Małżeństwo tworzy niezwykłe legowiska dla psów. Chcą zmienić przyzwyczajenia Polaków

Małżeństwo spod Poznania postanowiło wytoczyć wojnę tanim i o niskiej jakości legowiskom dla psów. Stworzyli własne, które są niczym bardzo wygodny materac dla człowieka. – Kupując materac dla siebie do łóżka patrzymy na jego rodzaj, a nie wygląd. W wyborze legowisk jest niestety odwrotnie – mówią twórcy Hectolove.

Mateusz, Jolanta oraz Melania Stachowiak wraz z psem Hector

Pod Poznaniem mieszka małżeństwo, które postanowiło odwrócić do góry nogami rynek legowisk dla psów. Próbują przekonać Polaków do zakupu właściwego legowiska, które wpłynie pozytywnie na zdrowie czworonoga. Jednak w tej kwestii pracy przed nimi zostało jeszcze wiele. Wynika to w dużej mierze z faktu, że wybieramy z reguły ceną, a nie komfortem psów. – W Polsce na ten moment niestety nadal wybieramy legowiska dla naszych psów według upodobań — mają po prostu ładnie wyglądać. Kupujemy legowiska, w których pies wygląda jakby było mu przyjemnie, a w rzeczywistości to tylko wielkie poduszki, które nie mają nic wspólnego z komfortem czworonogów. Kupując materac dla siebie do łóżka patrzymy na jego rodzaj, a nie wygląd. W wyborze legowisk jest niestety odwrotnie. Na zachodzie ta świadomość się odwraca, więc jest to dobry moment na budowanie jej wśród Polaków – mówi Mateusz Stachowiak współzałożyciel Hectolove.

Idealne legowisko dla Hectora

Rodzina Stachowiaków poszukując legowiska dla labradora o imieniu Hector zauważyła, że na rynku nie ma odpowiednich leży. Dominowały tylko te, które były najbardziej ekonomiczne, ale z drugiej strony bardzo niewygodne. – Uznaliśmy, że warto zakasać rękawy i stworzyć własną markę – powiedział właściciel labradora. Tak zrodził się pomysł na biznes, który w ostatnim czasie coraz bardziej zaczyna podbijać rynek. Jednak zanim to nastąpiło, musieli zmierzyć się z niejednym problemem.

– Początki, ze względu na to, że mieliśmy doświadczenie logistyczne, jednak nie koniecznie przy produkcji legowisk, były trudne. Mieliśmy dużo szczęścia, że mieszkaliśmy w Swarzędzu pod Poznaniem, który jest niepisaną stolicą meblarstwa. Mogliśmy testować mnóstwo tkanin, dobierać odpowiednie dla psich stawów pianki i dodatki. To nam bardzo pomogło na starcie — powiedział Mateusz Stachowiak . -Same testy i dobór najlepszych materiałów i komponentów zajęło nam pół roku. Jesteśmy szalenie dumni, bo udało nam się dobrać świetne tkaniny, ortopedyczne wypełnienia z pianki memorycznej, nawet nici i zamki błyskawiczne — wszystko produkcji polskiej. To bardzo budujące, że wybierając nasze legowiska wspieramy w 100 proc. polski przemysł – dodał.

W testowaniu legowisk pomogła córka Państwa Stachowiaków – Melania. Jak podkreślają jej rodzice, dwulatka pomogła przetestować je w każdych, nawet najbardziej skrajnych warunkach. Wynika to z tego, że dziewczęca fantazja nie zna granic, dzięki czemu ich produkt mógł przejść solidny sprawdzian wytrzymałości.

Wszystkie elementy legowiska łączone są w jedną całość w pod poznańskiej firmie. Większość prac wykonują sami właściciele firmy, jednak nie wszystko. – Ze względu na grubość tkanin i konieczność używania dużych maszyn do szyć tapicerskich, zdecydowaliśmy się na usługi szwalni, która specjalizuje się w takich materiałach. Dzięki temu mamy możliwość dwuetapowego testowania jakości — pierwszy wewnętrzny w szwalni, drugi na miejscu u nas w firmie. Kolejny, ważniejszy aspekt takiego rozwiązania jest taki, że możemy skupić się w całości na projektowaniu nowych rzeczy i obsłudze Klienta – mówi Jolanta Stachowiak.

Fot. Hectolove

Dopiero zaczęli, a już podbijają rynek

Niewiele biznesów może poszczycić się tak dobrym wynikiem, jeszcze przed startem samej działalności. Już na samym początku sprzedali 28 legowisk, a z każdym dniem ta liczba rośnie. W ciągu zaledwie dwóch tygodni udało im się wygenerować przychód na poziomie 16 200 zł. Jednak w ofercie Hectolove, można zaleźć nie tylko innowacyjne legowiska, ale także ręczniki, które pochłaniają charakterystyczny psi zapach.

