Stworzyła platformę, która wskazuje dni płodne. Jej serwisy odwiedza 350 tys. użytkowników miesięcznie

Jeśli Dr Google jest dla wielu kobiet wirtualnym lekarzem pierwszego kontaktu, to serwisy należące do OvuFriend są jak internetowi lekarze-specjaliści w zakresie ginekologii i pediatrii. I również korzystają ze wsparcia Google.

Nadmierny stres, niewłaściwa dieta, zanieczyszczenie środowiska, przemęczenie oraz nadwaga i otyłość – to wszystko może wpływać na obniżenie płodności. W przypadku niepłodności idiopatycznej, czyli takiej, przy której wbrew biologicznym możliwościom nie dochodzi do zapłodnienia, znaczenie mają także nasze przyzwyczajenia i zachowania. Serwis OvuFriend.pl stworzony został z myślą o przygotowujących się do ciąży kobietach, którym dzięki wykorzystaniu algorytmów i statystyk oblicza dni płodne i najbardziej prawdopodobne terminy owulacji. Dodatkowo po zebraniu informacji o stylu życia może wskazać błędne nawyki żywieniowe, zarządzać aktywnością fizyczną lub diagnozować możliwe problemy zdrowotne i kierować z nimi do specjalistów.

Drugi z serwisów – BellyBestFriend.pl – to spersonalizowany kalendarz ciąży. Daje możliwość kobietom kontroli masy ciała, rozwoju płodu, monitorowaniu niepożądanych objawów w oparciu o przesyłane przez nie informacji i ich późniejszej specjalistycznej analizy. To również baza informacji o ciąży i jej przebiegu, tworzona przez specjalistów.

– System na podstawie codziennych informacji o zdrowiu i aktywności kobiety, analizuje wprowadzane przez nią dane, porównuje je do miliona danych pozostałych użytkowników i codziennie dostarcza każdej kobiecie indywidualne wskazówki, porady i statystyki dotyczące jej płodności lub ciąży. System ostrzega również użytkowniczki, gdy wykryje jakiekolwiek nieprawidłowości lub odstępstwa od normy – mówi Joanna Fedorowicz, która start-up OvuFriend założyła w 2012 r.

Siła social media

Oba serwisy czerpią też z pomysłów portali społecznościowych. Kobiety mogą udostępniać, analizować i komentować swoje wykresy i kalendarze oraz wspierać się wzajemnie, umieszczając np. wykresy na tablicy, tworzyć galerie, nawiązywać przyjaźnie i prowadzić pamiętnik. Wszystkie dane są interpretowane przez algorytm, który wyznacza m.in. przypuszczalny termin owulacji czy wychwytuje potencjalne nieprawidłowości w cyklu miesiączkowym. Posiadając ogromną bazę cykli jesteśmy w stanie bardzo precyzyjnie szacować parametry, które są istotne przy staraniach o ciążę – dodaje Joanna Fedorowicz.

Założycielka OvuFriend.pl nie poprzestała na jednym udanym start-upie

OvuFriend.pl ma obecnie 350 tys. unikalnych odwiedzających w miesiącu. Użytkownicy platform spędzają w serwisach średnio 8 minut na wizytę, a około 80 proc. kobiet, które używają kalendarza owulacji OvuFriend, korzysta po zajściu w ciążę z kalendarza BellyBestFriend.pl.

Pomysłów na rozwój nie brakuje

Pod koniec czerwca 2017 r. na rynku pojawi się trzecia platforma spółki – KidzFriend.pl. Wesprze ona rodziców w dbaniu o zdrowie i rozwój swoich dzieci w wieku 0-3 lat.
Serwis będzie działać analogicznie do dwóch pozostałych – będzie łączyć wiedzę rodziców na temat dziecka z wiedzą ekspertów oraz danymi, które zbiera o tysiącach innych dzieci o podobnej charakterystyce. System na podstawie codziennie wpisanych informacji o zdrowiu i rozwoju dziecka, dostarczy rodzicom małych dzieci statystyki, porady i raporty, a także pomysły na zabawy i aktywności wspierające rozwój dziecka.

Strona główna serwisu OvuFriend.pl

– OvuFriend przygotowuje się do wyjścia za granicę. Pomysł i model biznesowy został w maju tego roku wybrany do programu akceleracyjnego „Blackbox.vc powered by Google for Entrepreneurs” w Silicon Valley. Program ma pomóc spółce w zeskalowaniu OvuFriend na rynki globalne – mówi Joanna Fedorowicz. W Polsce start-up weźmie natomiast udział w sześciomiesięcznym Residency Program w googlowskim Campus Warsaw, który ma pomóc w istotnym wzroście przychodów i użytkowników.

OvuFriend finansował się do tej pory ze środków własnych. Dostęp do serwisów w wersji podstawowej jest bezpłatny, płatny natomiast w wersji premium, w której użytkownik otrzymuje np. analizę płodności i wskazówki dietetyczne. Osoby korzystające z platform mogą dodatkowo uzyskać zniżki na badania laboratoryjne i bezpłatną pierwszą wizytę we współpracujących z platformą placówkach medycznych. Przeczytaj także na MamBiznes.pl:

Natalia Grzebisz

Komentarze

Avatar

Aga

28 października 2017 Odpowiedz

ja stawiam na komputer cyklu. Używam cyclotestu myway i nie zamieniłabym go na nic innego.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*