Jak zarobić na spersonalizowanej karmie dla psa?

Łosoś, kaczka, szparagi, bataty, żurawina i szałwia – nie są to produkty potrzebne do przygotowania wykwintnego domowego obiadu, tylko składniki… psiej karmy. Zresztą nie byle jakiej, bo personalizowanej.

Każdy pies jest inny i ma inne wymagania żywieniowe ze względu na wiek, rasę, stan zdrowia, aktywność czy ewentualne alergie. A ponieważ niektórzy właściciele czworonogów chcą bezkompromisowo zadbać o zdrowie swoich pupili, pojawili się i tacy, którzy tę potrzebę chcą zaspokoić tworząc karmę na indywidualne zamówienie.

– Klient wypełnia formularz, odpowiadając na kilka pytań i w ten sposób buduje profil swojego psa. Pytania dotyczą wagi, rasy, wieku psa, poziomu jego aktywności fizycznej. Na podstawie udzielonych odpowiedzi, nasz algorytm dopasowuje skład karmy. W ten sposób klient może spersonalizować zamówienie, które następnie zostanie dostarczone prosto do jego domu – mówi Rajiv Shah, pomysłodawca i właściciel marki Moja Miska.

Na razie firma stawia na Polskę, ale już myśli o zdobywaniu kolejnych rynków… a więcej w wideo.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Justyna Smolińska

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*