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

– Mamy już rozpisane kampanie sezonowe naszej marki na najbliższe 3 lata. W tym momencie zaczęliśmy już pracę nad zestawem misek w stylu skandynawskim, które będą dopełnieniem oferty naszego sztandarowego legowiska SKANDY. Do tego po drodze dojdą do oferty wymienne tkaniny dla każdego legowiska, maty turystyczne w formie modnej torby po narzuty na łóżka. Chcemy stworzyć serię wysokiej jakości modnych i trwałych legowisk i akcesoriów dla psów. Nie bez powodu dajemy rozszerzoną gwarancję na nasze produkty aż do 5 lat – mówią twórcy biznesu.

Tanie legowiska to problem dla czworonogów

– Na różnych forach czy grupach tematycznych dla psiarzy pojawia się mnóstwo pytań o tabletki na stawy dla psów. Staramy się wyłapywać takie wątki i edukować, że rozwiązanie problemu stawów nie leży w tabletkach przeciwbólowych, które działają krótkotrwale, a w odpowiedniej regeneracji ciała psa w stanie spoczynku. To nie wina ludzi, prawda jest taka, że jesteśmy na rynku zalewani mnóstwem tanich legowisk i wydaje nam się, że skoro takie są w sprzedaży, to dla naszego psa będą idealne. Jest to krzywdzące dla średnich i dużych ras psów, a mało kto o tym mówi – mówi Mateusz Stachowiak.

Jak zaznaczają pomysłodawcy, życie każdego psa skupia się w większości czasu na spaniu i drzemkach. Każdy z nich przesypia w ciągu doby od 16 do nawet 18 godzin. – Zapewnienie mu odpowiednich warunków do zaspokojenia tej potrzeby jest szalenie istotne, dlatego właśnie edukujemy jak ważny jest nie tylko wygląd legowiska, ale przede wszystkim jego wnętrze – podkreślają twórcy Hectolove.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Kuba

13 września 2019 Odpowiedz

Mam ich kanapę, trochę się pospieszyłem kupując szczeniakowi i są pewne doświadczenia. Używają dobrych materiałòw, łatwo czyszczących i nie nasiąkających ale największa zaleta to wytrzymałość. Buldog jak tylko zrozumiał że kanapa to jego azyl obgryzał przez pół roku z wszystkich stron i nie mògł uszkodzić. W końcu pojawiły się ślady zabawy” ale dzięki temu nic innego w domu nie zostało zniszczone. Zapewne kupimy kolejną.

Avatar

Al

13 września 2019 Odpowiedz

A nasz sznaucerek śpi na silikonowym materacy za ponad tysiąc, ma ich do wyboru 2, czyli w naszej sypialni☺

Avatar

Adi

13 września 2019 Odpowiedz

hmm sam nie wiem… Kuba pisze o wytrzymałości, i to napewno duza zaleta szczególnie przy niepokornych psiakach.
Problem w tym ze najtańsze legowisko to cena 550zł (!) … miałem kontakt z wieloma psiakami i z doświadczenia wiem ze nawet jeśli piesek ma do wyboru koc, kanapę. swoje legowisko czy łóżko właściciela, nie wydaje sie by jakąs bardzo zwracał uwage gdzie jest mu „najzdrowiej leżakować” … oczywiście pieski mają swoje ulubione miejsca choc nie zawsze są to własnie te najwygodniejsze miejsca …
fajny pomysł na biznes bo czego sie nie robi dla swoich pupili ? niektórych stać by wydac 700 zł na legowisko na psa, inni sami śpią na materacach z ikei za 500 zł … 🙂 powodzenia pozdrawiam

Avatar

narzekacz

13 września 2019 Odpowiedz

Kocham takie „innowacyjne” biznesy, polegające na robieniu ludzi w c***a i szukaniu debili, którzy kupią coś takiego zamiast wydać pieniądze na coś prawdziwie przydatnego… Materiały i robocizna to pewnie maks. 200 zł, a cena 4-5 razy większa… Rozumiem, że jak kogoś stać, to sobie kupi, ale według mnie producenci takich produktów powinni mieć przyzwoitość, żeby nie nabijać sobie kabzy nie wiadomo w jakim stopniu…

Avatar

Ewa

14 września 2019 Odpowiedz

Dla mnie cena również jest kosmiczna….

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*