rejestracja Zarabiaj na www
StartWiadomościPomysł na biznesPolak potrafiHistorie sukcesuStart-upPoradnikiBiznesplanZakładam firmęNiezbędnikForum

Jak zarobić na weselach?

Poleć znajomemu Wydrukuj artykuł Subskrbcja RSS
2009-01-07
Jak zarobić na weselach?

Organizacja wesel to nie zawsze zajęcie piękne i romantyczne – jak w filmie z Jennifer Lopez „Powiedz tak”. Podstawą tej pracy jest dobra organizacja, komunikatywność, staranność i... nieuleganie emocjom.

Znalezienie lokalu, dobranie oprawy muzycznej, dekoracja stołów, catering – to podstawowe zadania firm organizujących wesela. Na tym jednak się nie kończy. Do zadań konsultanta ślubnego należą też np.: doradztwo w zakresie ubioru pary młodej czy zapewnienie noclegów.

 

Organizatorzy ślubów, a w zasadzie organizatorki, bo to kobiety najczęściej są właścicielkami takich firm, muszą być po części menedżerami, mediatorami i psychologami. – Ja zatrudniam osiem konsultantek, bo zauważyłem, że w 80% to panny młode organizują ceremonię i łatwiej rozmawia się im o tiulach i koronkach z kobietami – mówi Dariusz Łańcuchowski, właściciel firmy Merrieday zajmującej się organizacją uroczystości ślubnych i rzecznik Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych.

Styl i biznes



Konsultant ślubny musi mieć wyczucie dobrego smaku, ale jeszcze ważniejsze są umiejętności biznesowe, organizacyjne i logistyczne. Dlatego firmy organizujące wesela prowadzą często ekonomiści czy prawnicy, jak Joanna Achtelik, właścicielka firmy Sweet Moments, czy Sabina Iwaszkiewicz, właścicielka firmy Slub4u. – Kończyłam ekonomię transportu na Uniwersytecie Szczecińskim – opowiada Joanna Achtelik. Po kilku latach pracy na etacie w firmie spedycyjnej zrozumiała, że to nie dla niej. – Nic się tam nie zmieniało, oprócz wielkości wysyłanych towarów – wspomina. Akademię Ekonomiczną w Poznaniu ukończyła z kolei Sabina Iwaszkiewicz. Nadal pracuje na etacie, ale własny biznes wciągnął ją całkowicie.

Słucha, zarządza, nie traci głowy



Organizacja wesel to zajęcie dla ludzi asertywnych, otwartych i komunikatywnych. – Żeby dobrze prosperować, trzeba stworzyć sieć profesjonalnych podwykonawców, bazę lokali, zespołów muzycznych, firm wypożyczających auta ślubne. I na bieżąco śledzić nowości w branży – zaznaczają konsultanci. Właściciel takiej firmy musi umieć zarządzać, egzekwować, ale też ufać wykonawcom, mimo że ostatecznie odpowiedzialność za każdy szczegół spada na niego. Trzeba też uważnie słuchać klientów i nie narzucać własnej wizji uroczystości. – To ich wesele i powinno być zgodne z ich oczekiwaniami – podkreślają.


Do tego powinni umieć zachować zimną krew i nie tracić głowy, gdy para młoda i rodzice denerwują się. Czasem może trafić się niemiłe słowo. – Nie wolno brać wszystkiego do siebie, tylko starać się od razu zaradzić trudnej sytuacji – mówi Joanna Achtelik.

2 x S – stres i satysfakcja



Konsultant ślubny pracuje przy telefonie, komputerze i w terenie. Niezbędne jest prawo jazdy i samochód oraz znajomość komputera i Internetu. Czas pracy dostosowany jest do wymagań i potrzeb klienta. Dlatego to często praca od rana do nocy, nie licząc dnia ślubu. Wtedy konsultantki czuwają nad przebiegiem „akcji” od początku do końca uroczystości. – Może się zdarzyć, że zabraknie bukietu, tort przyjedzie nie ten albo orkiestra coś zawali. Wtedy trzeba improwizować – mówi Iwaszkiewicz. Są miesiące, najczęściej letnie, w których co sobotę jest się na weselu. – Brak wolnych weekendów wynagradza ogromna satysfakcja – twierdzi Iwaszkiewicz. Minusy? – Tu lista się wydłuża: ogromny stres, współpraca z niekiedy trudnymi podwykonawcami, odpowiedzialność za każdy szczegół, brak wakacji w lecie, bo na miesiące wiosenne i letnie przypada sezon ślubny – wymienia Achelik.

