Zwolnienie z PIT do 26. roku życia nie dla osób prowadzących własny biznes

Propozycja zwolnienia z opłacania podatku PIT osoby do 26 roku życia nie będzie dotyczyła właścicieli jednoosobowych działalności gospodarczych. Tak przynajmniej wynika z weekendowych słów wypowiedzianych przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Fot: YAY Foto

W czasie ubiegłotygodniowej konwencji prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński zapowiedział wiele pomysłów, które w skrócie nazwano „piątką Kaczyńskiego”. Jedną z propozycji skierowanych do osób młodych był postulat zwolnienia z podatku od osób fizycznych podatników w wieku do 26 lat. Jednak im więcej czasu mija od dnia, kiedy ten pomysł pierwszy raz wybrzmiał tym poznajemy jego więcej szczegółów i ograniczeń.

Pierwszym ograniczeniem było to, że zwolnienie nie będzie dotyczyło osób najlepiej zarabiających. W sobotę okazało się bowiem, że zwolnienie z opłacania PIT nie będzie również dotyczyło osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Dobrodziejstwa zaproponowanych rozwiązań obejmą wyłącznie pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę oraz umowy zlecenia. Tak przynajmniej wynika z weekendowej wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego zacytowanej w tweecie przez profil Polskiej Agencji Prasowej.

Samozatrudnieni do 26 roku życia nie zostaną więc zaliczeni do beneficjentów zwolnienia z PIT. W tej chwili osoby prowadzące jednoosobową działalność w Polsce opłacają podatki według zasad ogólnych: liniowy 19% lub skala podatkowa 18 i 32%, karty podatkowej lub ryczałtu.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

zawiedziony przedsiębiorca

4 marca 2019 Odpowiedz

Tak wg Mateusza prowadzącym rodzime firmy nic się nie należy!! sami mają sobie poradzić, wszystkim się należy tylko nie przedsiębiorcom którzy pracują najciężej i płacą największe podatki. Dalej wykańczajcie małe firmy, i zmuszajcie ludzi do pracy w zachodnich korporacjach, polska będzie obozem taniej siły roboczej dla wielkich firm z całego świata. Co za kraj, lepiej nic nie robić tylko leżeć i dzieci robić a nie zapieprzać na podwyżki dla policjantów to dla nauczycieli i nie wiadomo dla kogo jeszcze . Karanie ludzi za ciężką pracę a na emeryturę i tak nie będzie co liczyć

A z drugiej strony da się ich zrozumieć, bo politycy którzy pół życia plątają się po sejmie i biorą po 15 tyś za siedzenie i dłubanie w nosie nie mają pojęcia co to znaczy płacić podatki i 1300 zł+ Zusu + koszty firmy nawet jak się nie ma dochodu. Nigdy też nie pokarali się ciężką pracą więc nie rozumieją tego. Szkoda bo wydawało się że PIS to dostrzeże ale myliłem się.. dla niemieckich fabryk to 20 milionów się zawsze znajdzie ale dla małego biznesu wsparcia brak

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*