Kiedy pojawi się jednorożec nad Wisłą?

Nie tak dawno poznaliśmy listę 260 jednorożców wśród start-upów. Jednak żaden z nich nie pochodził z Polski. Co prawda wiele start-upów odnosi wielkie sukcesy zarówno w kraju, jak i za granicą to jednak są jeszcze daleko od wyceny sięgającej miliarda dolarów.

Fot. FORUM/ Peter Goddard / Caters News

Pod pojęciem jednorożców należy rozumieć te start-upy, których wycena sięgnęła wartość miliarda dolarów. Jednak pojawia się pytanie, który polski start-up osiągnie jako pierwszy tytuł unicorna (z ang. Jednorożec). Z Polski może być w przyszłej dekadzie co najmniej kilka, tu zgadzają się inwestorzy, urzędnicy jak i sami przedsiębiorcy.

Kluczem jest finansowanie

Głównym czynnikiem wpływającym na rozwój start-upów są pieniądze. Dziś te innowacyjne firmy z wielką chęcią korzystają z zewnętrznych źródeł finansowania. Jeszcze w 2016 roku wartość finansowania zewnętrznego pozyskana ze środków NCBR wynosiła ok 25%, dziś jest to ponad 40% w stosunku do całej struktury finansowania polskich startupów.

Jeszcze do niedawna w Polsce wspierano głównie startupy, powstające i pracujące w metodyce lean, czyli takie, które skupiają się na jak najszybszym weryfikowaniu modelu biznesowego oraz budowie produktu w oparciu o już istniejące technologie i rozwiązania – W mojej ocenie takie projekty są ciekawe, jednak mają mniejsze szanse na uzyskanie statusu jednorożca. Interesującym podejściem, coraz częściej docenianym przez inwestorów i komisje oceniające wnioski pomocowe są startupy „deep tech”. To zupełnie inny sposób patrzenia na inwestycje. Prace badawczo-rozwojowe trwają niekiedy kilka lat, ale jeżeli dany podmiot opracuje swoją unikatową technologię, to jego wycena sięga astronomicznych wartości – takie startupy to właśnie potencjalne jednorożce – podsumowuje Wroczyński z Samurai Labs.

W przeciwieństwie do prywatnych środków, fundusze publiczne dają możliwość dłuższego okresu rozwoju, a to powinno pozwolić na osiągnięcie wyższej wyceny końcowej. Do tej pory PARP, KFK, NCBR wydały kwotę rzędu 1,5 mld złotych na wsparcie start-upów. Kolejne 2 mldzłotych na innowacje zamierza przeznaczyć PFR. Dzięki temu być może już niedługo polski start-up zagości na liście jednorożców. Wypatrywać jego powinniśmy szczególnie w brażach fintech, IoT czy usługi SaaS (Software as a Service – oprogramowanie jako usługa).

Przeczytaj także na MamBiznes.pl 

Bartłomiej Godziszewski

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*