Trudne początki?



– Podstawą działania w tej branży jest reklama w Internecie – przyznają konsultantki. Na początek wystawiły swoje firmy na targach ślubnych, które odbywają się każdego roku w styczniu. – Tam można znaleźć pierwszych klientów – mówią. Później jest łatwiej, bo można pokazać swoje portfolio. Na początek koszty rozkręcenia ślubnego biznesu nie są wielkie, w zasadzie wystarczy strona internetowa, wizytówki, ulotki, czasem reklama w prasie. Nie trzeba jednak robić wszystkiego od razu. Najlepszą reklamą jest rekomendacja zadowolonych klientów.

Wymagający klient



Klientami firm organizujących wesela są najczęściej ludzie ok. 30. roku życia. – Zwykle to pary dobrze zarabiające, które dużo pracują i nie mają czasu na zajmowanie się organizacją wesela – mówi Sabina Iwaszkiewicz. – Gotowi są niemało zapłacić, ale oczekują też wysokiej jakości – zaznacza.

Najczęściej to konsultant podpisuje umowy z podwykonawcami i on im płaci. Klient wpłaca zaliczkę i nie kontroluje poczynań profesjonalisty. Bywa jednak również, że sam woli płacić podwykonawcom i chce kontrolować wszystko. Coraz częściej z usług profesjonalistów korzystają pary, które pracują za granicą. – Naszymi klientami w 80% są pary, w których jeden z partnerów jest obcokrajowcem – mówi Łańcuchowski.

Procent czy konkretna stawka?

 

W zależności od wielkości wesela, jego standardu, ale też miasta, w którym się odbywa, stawki za ślub kształtują się różnie. Średnio wesele na 70–80 osób kosztuje ok. 40, a nawet 50 tys. zł. W Warszawie jednak może być o 10–30 tys. droższe. Najczęściej organizator wesela ustala procent od kosztów całej uroczystości, zwykle 10–15%. – To niby niemałe pieniądze, ale pamiętajmy, że wesela odbywają się od kwietnia do października. Później jest martwy sezon, a firma nadal funkcjonuje.Trzeba opłacać składki ZUS i podatki oraz przygotowywać wesela wiosenne i letnie – zastrzegają rozmówcy.

 

Niektóre firmy umawiają się na określoną kwotę za konkretne usługi – zaznacza rzecznik PSKŚ. Jego zdaniem średnio za kompleksową obsługę wesela firma może wziąć od 7 do nawet 15 tys. zł. – A ok. 80% par właśnie taką obsługę zamawia – zaznacza.

Staranność niczym w księgowości



Wesela przygotowuje się co najmniej na rok przed datą ślubu. Bywa jednak, że czasem w trzy miesiące trzeba zorganizować imprezę. Nie można o niczym zapomnieć, niczego pominąć. – Niezwykle ważna jest staranność, jak w księgowości – mówi Joanna Achtelik.


Podstawą jest jak najszybsze zarezerwowanie lokalu, orkiestry, fotografa, transportu dla pary młodej i gości oraz noclegów dla gości. – To najważniejsze rzeczy, bo dobre lokale rezerwowane są na rok, a czasem dwa lata wcześniej – twierdzą konsultantki. Później już jest nieco spokojniej. O wszystkie szczegóły trzeba jednak zadbać bardzo dokładnie. Jeśli jakiś element zawiedzie – wina na pewno spadnie na organizatora.

