Tworzy spersonalizowane słuchawki. „Startowałem z budżetem 3000 zł”

Działa już na kilkudziesięciu rynkach na świecie, gdzie sprzedaje kilkaset par spersonalizowanych słuchawek. Choć zaczynał z bardzo niewielkim budżetem, to jednak warszawska firma Custom Art odniosła niebywały sukces. – Startowałem z bardzo niewielkim budżetem 3000 zł. Jednak w tym momencie sprzedajemy kilkaset par ekskluzywnych słuchawek na rok, a w tym roku chcielibyśmy dobić do tysiąca – mówi Piotr Granicki, założyciel Custom Art.

Na zdjęciu Piotr Granicki; Fot. Materiały prasowe

Bartłomiej Godziszewski: Skąd wziął się pomysł na taki biznes?

Piotr Granicki: Zaczynałem wcześnie, jako audiofil i recenzent sprzętu audio. Szybko zainteresowałem się samą technologią, która wykorzystywana jest w high-endowych słuchawkach i od pierwszego kontaktu ze sprzętem z naprawdę wysokiej półki wiedziałem, że chciałbym kiedyś zaprojektować własne słuchawki. Kilka lat temu nie było za dużo informacji na temat tego, jak skonstruować słuchawki dokanałowe. Wszystkiego tak naprawdę uczyłem się sam, rozmawiając z osobami na forach internetowych oraz producentami samych głośników. W 2012 roku stwierdziłem, że wiem wystarczająco dużo, aby spróbować własnych sił i tak narodził się Custom Art.

Początki chyba nie były najprostsze? Z tego, co wiem startował Pan z bardzo małym budżetem

Tak, startowałem z bardzo niewielkim budżetem 3000 zł, wystarczyło to na zakup pierwszych komponentów i zbudowanie pierwszych prototypów. W tym samym czasie oczywiście pracowałem również na etacie, więc po prostu dokładałem kapitału w miarę jak była taka potrzeba. Jednak firma zaczęła się bardzo szybko rozwijać i po kilku miesiącach musiałem poświęcić się jej w 100 proc. Break even nastąpił w ciągu dwóch lat.

Jak wygląda proces zamawiania takich słuchawek? Jak długo klient musi oczekiwać na swoje słuchawki?

Najłatwiej takie słuchawki zamówić przez naszą stronę internetową. Do wykonania słuchawek potrzebujemy otrzymać wycisk ucha klienta — wycisk taki można wykonać w którymś z punktów audiologicznych sprzedających aparaty słuchowe i wysłać go do nas pocztą albo można go wykonać u nas w siedzibie w Warszawie. Klient może wybrać wykończenie słuchawek i dopasować wszystkie kolory pod swoje wymagania. Istnieje także opcja dodania drewna, karbonu czy własnych grafik. Czas oczekiwania zależy u nas głównie od bieżącego obłożenia zamówieniami, na chwilę obecną kształtuje się w okolicach trzech tygodni.

Fot. materiały prasowe

Tworzy Pan ekskluzywne słuchawki. Czy przez to taki biznes jest o wiele trudniejszy?

Nie wiem, czy trudniejszy, natomiast sam rynek rządzi się innymi prawami niż dla produktu mass-marketowego, a co za tym idzie, wymaga to zupełnie innego podejścia do marketingu i polityki cenowej.

Udało się  Panu odnieść niemały sukces. Na swoim koncie ma Pan także już patent.

Patent dotyczy rozwiązania technologicznego stosowanego w głośnikach, które używamy w produkcji naszych słuchawek. Technologia objęta tym patentem powoduje, że opór głośnika staje się liniowy dla wzmacniacza i przez to zaprojektowana przez nas sygnatura brzmienia nie zmienia się w zależności od tego, do jakiego źródła dźwięku podepniemy słuchawki

Jak wygląda branża słuchawek personalnych?

Jest to cały czas rynek niszowy natomiast coraz bardziej przenikający do tak zwanego mainstreamu. W Polsce słuchawki personalizowane zdecydowanie większym zainteresowaniem cieszą się w gronie muzyków, natomiast z Europy i świata częściej kupują u nas audiofile, ale także osoby poszukujące komfortowych słuchawek z idealnym wygłuszeniem dźwięków zewnętrznych na przykład do słuchania muzyki w samolocie. Custom Art pozostaje największym producentem słuchawek personalizowanych w Polsce i jednym z liderów w Europie.

Fot. materiały prasowe

Jak kształtuje się sprzedaż?

Custom Art w tym momencie sprzedaje kilkaset par słuchawek na rok. W tym roku chcielibyśmy dobić do tysiąca. Nasze produkty wysyłamy głównie za granicę w pierwszej kolejności do Europy, Azji i Stanów. Polska stanowi dla nas 10 proc. rynku.

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Jakie ma Pan plany na najbliższą przyszłość?

Chcielibyśmy wprowadzić na rynek słuchawki uniwersalne dostępne od ręki, z półki bez opcji personalizacji. Coraz częściej pojawiają się od klientów również zapytania o moduły bezprzewodowe więc jest to także w obszarze naszych zainteresowań.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*