Mikroprzedsiębiorcy toną w długach. Rekordzista musi oddać 14,5 mln zł

Spośród wszystkich firm wpisanych do Krajowego Rejestru Długów, 76 proc. z nich stanowią przedsiębiorcy prowadzący jednoosobowe działalności gospodarcze. Jak wynika z danych KRD łącznie muszą oddać wierzycielom 5 mld zł.

Foto: FORUM/ Krzysztof Serafin

Blisko 190 tys. mikroprzedsiębiorców zostało wpisanych na listę KRD, których zadłużenie wynosi już 5 mld zł. Oznacza to, że średnio przekracza on 26,5 tys. zł na jedną firmę. Jak wskazuje raport KRD w ciągu ostatnich 5 latach liczba zadłużonych jednoosobowych działalności gospodarczych zwiększyła się o ponad 62 proc., to ich zadłużenie wzrosło o 174 proc.

Najgorsza sytuacja panuje wśród firm handlowych, gdzie jak wskazano zadłużenie łącznie przekroczyło już wartość 1,46 mld zł, a na listę dłużników wpisanych zostało 51,5 tys. małych sklepów i hurtowni. Drugie na liście najbardziej zadłużonych branż jest budownictwo z długiem w wysokości 875 mln zł. Tyle ma do oddania 37,1 tys. małych zakładów budowlanych. Zdecydowana większość z nich (64,5 proc.) to podwykonawcy zajmujący się na budowach pracami specjalistycznymi – elektrycy, tynkarze, hydraulicy itp. Mali przewoźnicy mają do oddania swoim wierzycielom 657 mln zł, a niewielkie zakłady przemysłowe 526 mln zł.

Jak wskazuje instytucja, najpoważniejszym problemem dla mikroprzedsiębiorców jest finansowanie działalności – niespłacane kredyty to pośrednio i bezpośrednio prawie 68 proc. ich długu. Ponadto istotnym problem są także zatory płatnicze. Jak pisaliśmy na MamBiznes.pl najgorsza sytuacja obecnie panuje w branży kreatywnej, gdzie w skrajnych przypadkach na zapłatę trzeba czekać do 400 dni.

Najgorsza sytuacja jest na Mazowszu. Jak wylicza KRD w tym województwie przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą na Mazowszu mają do spłaty 839 mln zł. Zaraz za nimi są firmy ze Śląska (634 mln zł), a na trzecim miejscu — przedsiębiorcy z Wielkopolski (499,5 mln zł). Dłużnikiem-rekordzistą jest przedsiębiorca z woj. pomorskiego, który ma do oddania swoim wierzycielom prawie 14,5 mln zł.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Bania

17 lipca 2019 Odpowiedz

Nie dość, że są problemy z opłatami za samo prowadzenie działalności to jeszcze zaległe zapłaty od innych firm…chociaż na podatki dla państwa wpłynąć od razu nie możemy, to dobrze, że przynajmniej na ten problem zaległych faktur się da

Avatar

Sara

18 lipca 2019 Odpowiedz

to normalne ze startujące firmy zmagają się z takimi problemami. Tu szybko trzeba szukać różnych rozwiązań, niekoniecznie kredytów, by te kłopoty nie narastały. Da się to po kolei uporządkować

Avatar

Kora

20 lipca 2019 Odpowiedz

Jakie inne rozwiązania masz na myśli?

Avatar

Jan

19 lipca 2019 Odpowiedz

Najmniejszych przedsiębiorców po prostu nie stać na utrzymywanie dłużników, dlatego zmuszone są zaciągać kredyty, których potem nie są w stanie spłacić. Podobny problem występuje też przy kredytach inwestycyjnych czy leasingu, po które sięgają, by się rozwijać, zwiększać sprzedaż. Niestety ich spłata jest uzależniona od tego, czy i kiedy klienci zapłacą. Dlatego w takiej sytuacji faktoring może stanowić najlepsze rozwiązanie.

Avatar

Kowal

21 lipca 2019 Odpowiedz

Korzystasz może z faktoringu?

Avatar

Romik

22 lipca 2019 Odpowiedz

ja też chętnie się dowiem na temat faktroringu. Podobno to korzystne rozwiązanie dla startujących firm, ale lepiej posłuchać kogoś z doświadczeniami

Avatar

Karol

22 lipca 2019 Odpowiedz

Tak, bardzo korzystne, osobiście mam i polecam

Avatar

Romik

23 lipca 2019 Odpowiedz

no ja mam już wstępny pomysł, chyba spotkam się z przedstawicielem z idea money bo trochę slyszalem

Avatar

Hanna

23 lipca 2019 Odpowiedz

A mogę podpytac z jakiego rodzaju faktoringu korzystasz?

Avatar

viko

24 lipca 2019 Odpowiedz

@Karol no właśnie, podpowiesz więcej konkretów?

Avatar

Karol

24 lipca 2019

Jestem w Idea Money, faktoring pełny. Formalności i obsługa bardzo na plus

Avatar

Sara

24 lipca 2019 Odpowiedz

na przykład faktoring, który w przeciwieństwie do kredytu, każdorazowo jest powiązany z konkretną należnością i finansuje klienta, który już sprzedał towar lub usługę, ale jeszcze czeka na otrzymanie zapłaty.

Avatar

Daniel

24 lipca 2019 Odpowiedz

W przeszłości faktorzy chcieli współpracować głównie z większymi firmami. Dobrze że obecnie wielu z nich jest otwartych również na małe podmioty, a nawet firmy jednoosobowe i freelancerów, realizujących projekty na zlecenie.

Avatar

Dinn

26 lipca 2019 Odpowiedz

to prawda, nie ma przy faktoringu takich organiczeń czy wymagań jak w przypadku kredytu bankowego. M.in dlatego ma coraz większą popularność, jest dostępny

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*