6 książek polecanych przez Elona Muska

Nie tak dawno opublikowaliśmy listę 6 książek, które poleca Bill Gates. Tym razem przyglądamy się literaturze, do której zachęca twórca Tesli i Space X – Elon Musk. Wśród wybranych przez niego pozycji można znaleźć książki zarówno przygodowe, jak i biograficzne.

Fot. Reuters/Lucy Nicholson

„Władca Pierścieni”

J.R.R. Tolkien

Kontynuacja historii przygód opisanych w książce „Hobbit, czyli tam i z powrotem” jest pierwszą z pozycji, którą poleca Elon Musk. W tej książce pokazani zostali bohaterowie, którzy ratują świat, co jak wyjaśnia przełożyło się to na jego życie. Jego pomysły bardzo często próbują rozwiązać istotne problemy występujące na świecie.

 

 

„Autostopem przez Galaktykę”

Douglas Adams

To właśnie ta humorystyczna powieść odcisnęła znaczące piętno na Elonie Musku. Książka pozwoliła mu przybliżyć sam kosmos, ale także podróże po nim. Fascynację zaczerpniętą z książki, obecnie miliarder próbuje opisane w książce historie przerzucić  w pewien sposób w rzeczywistość.

 

 

„Benjamin Franklin: An American Life”

Walter Isaacson

Musk wielokrotnie opisywał Benjamina Franklina, jednego z ojców założycieli USA i uznanego wynalazcę, za swojego bohatera.

Franklin w swoim słynnym eksperymencie z latawcem, był jednym z pierwszych ludzi, którzy udowodnili, że piorun jest elektrycznością, co doprowadziło do wynalezienia piorunochronu. Jak podkreśla Musk, był to człowiek, który szedł na przekór wszystkim, co jest nieodzowną cechą każdego przedsiębiorcy.

 

„Structures : Or Why Things Don’t Fall Down”

J.E. Gordon

By rozszerzyć swoją wiedzę, Musk skorzystał z książki autorstwa J.E. Gordona, brytyjskiego naukowca. Dzięki temu mógł więcej dowiedzieć się o działaniu, chociażby rakiet. Jak podkreśla założyciel Tesli, jest to książka, która w bardzo prosty sposób wyjaśnia jak działa inżynieria strukturalna.

 

 

„Ignition! An Informal History of Liquid Rocket Propellants”

John D. Clark

Książka napisana została przez amerykańskiego chemika Johna D. Clarka, który w latach 60. I 70. rozwijał paliwa rakietowego. To właśnie dzięki jego radom, pochodzącym z publikacji, Musk opracował systemem rakietowy Falcon Heavy firmy SpaceX.

 

„Our Final Invention”

James Barrat

Książka ta obrazuje liczne zagrożenia, wynikające z rozwoju sztucznej inteligencji. Z większością zgodził się sam Elon Musk, który zresztą na swoim Twitterze polecił książkę Barrata.

 

 

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

lipinska.julia

13 listopada 2019 Odpowiedz

Super rekomendacje. Z polskich ksiazek jest tez taka swietna o finansowaniu biznesu wlasnie. Mnie osobiscie bardzo pomogla jak zaczynalam. Tytul Sekrety 12 sposobow jak zdobyc pieniadze na firme – Oskar Jazdzyk.

Avatar

IB

13 listopada 2019 Odpowiedz

Ten „geniusz” na razie zaśmieca otoczenie Ziemi setkami tysięcy satelit do 5G. Wszystko bezkarnie i z wątpliwym pożytkiem dla ludzkości.

Avatar

K7

14 listopada 2019 Odpowiedz

Te „Setki tysięcy satelit” to dokladnie 122 sztuki a finalnie około 12 000. Nie działają one w technologii 5G bo 5G na ziemi ma bardzo ograniczony zasięg. Wszystko legalnie i z pożytkiem dla ludzkości, dzięki geniuszowi Muska internet będzie dostępny dla każdego na każdym zakątku ziemi. U ciebie widze pod kopułą płaskiej ziemi coś słabo łączy bo masz wielkie braki informacji.

Avatar

Arkadiusz

14 listopada 2019 Odpowiedz

Ziemia obiecana Władysława Reymonta to podstawowa lektura każdego biznesmena.

Avatar

DJK

14 listopada 2019 Odpowiedz

Dokładnie,zgadzam się w 100% z wpisem powyżej.Raz, że bezkarnie,bo,co? może robić,co Mu się żywnie podoba,bo ma kasę?
A dwa,mało powiedziane, że z wątpliwym pożytkiem dla ludzkość, wręcz ze szkodą dla nas i naszych dzieci.Wiadomą sprawą jest, że światem rządzi pieniądz,a na śmiercionośnej technologii 5G zainteresowani zarobią miliardy..jakim kosztem?..
PANIE BOŻE miej ludzkość w swojej Przemożnej Opiece.

Avatar

Jerry

15 listopada 2019 Odpowiedz

Moi Drodzy Dyskutanci. Nie skaczcie sobie do gardeł no to bez sensu. Rzeczywistość jest taka, że świat ciągle się rozwija i często powstają problemy z tego powodu. Ale rozwój jest nie unikniony. Naszym zadaniem jest sygnalizowanie zagrożeń rzeczywistych. W przypadku promieniowania wysokiej częstotliwości z wysokości 400 km. nie ma się czego obawiać o wpływ na nasz organizm bo dzisiaj promieniowanie nadajników naziemnych powoduje znacznie większe natężenie pola elektromagnetycznego i z tym jakoś żyjemy.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*