Polak sprzedaje czapki chroniące przed siecią 5G. „Nasze mózgi będą mogły odpocząć od mikrofal”

Sieć 5G dopiero wkracza do Polski, a już dziś zyskała grono przeciwników. To też pozwoliło na tworzenie innowacyjnych pomysłów. Polak postanowił stworzyć czapki, które jak sam zaznacza ochronią nasze mózgi przed promieniowaniem mikrofal.

Czapka chroniąca przed siecią 5G; Fot. YouTube

Obawa przed siecią 5G narasta, a wraz z tym pojawiają się nowe pomysły na biznes, która mają temu zaradzić. Nie tak dawno na MamBiznes.pl opisywaliśmy historię szwajcarskich 60-latków, którzy stworzyli bieliznę chroniącą przed promieniowaniem pochodzącym z sieci 5G.

W Polsce również pojawił się przedsiębiorca, który postanowił wytoczyć wojnę promieniowaniu pochodzącemu z mikrofal. Aktywista i youtuber Michał Podhajski, znany także jako Vincenty Docent stworzył czapkę atroniczną. Jak wskazuje pomysłodawca ma ona zatrzymywać do 98 proc. mikrofalę GSM, 4G, 5G i Wi-Fi. Dzięki temu, jak przekonuje mózg będzie mógł wypocząć.

Przeczytaj! Polak sprzedaje strzelający otwieracz na cały świat. „Miałem zero złotych na marketing”

– A-CZAPKA cudownie sprawdza się podczas snu, ponieważ daje naszemu mózgowi wielogodzinny odpoczynek od mikrofal. Dobra profilaktyka dla każdej grupy wiekowej. Przyspiesza regenerację podczas snu. Budzisz się odświeżony z większą energią do działania – wyjaśnia Michał Podhajski.

Jak wskazuje w filmie umieszczonym na swoim kanale w serwisie YouTube, problem z promieniowaniem mikrofal jest dość nowy. Wynika to z faktu, że pierwsze nadajniki w Polsce uruchomiono w 1992 roku, czyli zaledwie 27 lat temu. Jednak od tamtej pory liczba nadajników stale rośnie, a co za tym idzie promieniowanie mikrofalowe w miastach stale się zwiększa. Dlatego warszawski aktywista zdecydował się opracować produkt, który ochroniłby ludzki mózg przed szkodliwym działaniem promieniowania.

Sprawdź! Ten start-up stworzył bieliznę, której nie trzeba prać

Czapka wykonana jest w 40 proc. ze srebra, zaś pojedynczy egzemplarz ma kosztować 69 zł. Aktywista rozpoczął zbiórkę na realizację swojego pomysłu na platformie crowdfundingowej PolakPotrafi.pl. W ciągu kilku dni zebrał ponad 8 tys. zł z 11 tys. zł zaplanowanych.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Nemezis

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Czy to w ogóle ma sens?

Avatar

Free Man on the Land

11 sierpnia 2019 Odpowiedz

Pod koniec filmu masz całą listę badań z różnych części świata, lecz proponuję obejrzeć cały. Wątpię, by ta czapeczka była remedium na to zło, ale nie wolno negować tego że problem faktycznie istnieje. https://youtu.be/r-gmRmbVZOs

Avatar

wtf

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

https://www.youtube.com/watch?v=JA1eSmM2a8I Promujecie kolesia który opowiada o tripach na grzybach przy pełni książyca?

Avatar

Wujek Mirek

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Sprzedam czapkę z foli, polska produkcja

Avatar

tomaa

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

https://en.wikipedia.org/wiki/Tin_foil_hat jest już tańsza wersja 🙂

Avatar

Qwerty

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Nawet jakby te fale były szkodliwe dla mózgu i ta czapka je efektywnie odbijała, to i tak efekt noszenia tej czapeczki byłby odwrotny do zamierzonego. Czapka może i odbijała by fale nadchodzące od góry, ale te które dostały się pod czapkę od dołu odbijały by się od niej „uszkadzając” mózg jeszcze bardziej.

Avatar

Adam

12 sierpnia 2019 Odpowiedz

Skoro czapka chroni tylko mózg a pozostałe części ciała już nie, to nie lepiej wytworzyć tkaninę , którą umiesci się pod Płytą kartonowo- gipsową, albo karton-gips z taką tkaniną w środku.?

Avatar

Patryczek

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

To teraz proponuję, aby RPK wzięło partię tych czapek i sprawdził ich rzeczywisty poziom pochłaniania promieniowania mikrofalowego. Przy braku konkretnego stopnia promieniowania powiedzmy, że 50%, ukarać wysoką grzywną. No ale przecie jak, jak producent zaznaczył, że DO 98% bez minimalnego stopnia pochłonienia XD. Typowy polaczek to naprawdę debilny konsument i by zeschnięte gówno kupił, jak mu się wmówi, że chroni przed promieniowaniem, szczepionkami czy innym „anty-korporacyjnym” dziadostwem.

Avatar

Michal

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

troche sie pomylil w obliczeniach, ta czapka bardziej dziala na zasadzie odbijania fal. I tez nie robi tego w pelni.

Fale radiowe i inne przechodza przez cale cialo. Nie tylko przez glowe. Aby to mialo jakikolwiek sens musialby chodzic w wielkim kondonie odbijajacym fale. Bardziej niz czapke lepiej spisuje sie izolowanie pomieszczen. Brak wifi w domu i polaczenie lokalne kablowe. I wtedy mozecie spac spokojnie.

Avatar

Kopytko

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Gdzie są badania że to promieniowanie w ogóle jest szkodliwe?
Artykuł as fuck..

Avatar

r23

10 sierpnia 2019 Odpowiedz

są polskie badania które jednoznacznie wykazują negatywne oddziaływanie fal na człowieka. obecnie jest potwierdzone iż rak glejak od tego powstaje. OPRACOWANIE „N e u r o k o g N i t y w i s t y k a w p a t o l o g i i i z d r o w i u , 2 0 1 1 – 2 0 1 3 p o m o r s k i u N i w e r s y t e t m e d y c z N y w s z c z e c i N i e „. SZUKANIE NIE BOLI. choć przyznam szczerze że większość pozycji znika z google zaraz po publikacji. moim zdaniem czapka w żaden sposób nie chroni bo tak jak ktoś napisał w poprzednim wpisie fale które wpadają od dołu po prostu się odbijają w środku, trzeba troszkę poczytać o przenikaniu i rozchodzeniu sie fal.

Avatar

trigrer

21 sierpnia 2019 Odpowiedz

Tak jak większość dotycząca nowych technologii, są badania prowadzone od lat, które nie wykazują szkodliwości, natomiast w pełni braku szkodliwości nie da się wykazać, więc w zasadzie można zakładać, że jeśli ma jakiś wpływ na zdrowie to jest on prawdopodobnie nieznaczący.

Avatar

jmk232

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Ten kto kupi tą czapkę już nie ma czego chronić . Jak można dać sobie wcisnąć taki kit…

Avatar

mick

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

kolejny wynalazek do naciągania głupich. coś jak kołdra z wełny wielbłąda albo cudowne garnki. szczerze mówiąc to żenujące, że piszecie o tym. jeśli to biznes, którym wypada się chwalić – to czekam na tekst o jednej z firm z Opalenicy 😀

Avatar

abc

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Jeszcze płaszczyk antyszczepionkowy 😉

Avatar

Qwerty

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Nawet jakby te fale były szkodliwe dla mózgu i ta czapka je efektywnie odbijała, to i tak efekt noszenia tej czapeczki byłby odwrotny do zamierzonego. Czapka może i odbijała by fale nadchodzące od góry, ale te które dostały się pod czapkę od dołu odbijały by się od niej „uszkadzając” mózg jeszcze bardziej.

Avatar

Mądrala

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Takie czapki sa w Polsce w sprzedazy od 2013 roku, takze pomysł zerżnięty a cały artykuł brzmi jak te od tabletek na powiększenie pesisa, Cud i jutro taki wielki.

Avatar

MS

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Najlepiej zarabia się na ludzkiej głupocie… Wróżę wielki sukces sprzedażowy.

Avatar

karbinadel

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Na dźwięk słowa „aktywista” od razu robię się podejrzliwy. Może dlatego, że pamiętam aktywistów PZPR czy ZMS, którzy też obiecywali różne cuda, a z reguły chcieli się po prostu dobrze urządzić 🙂

Avatar

Bęcyk Kurzałapka

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Qwerty – masz u mnie tytuł Troll Docenta. Nota bene : wyjaśnij mi te odbijania fal, w domyśle radiowych, podczas stania na głowie. Nigdy jeszcze nie stałeś tak? Stań! Może zaczniesz myśleć, a nawet zdasz do jakiejś ponad gimnazjalnej szkoły.

Avatar

Bęcyk Kurzałapka

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Qwerty : Troll Docent vel ADHD autentyk klawiatury .

Avatar

MAJ

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

„Czapka wykonana jest w 40 proc. ze srebra, zaś pojedynczy egzemplarz ma kosztować 69 zł.”

Srebro jest tak tanie?

Avatar

RdzennyWarszawiak

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Takie coś jest u nas w sprzedaży od 6 lat a patent na takie produkty ma jeden z najwiekszych koncernów na świecie od 1992r. Taki wynalazca 🙂 poza tym łeb nam się ugotuje od spania w czapce szybciej niź od mikro fal.

Avatar

Nikt

9 sierpnia 2019 Odpowiedz

Następny naciągacz, pojdzie do pierdla zanim sprzeda wszystkie to sie nauczy.

Avatar

marsjaninzmarsa

10 sierpnia 2019 Odpowiedz

Wynika to z faktu, że pierwsze nadajniki w Polsce uruchomiono w 1992 roku, czyli zaledwie 27 lat temu. Jednak od tamtej pory liczba nadajników stale rośnie, a co za tym idzie promieniowanie mikrofalowe w miastach stale się zwiększa.

Problem w tym, że ilość nadajników się zwiększa, ale normy i przez to moc ich nadawania się zmniejsza, a urządzenia dzięki coraz wyższej prędkości transmisji danych nadają przez coraz krótszy czas, więc efektywnie postęp przynosi nam jedynie… postęp. Jedyne co faktycznie się zwiększyło to zagęszczenie sygnałów na paśmie 2,4 GHz, głównie WiFi, ale te działają z na tyle niewielką mocą że ich wpływ jest pomijalny. 🙂

Avatar

ojciec dyrektor

11 sierpnia 2019 Odpowiedz

Żeby to miało sens należałoby spać w śpiworze pokrytym tym samym materiałem, w przeciwnym wypadku to nic nie daje bo fale wpadają od dołu ale koleś widać, że lekko przećpany i tego nie zauważa.

Avatar

liza

14 sierpnia 2019 Odpowiedz

Tylko że 5G nie emituje tak dużego promieniowania aby było ono dla nas zagrożeniem. Zwykłe naciąganie nieświadomych.

Avatar

ello

16 sierpnia 2019 Odpowiedz

5G emituje tekie promieniowanie jak w mikrofalówce. Więc jak nie szkodzi to wsadź głowę do mikrofalówki. Dodatkowo proponuję abyś zamontowała nadajnik 5g w swoim domu.

Avatar

Mika

21 sierpnia 2019 Odpowiedz

Ale bzdury widać, że nie wiesz nic na ten temat i właśnie takie osoby sieją panikę, coś usłyszały a nie mają wiedzy. Ta sama jest częstotliwość mikrofal, taka sama jest w WiFi i innych urządzeniach nas otaczających, a przeciwko nim jakoś nikt nie protestuje. Czy poprzez działanie WiFi podgrzejesz sobie jedzenie? Nie, więc nie o częstotliwość tutaj chodzi, ani o rodzaj promieniowania, bo mikrofalami daje w nas kosmos od lat. Mikrofale są bezpieczne o małym natężeniu tak jak to będzie miało miejsce w przypadku 5G czy obecnej technologii. W mikrofalówce fale emitowane są z kilkadziesiąt tysięcy razy większą mocą niż taki nadajnik, który masz w telefonie.

Avatar

Mika

21 sierpnia 2019 Odpowiedz

Kolejny oszust, który chce zarobić na strachu i niewiedzy ludzi. Łatwo siać panikę wśród społeczeństwa wystarczy powiedzieć, że coś jest szkodliwe, przecież znacznie trudniej wyjaśnić skomplikowane zagadnienie stąd ten cały ruch przeciwko 5G, a to zwykła ewolucja obecnej sieci, dająca większe możliwości.

Avatar

trigrer

21 sierpnia 2019 Odpowiedz

To żaden innowacyjny pomysł tylko żerowanie na lęku. Większość osób nie ma żadnej wiedzy z zakresu technologii to łatwo nimi manipulować wmawiając, że coś będzie szkodliwe. Widziałem kiedyś wywiad z protestującymi to praktycznie nikt nie potrafił merytorycznie powiedzieć dlaczego tak w ogóle protestuje. To ci sami ludzie, którzy są antyszczepionkowcami czy płaskoziemcami, im żadne dowody naukowe nie rozjaśnią w głowie. Niby za głupotę się płaci jednak trochę mi ich szkoda, że będą dawać zarobić biznesmenom od tego rodzaju czapek czy majtek. Bo to nie żaden biznes tylko zwykła ściema.

Avatar

Borek

21 sierpnia 2019 Odpowiedz

A komu niby to miałoby być potrzebne. Z mikrofalami mamy styczność już teraz, a oni czapki nagle z powodu 5G wymyślili, czemu nie wcześniejszej, już po tym widać, że gość nie ma zielonego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi. Natomiast, żeby cokolwiek mogło usmażyć nam mózgi musiałoby być dziesiątki tysięcy razy mocniejsze niż w przypadku 5G czy obecnie działających sieci. Nie ma co się stresować i dać naciągać.

Avatar

Dam

6 września 2019 Odpowiedz

Ten artykuł podważa Waszą wiarygodność.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*