Założyli własne przedsiębiorstwo społeczne

W Chrzanowie powstał niecodzienny biznes, bowiem pomysłodawcy założyli przedsiębiorstwo społeczne. – Wybraliśmy taką formę działalności, bo daje możliwość zrobienia również czegoś dobrego dla innych – mówi Grzegorz Olszowik, współzałożyciel Ambasady Kreatywności.

Fot. Ambasada Kreatywności

Bartłomiej Godziszewski: Skąd wziął się pomysł na biznes?

Grzegorz Olszowik: Na samym początku chcieliśmy otworzyć przestrzeń dla ludzi z kreatywnym pomysłami i inicjatywami skierowanymi do lokalnej społeczności, która miała być połączona z przestrzenią coworkingową dla freelancerów. W trakcie realizacji przedsięwzięcia nasz pomysł ewoluował. Pojawiła się potrzeba stworzenia kluboherbaciarni, jako nieodłącznego elementu Ambasady Kreatywności i miejsca spotkań przy dobrej herbacie i kawie.
Obecnie nasze miejsce kojarzone jest głównie z wyjątkowymi warsztatami, ciekawymi koncertami oraz najlepszą herbatą, szarlotką i piwem w Chrzanowie.

Jak wyglądały początki?

Najtrudniej było znaleźć odpowiedni lokal, który spełniłby nasze oczekiwania. Wbrew pozorom w Chrzanowie nie ma dużego wyboru. Poszukiwania odpowiedniego miejsca trwały kilka miesięcy. Potem przystąpiliśmy do generalnego remontu i wyposażenia lokalu, co trwało kolejne trzy miesiące. Dzięki naszej pracy miejsce, w którym nie było nawet ścian, zamieniło się w przytulną, industrialną przestrzeń w samym centrum miasta.

A jak wyglądała kwestia finansowania?

– Długo poszukiwaliśmy również możliwości sfinansowania naszego pomysłu.
W końcu w styczniu 2018 postanowiliśmy zgłosić się do Małopolskiego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej. Ponieważ jesteśmy stowarzyszeniem prowadzącym przedsiębiorstwo społeczne pod nazwą „Ambasada Kreatywności” pierwszym krokiem było utworzenie stowarzyszenia zwykłego i zgłoszenie się do projektu MOWES. Dzięki pomocy mieliśmy okazję uczestniczyć w szkoleniach przygotowujących do prowadzania biznesu w ramach przedsiębiorstwa społecznego. Kolejnym etapem było pisanie biznesplanu na realizację naszego pomysłu. Tak naprawdę nasza droga od pomysłu do realizacji trwała rok — Ambasadę Kreatywności otworzyliśmy w grudniu 2018.

Swoje przychody opieracie tylko na sprzedaż kawy?

Można się napić u nas nie tylko dobrej kawy, znani jesteśmy przede wszystkim z doskonałej herbaty, podawanej według dalekowschodniego rytuału. Jesteśmy przede wszystkim herbaciarnią.

Istniejecie od jesieni ubiegłego roku. Czy wasz pomysł na biznes przyjął się w Chrzanowie?

Nasz pomysł został bardzo ciepło odebrany przez władze i mieszkańców. W maju minie pół roku od otwarcia i wiemy, że mamy dużo do zrobienia, żeby biznes zyskał stabilność. Mamy na to kilka pomysłów. Właściwie słowo „biznes” to zbyt oględne określenie dla przedsiębiorstwa społecznego, które tworzymy. Nasza przestrzeń przede wszystkim ma być miejscem, gdzie każdy może dostać swoją szansę. Goście mogą wyjść nie tylko z pełnym brzuchem, ale również a głową pełną kreatywnego myślenia. Miejsce ma tworzyć swoistą synergię z mieszkańcami, oni zostawiają coś od siebie, a Ambasada Kreatywności odwdzięcza się tym samym.

Fot. Ambasada Kreatywności

Czy takich przestrzeni brakuje w mniejszych miastach?

Zdecydowanie tak. Każdy widzi potrzebę istnienia takiego miejsca, ale ryzyko porażki może wielu odstraszać. My postawiliśmy wszystko na jedną kartę i postanowiliśmy zaryzykować. Tak jak już wspomnieliśmy, nasz pomysł zyskał duże wsparcie od osób, które nas odwiedzają. Pojawiło się również wiele pozytywnych komentarzy w naszych kanałach social media, że brakowało takiego miejsca w Chrzanowie. Pokazujemy, że w małym mieście również jest szansa, zrealizowania pomysłu na miarę wielkiego miasta. Mamy nadzieję, że to zaprocentuje jeszcze bardziej w przyszłości.

Jesteście przykładem przedsiębiorstwa społecznego. Dlaczego zdecydowaliście się na taką formę działalności?

Przedsiębiorstwo społeczne jest podmiotem, który oprócz prowadzenia działalności gospodarczej ma również pomagać osobą zagrożonym wykluczeniem społecznym, bezrobotnym i niepełnosprawnym. Przede wszystkim poprzez możliwość zatrudnienia tych osób. Ideę przedsiębiorstwa społecznego interpretujemy jako bardzo pozytywną formę rozwoju ekonomii w ogóle. W tym formacie przedsiębiorstwa nie ma miejsca na wyzysk, każdy pracownik czuje się współodpowiedzialny za swoje miejsce pracy. Pracę znajdują u nas ludzie w różnych sytuacjach życiowych. Wiemy, że wielu naszych pracowników zyskało pewność siebie, poczucie wartości, a dla niektórych jest to szansa na powrót do życia zawodowego po przerwie. Wybraliśmy taką formę działalności, bo daje możliwość zrobienia również czegoś dobrego dla innych. Jesteśmy stowarzyszeniem prowadzącym, przedsiębiorstwo społeczne. Jesteśmy również zobowiązany do realizowania naszych celów statutowych poprzez działalność społeczną, w tym organizowanie różnych warsztatów, szkoleń i wydarzeń skierowanych do lokalnej społeczności. Cały zysk pochodzący z działalności gospodarczej również jest przeznaczany na realizację celów statutowych.

Jakie macie plany na najbliższą przyszłość?

Chcemy współtworzyć Miejsce Aktywnego Mieszkańca w Chrzanowie. We współpracy z Urzędem Miasta oraz Fundacją Biuro Inicjatyw Społecznych. Postanowiliśmy zaangażować się w ten projekt, ponieważ, wierzymy, że oddolna mobilizacja aktywistów i społeczników w połączeniu z biznesem może skutecznie zwiększać jakość życia w miasteczkach takich jak Chrzanów.

Mamy również kilka innych pomysłów i projektów związanych z zwiększeniem aktywności lokalnej społeczności w naszym regionie i współpracę pomiędzy lokalnymi organizacjami pozarządowymi. Część z nich nie jest jeszcze potwierdzona. Dlatego o wszystkich naszych działaniach na bieżąco będziemy informować na naszej stronie internetowej i Facebooku.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl