Pomimo gorączki zakupowej, zadłużenie sklepów internetowych gwałtownie rośnie

Co prawda trwa obecnie gorączka przedświąteczna, a w każdej sekundzie dochodzi do wielu transakcji, to jednak sklepy internetowe nie są w najlepszej kondycji. Jak wskazuje wywiadownia gospodarcza Bisonde Polska, dług całej branży wynosi już niemal 231 mln zł. Najszybciej rośnie zadłużenie pozakredytowe.

Fot. Shutterstock/ Elle Aon

Zadłużenie sklepów internetowych zwiększyły się o 78 mln zł co przełożyło się na sumę zaległości całej branży w wysokości 230,6 mln zł Jednak przyczynę nie należy upatrywać w nadmiernej liczbie kredytów, a w opóźnionych płatnościach. Nie jest to dobra wiadomość dla dostawców, bowiem to właśnie oni w pierwszej kolejności mogą odczuć problemy całej branży.

Jak wynika z bazy BIG InfoMonitor oraz BIK na koniec trzeciego kwartału 2019 roku miały w swoich zasobach dane ok. 4,27 tys. firm. Tylko od początku roku przybyło ich blisko 1,2 tys. Wśród sklepów internetowych 4,9 proc. firm w branży jest zadłużona. Jest to jednocześnie większa liczba przedsiębiorców, niż w ubiegłym roku, kiedy to 4,2 proc. z nich miało problem z zadłużeniem.

W badaniu przeprowadzonym przez wywiadownię gospodarczą Bisonde Polska, za zadłużenie przyjęto płatności, z którymi firma zwleka min. 30 dni a ich wartość wynosiła co najmniej 500 zł.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*