Polski start-up stworzył maszynę, która wydrukuje dom. Obniży koszty budowy o 80 proc.

Budowa domu kojarzy się wszystkim z dużym wysiłkiem, długim czasem trwania oraz znacznymi nakładami finansowymi. Jednak polscy inżynierowie postanowili udowodnić, że niekoniecznie tak musi być. Stworzyli drukarkę, dzięki której udało im się po raz pierwszy w Polsce wydrukować budynek, co więcej obniżając koszty budowy o 80 proc.

Na zdjęciu zespół REbuild

W branży budowlanej nadchodzi prawdziwa rewolucja. To za sprawą pomysłu stworzonego przez zespół inżynierów REbuild, którzy opracowali drukarkę 3DCP (3D Construction/Concrete Printing) do betonu. – Pomysł pojawił się z obserwacji rynku i branży budowlanej, która jest nam bliska ze względu na wykształcenie i zainteresowania. Śledząc trendy rynkowe i rozwój koncepcji typu Przemysł 4.0, podjęcie wyzwania polegającego na połączeniu budownictwa i druku 3D, wydawało nam się naturalnym krokiem. Jako grupa przyjaciół, inżynierów i badaczy, zdecydowaliśmy się połączyć nasze doświadczenia branżowe i zaangażować się w projekt budowy drukarki 3DCP – mówi dr inż. Michał Kowalik, prezes zarządu REbuild.

Budowa o 80 proc. tańsza od tradycyjnej

Budownictwo jest branżą, w której poziom automatyzacji jest bardzo niski. Dlatego tym bardziej przełomem okazuje się wprowadzenie druku 3D. Jak wskazują pomysłodawcy, technologia ta znacząco redukuje liczbę niezbędnego personelu na budowie, co podnosi poziom bezpieczeństwa na budowie, bo wiele prac może wykonać nie człowiek a maszyna. To z kolei pozwala na ominięcie niektórych etapów budowy jak stawianie szalunków czy ręczne wykonywanie zbrojenia. Co więcej, ograniczona zostaje ilość odpadów produkcyjnych, zwiększa się precyzja wykonania. Druk 3D wykorzystuje również  surowce naturalnej recyklingowalne.

Największą zaletą technologii stworzonej przez polskich inżynierów jest jednak ograniczenie czasu oraz kosztów budowy. Udowodnił to ich testowy budynek, który powstał w Otrębusach pod Warszawą. Jego powierzchnia to 7 mkw., zaś do jego budowy zużyto 6 ton betonu. Jednak najlepszą informacją jest czas budowy. Podobny budynek budowany byłby przez kilka dni, natomiast przy wykorzystaniu druku 3D, mógł on powstać w zaledwie 13 godzin. – Wszystko powoduje, że koszty wydruku budowli są zdecydowanie niższe niż w przypadku technologii tradycyjnych.  Szacujemy, że wydruk budynku mieszkalnego może być tańszy nawet o 50-80 proc. od tradycyjnych metod budowy – mówi dr inż. Rafał Perz.

Fot. REbuild

Inwestorzy widzą swoją szansę

Prace nad wynalazkiem trwały blisko rok. – W tym czasie przeprowadziliśmy podstawowe badania mieszanek i drukowalności w małej skali. Gdy wyniki okazały się obiecujące i udało nam się wydrukować małe obiekty – doniczki, piórniki biurkowe itp. zdecydowaliśmy się na kolejny krok.  Pozyskaliśmy inwestorów – mówi dr inż. Michał Kowalik. Pozyskali kapitał od dwóch funduszy Simpact i AgriTech Hub. Każdy z nich zainwestował w REbuild po 450 tys. zł. Inwestycja została przeprowadzona w ramach działania BRIdge Alfa, współfinansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. – Dzięki środkom pozyskanym od inwestorów udało się przyspieszyć prace rozwojowe nad ekstruderem (głowica drukująca), systemem podawania mieszanki czy napędami. Ruszyliśmy również z procesami certyfikacji i pisania norm dla druku 3D w budownictwie, wykonaliśmy badania ponad 60 mieszanek i opracowaliśmy kilka autorskich zapraw. Przygotowaliśmy również kilkanaście wniosków patentowych (w tym dwa międzynarodowe) w czym również pomogły pieniądze od inwestorów – mówi pomysłodawca.

