Bankier tworzy Dolinę Muminków w Karkonoszach

Przez wiele lat pracował w banku, jednak jeden wyjazd odmienił jego plany zawodowe. Michał Makowski, wspólnie ze swoją partnerką postanowili przenieść kawałek Finlandii do polskich Karkonoszy. Po początkowym sukcesie teraz zabierają się za tworzenie trzeciej na świecie Doliny Muminków.

Na zdjęciu Michał i Magdalena Makowscy

Wszystko zaczęło się od podróży do fińskiej Laponii w 2011 roku. To właśnie tam wrocławski bankier zafascynował się tamtejsza kulturą. – Pracując dla skandynawskiego banku, zaciekawiły mnie północne kraje Europy. Wybór padł na Finlandię. Wspólnie z moją dziewczyną wybraliśmy się tam zimą przemierzając kilometry tras przez zamarznięte jeziora i rzeki. Odkryliśmy to, co w Finlandii najciekawsze — fenomenalnych ludzi, zdecydowanie innych od reszty mieszkańców Skandynawii. Fascynacja rozwijała się stopniowo. I tak całkowicie nas ta kraina Północy wciągała – mówi Michał Makowski współzałożyciel Kalevali.

Mała Finlandia w polskich górach

To, co widzieli w trakcie swojej podróży po skandynawskim kraju, postanowili przenieść do Polski. Swoją tradycyjną lapońską wioskę umiejscowili w Karkonoszach, a dokładniej w Borowicach (niedaleko Jeleniej Góry). – Miejsce jest absolutnie obłędne. Borowice to najmniejsza osada w Karkonoszach, wioska z niezwykłą historią, założona przez Szwajcarskiego cieślę i położoną w samym sercu Karkonoszy. Blisko stąd do norweskiej świątyni Wang w Karpaczu oraz na Szwedzkie Skały. Brakowało tu tylko Finlandii, no to jest – mówi współzałożyciel.

Do swojego pomysłu przekonali także twórcę elementów scenografii do serialu „Wikingowie”, Michała Siedleckiego. Wykonał on dla nich identyczne jak zaprezentowane w produkcji namioty. Fińska atmosfera, którą udało się stworzyć Michałowi Makowskiemu, przyciąga ogromną liczbę zainteresowanych odwiedzających. Odbiór jest różny. Część osób nie dowierza, że można spać przez cały rok w namiocie. Dziwią się, kiedy do nas przyjeżdżają. Zatem, jak już ktoś do nas trafi, to może posmakować jedzenia w saunie jedzenia lapońskiego, prawdziwej sauny fińskiej z Kuopio. Ważne jednak, aby pamiętać, żeby zamykać namioty. Husky i renifery wchodzą często gościom do środka – mówi współzałożyciel Kalevali. – Dziennie odwiedza nas średnio ok. 50 osób, nie licząc oczywiście gości noclegowych. Wszystko zaczyna się już od 9 rano, gdy rozpoczyna się Szkoła Fińska, która trwa do godziny 12. Następnie turyści zwiedzają z przewodnikiem nasz obiekt, natomiast od 16 rozpoczyna się doba hotelowa – dodaje.

Fot. Kalevala

Muminki, Buka i Włóczykij

Założyciel fińskiej wioski wciąż ma kolejne pomysły, które chce zrealizować. Jak zapowiada, już niebawem będzie można udać się do Doliny Muminków. – Kalevala to epos fiński, mitologia w formie książki. Muminki to także literatura fińska. Idziemy zatem tym kluczem. Założenie jest takie, aby w tej części Karkonoszy duch północy zagościł jeszcze mocniej – mówi Michał Makowski.

Gdy inwestycja zostanie zrealizowana, będzie to trzeci tego typu obiekt na świecie. Pierwszy z nich i jeden z najbardziej znanych znajduje się w Finlandii na wyspie Kailo w pobliżu Naantali. Tamtejszy Świat Muminków (Muumimaailma), odwiedzany jest przez wielu turystów z całego świata. Drugi natomiast znajduje się w Tokio.  Jednak każdy z tych parków różni się pod wieloma względami. W przypadku tokijskiego parku jest to prawdziwe miejsce rozrywki. Zupełnie inaczej jest w przypadku fińskiej doliny, gdzie dominuje spokój oraz przyroda. Tą samą drogą zamierza pójść pomysłodawca polskiej Doliny Muminków. – Nasza Dolina ma być nieprzegadana, nie może być przaśna, kiczowata. Ma być to miejsce dalekie od formy Disneylandu. Chcemy być w dobrym tonie, dla rodzin z dziećmi, ale mądrze, jak to w Finlandii edukuje się maluchów. Zatem zdecydowanie klimat będzie bliższy dolinę z Finlandii niż tej z Japonii.

Przed twórcami teraz wiele pracy. Jak sami zaznaczają, inwestycję planują ukończyć do trzeciego kwartału 2021 roku. To właśnie wtedy Borowice, stanie się prawdziwą fińską wioską. Jednak na tym nie zamierzają poprzestać, bowiem już w planach mają nowe pomysły. – Szklane igloo, rozbudowa Szkoły Fińskiej, Akademia Umiejętności i Sportu to nasze najbliższe plany związane stricte z Finlandią w Karkonoszach – mówi Michał Makowski.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Szymon

6 lutego 2020 Odpowiedz

Super !!! 3mam kciuki za Was

Avatar

K

8 lutego 2020 Odpowiedz

Finlandia nie jest krajem skandynawskim. Tylko jej niewielki skrawek leży na Półwyspie Skandynawskim, a finski nie na nic wspólnego z językami skandynawskimi. A Finowie nie są Skandynawami 😉

Avatar

Mieszkanka Finlandii.

8 lutego 2020 Odpowiedz

Bankierem może on jest dobrym ale o fińskiej kulturze i o Finlandii chyba wie niewiele. Finlandia nie jest krajem skandynawskim!!!
AZ ciekawe mnie ten finski klimst , czy jest finski czy wymyslony przez bankiera finsko-skandynawdki 😉

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*