Lidia Majdecka



Komentarze
Women-Omen 2009-02-09 16:55:02
mnie czeka własnie ślub i jak pomyślę że mam wszystko zorganizować to włos mi sięjezy na głowie, chętnie skorzystam z usługi konsultanta, jednak to trochę drogie, poza tym podajecie wesele na 70-80 osób za 40tys. Za tyle to policzyłam na 130 osób i nie żebym skąpiła. No może suknia nie będzie za 10tys tylko za 1,5 do 2 tys. Ale to i tak drogo jak na jeden raz
Dana89 2009-02-10 19:38:15
Witam, Prowadze firmę organizującą wesela i kwota za wesele od 70-80 os. jest bardzo przesadzona. Chyba, że na weselu podawane są krewetki, homary i inne wykwintne dania. Za 40 tys. zł można zrobić wesele na 200 os. Wszystko zależy od wymagań. Wszystkich chetnych realnym cenami zapraszam do skorzystania z naszych usług. www.organizacjaimprez.ogr.pl; 501240899 Danuta Konopka Impreza
Sterydotyp 2009-04-08 23:31:30
Zrób dana impreze bez zyskow, bedziesz miala dwodziestolatko wpis do cv i rodzina bedzie szczesliwa, moze kiedys poczytasz cos o ekonomii.
huanita 2009-04-28 16:02:32
a ja całkowicie zgadzam się z daną 40tys za wesele to duuuża przesada za 120 osób cenię sobie 32tys.
idylla 2009-06-13 17:00:31
Witamy.zapraszamy do współpracy firmy zwiazane z obsługą przyjęć okolicznościowych,firmowych ,ślubów i wesel z całego zachodniopomorskiego...oraz wszystkie PARY MŁODE,które pragną miec wyjątkowy ślub i wesele...Zajmiemy się Wami z najwiekszą troską i zadbamy o kazdy szczegół.Nam można zaufać.Pozdrawiamy.www.idylla-vena-amoris.pl
aga 2009-08-21 21:11:12
Witam jestem mieszkanką Łodzi i mam w planach założenie takiej firmy, jestem pełna optymizmu.
ZIMNA3 2010-01-05 13:49:36
Też uważam że taka firma to fajny pomysł. Tylko trzeba sobie wyrobić od razu markę.
anna m. 2010-01-05 15:24:53
Ja też już od jakiegoś czasu intensywnie myślę o rozpoczęciu działalności w tej branży póki rynek nie jest przesycony...
arek 2010-01-18 15:14:53
40 tys to cena normalna za 100 osobowe wesele. Jeśli jest ono wysmakowane i na odpowiednim poziomie. Nie mówię tu o wykwintnych daniach i sukniach od Zienia, bo to zwiększa tą kwotę
maja 2010-06-17 09:25:27
Wiele cennych pomysłów na wesele - weselisko.org.pl

Dodaj komentarz

Treść
Nick
Przepisz kod z obrazka

Bogacz jest często tylko biednym człowiekiem z kupą pieniędzy

Arystoteles

Czy wiesz, że...?

Połowa studentów (50,2 proc.) uważa, że po ukończeniu wybranych studiów będzie gotowa do prowadzenia własnej firmy, natomiast co trzecia osoba uważa, że nie będzie wystarczająco przygotowana do biznesu wynika z badań przeprowadzonych przez Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości
POLECAMY
Od wynajmowanego pokoju do milionów
Nie mieliśmy doświadczenia w tej branży, ale nikt go nie miał.
Wybrał Polskę na swój biznes - produkuje luksusowe jachty
Urodził się w Alzacji, ale wybrał Polskę jako miejsce biznesu.
Sprzedają literaturę na papierze toaletowym
Drukują książki na papierze toaletowym.
Sprzedają niecodzienny produkt do USA
Sprzedaż do USA irlandzkiej ziemi stanowi źródło przychodów firmy.

Grupa Bankier.pl VAT.pl PIT.pl ecommerce.edu.pl systempartnerski.pl Twoja-Firma.pl PRNews.pl MamBiznes.pl Bankier.pl