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Ustawiła się kolejka chętnych

Choć sama drukarka, nie jest jeszcze dostępna na rynku, to pomysłem polskich inżynierów zainteresowanych jest już wielu. Pojawiają się pytania o maszynę do druku betonu, a także propozycje zakupu całego systemu do produkcji prefabrykatów.

Twórcy drukarki 3DCP w najbliższym czasie planują dalszy rozwój swojej technologii. – Przede wszystkim chcemy jako pierwsi na świecie wdrożyć technologię automatycznego układania zbrojenia i budowy szalunków. Ważny jest dla nas również dalszy rozwój własności intelektualnej (IP). Myślimy o sprzedaży drukarek i usług typu druk na zamówienie wyposażenia ogrodowego, małej architektury, nietypowych elementów konstrukcyjnych czy małych budynków – mówi dr inż. Rafał Perz.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

POWERRubber.com

17 września 2019 Odpowiedz

Bardzo ciekawe rozwiązanie. Podobne projekty są prowadzone w stanach. Dobrze, że Nasi również walczą I próbują sił.

Avatar

Zibek

18 września 2019 Odpowiedz

7m2 to budynek 2.5x3m i wysokości ok 2.8m to ja sam stawiam w 1dzien jakie tu oszczędności. Maszyna za darmo nie będzie pracować. 20%-25% taniej to się zgodzę nie 80 bo to oznacza że jeżeli robocizna postawienia domu 100m2 kosztuje 50 tys zl Płyt ściany stropy to czy ta firma wykona to za 10tys zl??

Avatar

Paweł

18 września 2019 Odpowiedz

1. 7m2 to nie dom lecz najwyżej buda dla psiaka.
2. Rozumiem, że ta drukarka wydrukowała także podłogę, okna, docieplenie, dach, instalacje itp. Postawienie ścian na budowie to zazwyczaj najmniejszy koszt tej budowy.
3. Drukarka pewnie będzie tak tania, że jej wypożyczenue lub kupno nie podwyższy kosztów budowy. Pewnie około 500 zł, jak za betoniarkę.

Pozdrawiam Pajacyków-wynalazców

Avatar

Pg

18 września 2019 Odpowiedz

Przełom. Normalnie przełom. Chiny już parę lat temu prefabrykują beton z druku. Przełom. I to jest Polska. 20 lat wystarczy byśmy robili co Chiny teraz. Bądźmy dobrej myśli.

Avatar

Ferd

27 listopada 2019 Odpowiedz

Takie tematy Rosjanie już dawno zrobili . To nie obserwacja rynku tylko kopiowanie. Drukarki do betonu to nie nowość. I to do drukowania o wiele większych projektów . Wystarczy Google. Ale jak szumnie nazwać to startupem 🙂

Avatar

rbl

18 września 2019 Odpowiedz

Patrząc na uśmiechy myślałem że oni zarządzają Agilem gdzieś w ubezpieczeniach i cieszą się z comiesięcznej wypłaty oraz braku nadmiernych obowiązków w pracy.

Avatar

.

18 września 2019 Odpowiedz

Popieram ,i pozostaje kwestia naszego prawa budowlanego .

Avatar

Xyz

27 listopada 2019 Odpowiedz

To się nazywa klasyczne przepalanie kasy inwestorów, w USA zajęcie znane od dawna i praktykowane . Pozyskają następnych inwestorów którzy znów wywala kasę i chłopaki pożyją kilka lat we względnym luksusie , później okaże się to co fachowcy wiedzą już teraz i temat umrze śmiercią naturalną o oni wymyśla następny star-up , tym razem będą produkować innowacyjne pokrywki do betoniarek albo pompki do czereśni. Ot życie.

Avatar

Krys

30 listopada 2019 Odpowiedz

w obecnym budownictwie brakuje ozdobnej elewacji – zwłaszcza przy plombach między starymi budynkami

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*