Zaczynali w małym pokoju. Ich catering dietetyczny ma tysiące klientów i milionowe przychody

Przygodę z biznesem zaczynali 4 lata temu w lokalu o powierzchni 25 metrów kwadratowych z czterema osobami na pokładzie. Dziś ze swoim cateringiem dietetycznym docierają do 350 miast całej Polski, a w zeszłym roku firma wygenerowała 57 mln zł sprzedaży. Teraz startują z automatami vendingowymi, których do końca roku chcą postawić 50. O początkach działalności, specyfice biznesu, ważnej roli logistyki, dynamicznie rosnących przychodach oraz „Lodówkach pełnych zdrowia” opowiada Maciej Lubiak, założyciel i prezes Maczfit.

Na zdjęciu Maciej Lubiak

Grzegorz Marynowicz: Skąd pomysł, by założyć firmę zajmującą się cateringiem dietetycznym?

Maciej Lubiak: Myślę, że przyszło to dość naturalnie. Od małego borykam się z różnymi nietolerancjami pokarmowymi, a przecież dieta dla sportowca jest niezwykle ważna. Wpływa na osiągane przez niego wyniki. Poprosiłem kucharzy z mojej restauracji o przygotowanie czegoś lekkiego, co by odpowiadało moim potrzeb. Dania okazało się nie tylko zdrowe, ale także bardzo smaczne. Pomyślałem wtedy, że przecież takich ludzi jak ja musi być znacznie więcej!

Proszę o wyjaśnienie osobom, które pierwszy raz słyszą o Maczfit — na czym polegają usługi, które świadczycie? Jak wyglądały początki działalności?

Catering dietetyczny Maczfit to codzienne dostawy 5 odpowiednio zbilansowanych, zdrowych i smacznych posiłków do domów i biur. W naszej ofercie jest 21 różnych programów dietetycznych w kilku wariantach kalorycznych, idealnie skrojonych do stylu życia i potrzeb, w tym diety specjalistyczne jak: bez glutenu, bez nabiału, czy dla kobiet w ciąży, a także soki typu cold press. Zaczynaliśmy w maju 2015, w pomieszczeniu o powierzchni 25 metrów kwadratowych z czterema osobami na pokładzie i w bardzo szybkim tempie doszliśmy do 200 zamówień dziennie.

Jak wygląda logistyka w takim biznesie? Rozumiem, że jedzenie nie może być transportowane na zbyt dużej trasie? Gdzie jest zatem wytwarzane i jak transportowane?

Mamy jeden zakład produkcyjny pod Warszawą, który jest gwarancją takiej samej jakości dostarczanych posiłków na terenie całego kraju. Nasz system MaczLogistic został zaprojektowany indywidualnie na potrzeby naszej firmy. W momencie, kiedy zestaw Maczfit jest już gotowy trafia do chłodni redystrybucyjnej, gdzie oczekuje na swoją kolej do wyjazdu. Od tego momentu zachowujemy przez cały czas tzw. ciąg chłodniczy. Posiłki rozwożone są specjalnymi samochodami–chłodniami i po maksymalnie 5-6 godzinach trafiają pod drzwi klienta. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie oferować tak samo świeże i smaczne zestawy dietetyczne w każdym zakątku Polski.

Czytają nas osoby, które często myślą o własnym biznesie. Czego zatem potrzeba, by uruchomić taką działalność jak catering dietetyczny? Na co zwrócić szczególną uwagę?

Nie jest to lekki kawałek chleba (śmiech). Oczywiście nie mogę zdradzić wszystkich składników sukcesu Maczfit, ale na pewno potrzeba dużo samozaparcia i wiary w siebie. Miałem konkretną wizję tego czym ta firma ma być, chciałem pokazać, że posiłki w pudełku mogą być tak samo dobre, jak w restauracji.

Do jakiej liczby klientów i w ilu miastach docierają Państwo z daniami? Na jaką wielkość szacujecie rynek cateringu dietetycznego?

Aktualnie docieramy już do tysięcy klientów z ponad 350 miejscowości w całej Polsce. Rynek cateringu dietetycznego szacowany jest aktualnie na ok. 1 mld złotych.

Jak rosły Wasze przychody od startu biznesu? Jaki poziom osiągnęliście w 2018 roku oraz za pierwsze półrocze roku obecnego?

Zeszłoroczny wynik sprzedażowy był na poziomie 57 mln zł.vW pierwszej połowie 2019 mamy już 50% wzrost. Przychód w roku 2018 wzrósł o 40% w porównaniu do 2017 r., a przychód w 2017 roku był 4-krotnie wyższy niż 2016 r.

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Teraz postanowili Państwo rozbudować działalność o automaty vendingowe. Co w maszynach znajdą klienci? Czy również będą to gotowe dania?

Usługa vendingowa to tzw. „Lodówki pełne zdrowia”, czyli nowoczesne automaty vendingowe, w których można kupić posiłki Maczfit od ręki o każdej porze. Dzięki tej usłudze z oferty firmy skorzystamy wszędzie – w pracy, na uczelni czy w klubie fitness. Chcemy być dosłownie na wyciągnięcie ręki. Zawartość superlodówek, dzięki najnowocześniejszym rozwiązaniom, będzie można dostosować np. do gustu czy preferencji żywieniowych odbiorców. Dzięki stałemu monitorowaniu można kontrolować, jakie dania cieszą się największym powodzeniem i dzięki temu umieścić w naszej maszynie więcej deserów, sałatek lub potraw wegetariańskich. Vending od Maczfit, to najbardziej zaawansowane technologicznie lodówki. Posiłki z naszych automatów można nawet od razu podgrzać. W maszynach działa też system, który może sygnalizować ewentualne awarie, a specjaliści firmy online monitorują temperaturę, jakość i termin przydatności do spożycia dań. Za usługą płacimy bezpośrednio w automacie kartą lub gotówką.

Ile takich maszyn i gdzie stanie do końca roku? Czy mają Państwo tutaj jakieś cele, założenia?

Usługa „Lodówki pełne zdrowia” na ten moment rozwijana jest na terenie Warszawy, a docelowo w całym kraju. Do końca roku planujemy około 50 automatów, w przyszłym kilkaset.

Najbliższe plany to?

Wkrótce ruszamy z dostawami do Berlina. Do końca roku planujemy uruchomić około 50 automatów vendingowych, a w przyszłym kilkaset.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Lukasz Nykiel

9 października 2019 Odpowiedz

Wzor do nasladowania 😉
Juz wkrotce to bedzie swiatowa norma i styl odrzywiania 🙂
… mam nadzieje !
Brawo!

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*