Tak firmy chcą obchodzić podwyżkę wynagrodzenia minimalnego

Już od stycznia obowiązywać będzie wyższe wynagrodzenie minimalne. Jednak już dziś wielu przedsiębiorców wpadło na pomysł jak ominąć ustawową podwyżkę płac dla pracowników – informuje Rzeczpospolita.

Fot. FORUM/
Daniel Dmitriew

Już od 1 stycznia 2020 r. zgodnie z zapowiedzią rządu wzrośnie wynagrodzenie minimalne o 350 zł do poziomu 2600 zł. Docelowo, jak zapowiedzieli politycy PIS, w 2023 roku kwota ta miałaby wynieść nawet 4000 zł. W konsekwencji tego przedsiębiorcy będą musieli sięgnąć głębiej do kieszeni, bowiem już od nowego roku koszty zatrudnienia wzrosną o 15 proc. To sprawiło, że na część przedsiębiorców padł blady strach. Tym samym zaczęli poszukiwać rozwiązania, które pozwoliłoby im ograniczyć rosnące koszty.

Część pracodawców planuje ominąć obowiązek wypłaty podwyżki, przygotowując się do skrócenia czasu pracy osób pobierających najniższą płacę. Oznacza to, że jeśli pracownik dotychczas otrzymywał minimalne wynagrodzenie w wysokości 2250 zł miesięcznie, po przejściu na 3/4 etatu od początku przyszłego roku, czyli już po podwyżce, będą otrzymywali zgodnie z przepisami nawet jeszcze mniej, bo tylko 1950 zł brutto. W ten bardzo prosty sposób legalnie można obniżyć wynagrodzenie pracownikowi. Potwierdziła to także Państwowa Inspekcja Pracy, jednakże zaznaczyła, że zamierza przeprowadzić kontrole czy nie doszło do nadużyć ze strony przedsiębiorców.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*