Jak założyć własną myjnię samochodową?

W Polsce na przełomie ostatnich kilkunastu lat powstało kilka tysięcy myjni bezdotykowych, które można spotkać nie tylko w dużych metropoliach, ale także w mniejszych miejscowościach. Ten pomysł na biznes podchwycili nie tylko prywatni inwestorzy, ale także duże firmy, m.in. sieci stacji paliw oraz sieci marketów, jak również właściciele warsztatów samochodowych czy stacji kontroli pojazdów, jako uzupełnienie prowadzonej działalności.  – Mimo dużej ilości obiektów rynek nadal ma duży potencjał – mówi Sylwia Szamocka przedstawicielka Ehrle, producenta myjni.

 

Foto: Ehrle

Nakłady finansowe na stworzenie własnej myjni bezdotykowej nie są najmniejsze. -Jednostanowiskową myjnię można zbudować już za niecałe 100 000 zł netto. Dwustanowiskowa myjnia to koszt rzędu 180 000 – 230 000 zł w zależności od wybranych opcji dodatkowych. Duże wielostanowiskowe myjnie wiążą się z wyższymi kosztami sięgającymi nawet 600 000 – 700 000 zł. – wylicza Sylwia Szamocka. Optymalna wielkość myjni jest uzależniona od lokalizacji i jej potencjału. – Stawianie myjni w przypadkowym miejscu bez potencjału może bowiem skutkować nie tylko chybioną inwestycją ze strony inwestora, ale także stratą wizerunkową dla firmy – dodaje przedstawicielka Ehrle.

Inwestycja

W momencie posiadania już kapitału, można przejść do kolejnego etapu – wybór lokalizacji.  – Działkę, którą przeznaczamy pod budowę myjni bezdotykowej powinna być na własność lub na dzierżawę (min. 10 lat) i powinna mieć charakter usługowy lub usługowo-budowlany – doradza przedstawicielka Ehrle. Oczywiście powinny być wyposażone również w niezbędne media tj. woda, prąd, kanalizacja. – Dla przykładu powierzchnia działki pod budowę myjni 3-stanowiskowej powinna mieć około 600-750 m2 (200-250 m2 na każde stanowisko mycia), aby zapewnić bezpieczeństwo i bezkolizyjne poruszanie się na terenie myjni. Oczywiście istotną kwestia jest kształt działki, linia zabudowy oraz drogi wjazdowe. Powierzchnia dotyczy myjni przejazdowej – mówi Sylwia Szamocka. – Jest także możliwość zagospodarowania terenu mniejszego na myjnię 3-stanowiskową. Myjnia może być wówczas nie przejazdowa – takie rozwiązania są jak najbardziej praktykowane – dodaje.

Bez pozwoleń nie zaczniesz

Co prawda na założenie takiego biznesu nie są wymagane pozwolenia czy też koncesja, ale na budowę już tak. Jednak wszystko zaczyna się od założenia własnej działalności gospodarczej – jeśli  jeszcze jej nie posiadasz. Jak to zrobić nie wychodząc z domu przeczytasz tutaj. Następnie należy skontaktować się z producentem technologii mycia pojazdów w celu przygotowania projektu inwestycji. Jest on niezbędny podczas składania dokumentacji budowlanej.
Jak już wcześniej zostało wspomniane, działka powinna mieć status umożliwiający prowadzenie działalności handlowo-usługowej oraz dopuszczający możliwość postawienia na niej myjni bezdotykowej. – Aby to sprawdzić należy udać się do działu geodezji i zapytać, czy nasz teren objęty jest planem zagospodarowania przestrzennego. Plan wskaże nam zakres przewidywanych inwestycji na określonym terenie – mówi Sylwia Szamocka. – Jeżeli MPZP jest dla naszej działki wydany, to jest to optymistyczny scenariusz. Niestety, nie wszystkie jednak gminy mają uchwalone plany zagospodarowania przestrzennego. Wobec takiego biegu rzeczy należy złożyć wniosek o wydanie warunków zabudowy – dodaje.

Foto: Ehrle

Kiedy osiągniesz zysk z inwestycji?

Stopa zwrotu jest zwykle uzależniona od kilku czynników w tym biznesie. Przede wszystkim najważniejsza jest lokalizacja. Ponadto wpływ ma jeszcze otoczenie konkurencyjne oraz jakość świadczonych usług.  – Standardowo jest to ok. 3 do 5 lat. Zdarzają się także dużo szybsze zwroty, rekordowy okres zwrotu z inwestycji w myjnię Ehrle to zaledwie 9 miesięcy – mówi Sylwia Szamocka. – Jednak warto zachować realizm i założyć sobie dłuższy okres zwrotu lokując środki w biznes – dodaje.

Osiągnięcie zysku z inwestycji zależy również od okresu, w jakim czasie jest otwarta myjnia. – Dobra myjnia bezdotykowa działa przez cały rok. W okresie zimowym zabezpieczają ją specjalne systemy przeciw zamarzaniu – mówi przedstawicielka Ehrle. – Oczywiście są okresy znacząco zwiększonej ilości Klientów, np. w okresie świątecznym oraz w weekendy – dodaje. Także w ciągu dnia występują godziny szczytu oraz godziny, gdy klientów jest mniej.  – Aby zdobyć większą ilość Klientów np. w godzinach nocnych właściciele myjni wykorzystują tzw. happy hours, czyli zwiększają ilość czasu mycia za daną kwotę – doradza Sylwia Szamocka.

Pomimo nieco dużych nakładów finansowych na realizację tego pomysłu na biznes, charakteryzuje się on dużą łatwością, małą liczbą pracowników, a co za tym idzie niskimi kosztami oraz dużą płynnością (klienci na bieżąco płacą za usługę).

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski
MamBiznes.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*