Zarabia wynajmując skutery elektryczne na minuty. Start-up JedenŚlad.pl jest już w 12 miastach

Zaczynali od Warszawy. Po półtora roku działalności z ich floty korzystają przedsiębiorcy w 12 polskich miastach, a w 7 udostępniają swoje usługi prywatnym użytkownikom. Rozmawiamy z założyciele start-upu JedenŚlad – sieci wypożyczalni skuterów elektrycznych na minuty.

Na zdjęciu Łukasz Banach

Grzegorz Marynowicz: Skąd pomysł, żeby stworzyć wypożyczalnię skuterów na minutę?

Łukasza Banach: Pomysł powstał podczas wizyty w Chinach w połowie 2016 roku. Zobaczyliśmy, jak dynamicznie rozwija się tam sektor pojazdów elektrycznych (różnego rodzaju) oraz usług sharingowych. Po powrocie, w kilka godzin powstała strona internetowa (landing page) oraz zainwestowaliśmy…..200 zł na reklamę na Facebook-u, po której – ku naszemu zdumieniu – w ciągu 1,5 tygodnia zarejestrowało się ponad 2000 osób – użytkowników, którzy chcieli skorzystać z naszych usług. To był moment, w którym poczuliśmy, że to może być projekt, który rozwiązuje realne problemy komunikacyjne w miastach. W dodatku w bardzo ekologiczny i ekonomiczny sposób.

Jak zaczynałeś? W jakim mieście?

Rozpoczęliśmy od pilotażu w Warszawie – od wiosny 2017, stopniowo rozszerzając usługę na kolejne miasta (obecnie 7) oraz wchodząc na rynek B2B.

Czy trudno było przekonywać pierwszych klientów?

Pierwsza grupa kilku tysięcy klientów czekała na nas już w momencie startu. Klientów biznesowych pozyskiwaliśmy stopniowo – chociaż zaczęliśmy od „wysokiego C” – jednym z naszym pierwszych klientów był gigant – firma Amrest.

A skąd skutery, które wynajmujesz? Musieliście je kupić czy leasingujecie?

Część skuterów to skutery finansowane leasingowo, część kupowana za środki z inwestycji, a część w modelu crowdfundingowym – za pośrednictwem inwestorów, których zaangażowaliśmy do wspólnego projektu na platformie Crowdway.pl. Zaoferowaliśmy możliwość kupna własnego skutera, włączenia go do naszej sieci i zarabiania na dzieleniu się zyskiem z najmu.

Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na kontakt@mambiznes.pl. Opiszemy Twoją historię!

Jak wygląda model biznesowy w skutersharingu? Za co, o ile płaci, klient?

Model podstawowy to oczywiście opłaty uiszczane przez użytkowników za jazdę naszymi skuterami. W przypadku JedenSlad.pl są to opłaty prepaid (wirtualny portfel) lub abonamenty (miesięcznie, pobierane bezpośrednio z karty płatniczej). Udało nam się jednak wyskalować dodatkowe kanały przychodowe takie jak:

– reklama (tu naszym partnerem jest ING Bank)

– eventowy

– relokacyjny (relokacja skuterów we wskazane miejsca – we współpracy z centrami biurowymi)

– benefitowy – obecność na platformach benefitowych (takich jak Sodexo czy MyBenefit)

W zanadrzu mamy jeszcze kilka pomysłów do zrealizowania, które znacząco powinny wzmocnić przychody z segmentu B2C. W obszarze B2B nasze przychody czerpiemy z długoterminowego najmu, wraz z obsługą dla firm takich jak Amrest, Uber Eats czy Pyszne.pl

Skutersharing to w Polsce wciąż raczkujący biznes. Co jest najtrudniejsze przy prowadzeniu takiego projektu?

Jednym z najważniejszych wyzwań jest uświadomienie rynku w zakresie nowych form podróżowania po mieście. Kolejne wyzwanie to infrastruktura – konieczność zbudowania specjalnych pojazdów, które mają wymienne pakiety baterii, zamiast konieczności ich ładowania w stacjonarnych „ładowarkach” na mieście. Wyzwaniem jest także finansowanie dłużne, zwłaszcza leasingowe, oraz ubezpieczanie, gdzie rynek pojazdów elektrycznych dopiero raczkuje i firmy nie posiadają wypracowanych „ścieżek” ryzyka, które są niezbędne, aby sfinalizować umowy finansowe czy ubezpieczeniowe. Na szczęście jesteśmy w stanie radzić sobie z takimi wyzwaniami.

Ile w tej chwili skuterów Jedenslad.pl jeździ po Polsce i w jakich miastach jesteście obecni?

W sumie jesteśmy obecnie w 7 miastach, z 450 skuterami. Nasze pojazdy jeżdżą w Warszawie, Łodzi, Katowicach, Piastowie, Bielsku-Białej, Częstochowie i Poznaniu. Dodatkowo, w ramach współpracy B2B jesteśmy obecni także we Wrocławiu, Krakowie, Lublinie, Trójmieście, Bydgoszczy, Szczecinie i Rzeszowie. Łącznie: 14 miast.

Ile kilometrów do tej pory przejechały Wasze skutery?

Już kilka milionów!

Ilu kierowców z nich korzystało?

Ponad 30 000 osób.

Działacie od 2017 roku i już jesteście obecni w 12 miastach. Jak finansujecie szybki rozwój? Macie lub szukacie inwestora?

Rozwój finansujemy na wiele różnych sposób. Od finansowania poprzez Aniołów Biznesu, których pomógł nam pozyskać Assay Investment, inwestorów indywidualnych aż po obligacje korporacyjne czy wspomniany crowdfunding. Formą finansowania jest także zakup skuterów i włączanie ich do sieci, czy leasing. Możemy się także pochwalić sukcesami na polu finansowania z funduszy europejskich – otrzymaliśmy dotację na budowę systemu software na potrzeby bateriomatów. Kolejne wnioski są w trakcie rozpatrywania. Rozwój biznesu traktujemy całościowo – warstwa pojazdów, systemu, hardware i infrastruktury muszą iść ze sobą równolegle. Myślimy o długoterminowym rozwoju rynku i naszej obecności na nim – w różnych modelach. Nie o wszystkich możemy teraz mówić.

Opowiedz coś więcej o maszynach, które wynajmujecie. Testujecie właśnie nowy model skutera elektrycznego.

Tak naprawdę nasza flota to aż 5 różnego rodzaju pojazdów. Podstawowy – dwuosobowe, „cywilne” skutery elektryczne. Dla potrzeb klientów biznesowych oferujemy także skutery „cargo” – większe, mocniejsze, lepiej dostosowane do przewożenia towarów. W ofercie mamy także elektryczne rowery cargo oraz nowość, którą testujemy – do zastosowania i w sharingu, i w B2B – 3-kołowe, zabudowane skutery elektryczne. Wyglądają jak małe samochodziki i wzbudzają na ulicach ogromną sensację 🙂

Kiedy planujesz, że osiągniecie breakeven? Kiedy inwestycja zacznie się zwracać?

Operacyjny BEP został przez nas już osiągnięty!

Znamy się jeszcze z czasów Monetto.pl. Czego nauczyła Ciebie przygoda z tamtym projektem?

To niesamowicie stare dzieje! Niemniej, mimo biznesowej, porażki ten projekt nauczył mnie ogromnie dużo. Po pierwsze – ułatwił start kariery zawodowej.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Grzegorz Marynowicz

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*