wymiar holografii

Brytyjski start-up VividQ – przy znacznym udziale Aleksandry Pędraszewskiej i Andrzeja Kaczorowskiego – sprawi, że sceny rodem z filmów science fiction będziemy oglądać w codziennym życiu.

Hologramy to – w dużym uproszczeniu – projekcje 3D, które do tej pory można było oglądać np. w wysokobudżetowych produkcjach filmowych. Jednak widzowie efektowne obiekty przestrzenne obserwowali głównie na płaskich, dwuwymiarowych ekranach kinowych lub telewizyjnych. Namiastkę trzeciego wymiaru otrzymywali dopiero po założeniu okularów kinowych lub gogli VR. VividQ zajmuje się holografią, która nie wymaga okularów. I ma ambicję wprowadzenia jej do codziennych doświadczeń konsumentów, korzystających z urządzeń elektronicznych.

Holografia to już nie tylko science fiction. Produkty VividQ umożliwiają naszym klientom zintegrowanie prawdziwego holograficznego wyświetlacza z urządzeniami ubieralnymi (wearables) wykorzystującymi rozszerzoną rzeczywistość (AR), twierdzą twórcy VividQ.

Hologramy w praktyce

VividQ produkuje oprogramowanie i sterowniki do wyświetlaczy holograficznych. Generowanie hologramów odbywa się w czasie rzeczywistym, co wymaga skomplikowanych obliczeń dotyczących zachowania światła. Do tego potrzebne jest oprogramowanie, wykorzystujące relatywnie niską moc obliczeniową. Tego rodzaju software dostarcza brytyjski start-up.

Działania firmy mogą już wkrótce zaowocować holograficznymi ekranami, na których kierowcy zobaczą wskazówki na temat obranej trasy i warunków, jakie na niej panują. A to wszystko na przedniej szybie lub na dodatkowej szybce, zamontowanej nad deską rozdzielczą. Informacje będą przekazywane w sposób nieinwazyjny i naturalny, dopasowany do parametrów ludzkiego oka. Należy bowiem wspomnieć, że holografia to tak naprawdę udana imitacja zachowania światła, operującego w okolicy obserwowanego obiektu. To pieczołowite odwzorowanie sposobu postrzegania naturalnego, a więc trójwymiarowego, otoczenia.

Pasmo sukcesów

Działania firmy zaczynają się już przekładać na procesy produkcyjne u globalnych graczy. – Szeroko zakrojone prace badawczo-rozwojowe w VividQ doprowadziły do nowatorskich rozwiązań, które cechują się najwyższą jakością obrazu i najniższym zapotrzebowaniem na energię w holografii generowanej komputerowo w czasie rzeczywistym. Nasze produkty są wykorzystywane przez globalne firmy technologiczne na różnych etapach procesu rozwoju ich urządzeń – chwalą się twórcy start-upu.

Start-up VividQ powstał w 2017 roku. Założyciele, w gronie których znajdują się Aleksandra Pędraszewska i Andrzej Kaczorowski, poznali się w Cambidge na studiach. Już dwa lata później początkujący przedsiębiorcy zdobyli pierwsze finansowanie od aniołów biznesu. Potem sprawy potoczyły się błyskawicznie. W 2021 roku spółka pozyskała 11 milionów funtów od funduszy z Japonii, USA i Europy. Biznes rozwija się więc w każdym z 3 istotnych wymiarów – naukowym, komercyjnym i finansowym.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*