Oferuje nocleg w bańce. Można podziwiać 5 mln gwiazd

Przenocować w bańce to marzenie nie jednej osoby. Teraz może się to ziścić także w Polsce. W pobliżu Łodzi powstała niezwykła forma noclegu. – Największą zaletą jest możliwość obserwowania 5-ciu milionów gwiazd leżąc w wygodnym łóżku z baldachimem. Do tego cisza, spokój i bardzo bliski kontakt z naturą bez komarów – mówi Ronald Dobroszek pomysłodawca „W Bańce”.

Fot. wBańce

Bartłomiej Godziszewski: Skąd wziął się pomysł na taki biznes?

Ronald Dobroszek: Pomysł narodził się w mojej głowie podczas pobytu „w bańce” w Alpach Szwajcarskich, gdzie w 2018 roku zostałem zabrany przez moją ówczesna dziewczynę, a obecną żonę Aleksandrę. Ten wyjątkowy i inspirujący nocleg był moim prezentem urodzinowym. Mimo że noc była deszczowa, a następnego poranka trzeba było wcześnie wstać, aby zdążyć do pracy uważam, że był to najciekawszy nocleg w moim życiu. Z zamiłowania jestem podróżnikiem, odwiedziłem 67 krajów sypiając w bardzo różnych miejscach. Nocleg w bańce uważam za wyjątkowy, dlatego postanowiłem stworzyć taką możliwość pod moją rodzinną Łodzią.

Jak sfinansował Pan swój pomysł na biznes? Czy był on kosztowny?

Finansowanie było w 100% ze środków własnych-oszczędności. Koszt samych namiotow-baniek to nie wszystko, trzeba było przygotować odpowiednią infrastrukturę, parking, ścieżki oraz całe wyposażenie.

Choć zaczęliście dopiero w lipcu, to czy już jest duże zainteresowanie

Otrzymujemy dużo pytań, telefonów, wiadomości na Facebooku i Instagramie oraz e-maili. Na wszystkie staramy się odpowiadać jak najszybciej. Mieliśmy też już kilka życzeń specjalnych gości. Za nami organizacja (i to dwa razy) zaręczyn w bańce, sesji ślubnej… Czekamy na kolejne wyzwania.

Tylko na samym początku mieliśmy parę ‚pustych nocy’, a na chwilę obecną jesteśmy praktycznie całkowicie wybookowani na następne cztery tygodnie. Nasi goście to osoby, które z wyprzedzeniem planując pobyt u nas, ponieważ najczęściej robią niespodziankę swojej drugiej połówce. Spędzają u nas swoje rocznice, urodziny i wiele innych okazji, bo nocleg w bańce jest doskonałym pomysłem na nietuzinkowy wypad.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez w Bańce (@wbance.pl)

Czy nocować w bańkach można przez cały rok?

Można, ale nie w Polsce z uwagi na klimat. „W Bańce” oferujemy możliwość nocowania od maja do końca września. Sezon możemy lekko wydłużyć, jeśli będą sprzyjające warunki atmosferyczne.

Czy goście otrzymują tylko bańkę? Jakie panują w niej warunki np. gdy jest chłodno?

Bańka jest najciekawszym elementem pobytu u nas, ale nie jedynym. Do dyspozycji gości jest także drewniany domek z wyposażoną kuchnią oraz zadaszonym tarasem. Do tego zewnętrzny grill gazowy, gdzie nawet amatorzy grillowania mogą przygotować szybki i smaczny posiłek.

Chwilę relaksu można spędzić na hamaku lub w jacuzzi, a w nocy podziwiać gwiazdy przez jeden z dwóch teleskopów.

Gdy jest chłodno, goście mogą włączyć elektryczny grzejnik lub użyć elektrycznego koca do rozgrzania się. To zapewnia komfort termiczny.

Gdy pada deszcz jest najciekawiej, widać spadające krople wody uderzające w zewnętrzną część bańki. Jest to bardzo ciekawe wrażenie, kiedy będąc w bańce pada nam nad głową deszcz, a my nie mokniemy.

Co jest największą zaletą nocowania w takiej bańce?

Możliwość obserwowania 5-ciu milionów gwiazd leżąc w wygodnym łóżku z baldachimem. Do tego cisza, spokój i bardzo bliski kontakt z naturą bez komarów 🙂

Fot. wBańce

Jak wieloma obiektami Państwo dysponujecie?

Na chwilę obecną posiadamy dwie bańki, Bitcoin — częściowo przezroczysta położona nad stawem oraz ZEN — całkowicie przezroczysta otoczona bujną roślinnością z każdej strony. Bańki oddalone są od siebie o około 60m, co zapewnia komfort i intymność naszym gościom.

Dlaczego zdecydował się Pan zlokalizować te obiekty z dala od ośrodków miejskich?

W pędzie codziennych obowiązków nie mamy czasu stanąć na chwilę, odpocząć, coś przemyśleć albo po prostu celebrować życie. Z dala od zgiełku miasta łatwiej odciąć się od szarej rzeczywistości. I taki był nasz cel – stworzyć unikatowy nocleg w zielonym miejscu, jakim jest Park Wzniesień Łódzkich, ale z łatwym dojazdem. Autem od nas nie jest daleko – 80 min z centrum Warszawy-  można przespać się w bańce nawet w tygodniu po pracy 😉

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Jak wygląda glamping w Polsce? Czy jest to trudny segment rynku?

Glampimg w Polsce dopiero raczkuje. Jest tylko parę, paręnaście ciekawych  obiektów dających możliwość luksusowego kempingu (glamorous camping). Przy glampingu bardzo ważne i trudne jednocześnie jest zrozumienie potrzeb i oczekiwań gości. Jak na razie to nam się udaje, ale ciągle się uczymy, dopasowując do wymagań klientów jakość oferowanych przez nas usług. Potrzeba dużo pasji i sporego zaangażowania

Jakie plany na najbliższą przyszłość?

Rozważamy możliwość zwiększenia ilości baniek o 2 może 3 w przyszłym sezonie, oferowania śniadań oraz  dodatkowych atrakcji sportowych.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

werunia

29 września 2019 Odpowiedz

Czego to ludzie nie wymyślą 😀 ja szczerze lubię kolekcjonować takie wspomnienia z pobytów w oryginalnych miejscach. Ta bańka koło Łodzi a w samej Łodzi jest hostel Umed na 13 piętrze nad szpitalem! to jest dopiero zaskoczenie, myślisz że to cały budynek szpitala a na samej górze masz hotel. Widoki fajne, warunki super, mnie się tam bardzo podobało.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*