Crowdfunding udziałowy źródłem kapitału na własny biznes

Brak pieniędzy to jedna z najczęściej wskazywanych barier osób z pomysłem na biznes. Obok własnych oszczędności, dotacji, pożyczek, funduszy UE, aniołów biznesu czy funduszy Venture Capital rozwija się jedna z młodszych form finansowania własnego biznesu. O tym, czym jest crowdfunding udziałowy, jakie ma zalety, popularności tej formy finansowania na świecie oraz jak to w praktyce wygląda opowiada Lucyna Warda, CEO platformy FindFunds.pl.

Grzegorz Marynowicz: Jaka jest historia crowdfundingu? 

Lucyna Warda: Crowdfunding jako taki narodził się w USA i jest częścią szerszego pojęcia, jakim jest crowdsourcing, oznaczającego poszukiwanie rozwiązania problemu poprzez jego skierowanie do szerokiego grona odbiorców. Różnica pomiędzy crowdsourcingiem a crowdfundingiem jest taka, że ten pierwszy opiera się na przepływie wiedzy, umiejętności lub gotowych rozwiązań, zaś ten drugi to zaproszenie społeczności do finansowania zgłoszonego na platformie crowdfundingowej przedsięwzięcia.

Crowdfunding liczy już sobie kilkanaście lat, przy czym sama koncepcja zbiórki publicznej na realizację różnych przedsięwzięć funkcjonuje znacznie dłużej. Pierwszym tego typu przedsięwzięciem była budowa Statuy Wolności, na którą „zrzucili” się Amerykanie i Francuzi. Pierwsza platforma crowdfundingowa – www.artisshare.net – powstała w 2000 r. i skupiała przemysł kreatywny. Jednak prawdziwy boom na crowdfunding w USA rozpoczął się w 2008 r. wraz z powstaniem kickstarter.com i indiegogo.com.

Czym jest zatem crowdfunding udziałowy?

Przechodząc do crowdfundingu udziałowego to jest to ogólnodostępne i proste inwestowanie w spółki we wczesnej fazie rozwoju w zamian za udziały w podwyższonym kapitale zakładowym spółki i przyszłe zyski.

Pierwsza znana platforma crowdfundingu udziałowego została uruchomiona w Finlandii, jako prywatna wersja beta, w czerwcu 2009 r. przez fundusz Grow VC Group, zaś jej oficjalny start datuje się na luty 2010 r. W USA pierwsza tego typu platforma powstała w maju 2011 r. i została stworzona przez spółkę ProFounder, jednak z powodów regulacyjnych ostatecznie została zamknięta. Natomiast pierwszymi w pełni działającymi do dnia dzisiejszego serwisami są: amerykański EquityNet, brytyjskie CrowdCube i Seedrs oraz australijski Equitise.

Jak widać to co u nas jest dopiero kształtującym się trendem, na Zachodzie jest już w pełni działającym mechanizmem alternatywnego sposobu inwestowania wolnych środków, pozwalającym spółkom we wczesnej fazie rozwoju na pozyskiwania kapitału od prywatnych inwestorów.

Na czym polega crowdfunding udziałowy i czym się różni od zwykłego crowdfundingu?

Crowdfunding udziałowy to alternatywny sposób inwestowania środków w spółki za pośrednictwem dedykowanych platform internetowych, polegający na objęciu udziałów nowej emisji w w podwyższonym kapitale zakładowym spółki w zamian za wpłacony kapitał. Z racji tego, że spółki pozyskujące kapitał w ten sposób są z reguły na wczesnym etapie rozwoju, toteż posiadają bardzo duży potencjał wzrostu przekładający się na wysoki zysk dla inwestorów. Zatem celem crowdfundingu udziałowego jest pozyskanie kapitału na rozwój dla spółki przy jednoczesnym zaoferowaniu nieograniczonej liczbie inwestorów możliwości partycypowania w zyskach (stratach) spółki z tytułu posiadanych udziałów.

Zwrot z inwestycji dla wpłacających w ramach kampanii crowdfundingowej to właśnie jest element odróżniający crowdfunding udziałowy od zwykłego crowdfundingu (donacyjnego lub przedsprzedażowego), którego cechą charakterystyczną jest wspieranie przedsięwzięć na etapie pomysłu lub prototypu w zamian za nagrody lub czysto bezinteresownie, nie zaś inwestowanie z szansą na przyszły zysk.

Jak to wygląda od strony prawnej?

Jak już wspomniałam, crowdfunding udziałowy to zaoferowanie określonej liczby udziałów nowej emisji przedsiębiorstwa inwestorom indywidualnym w formule open-call za pomocą platformy crowdfundingowej. Nabycie udziałów uprawnia do partycypowania w zyskach i stratach spółki. Można zatem uznać, iż z uwagi na swój charakter, crowdfunding udziałowy jest typową publiczną ofertą nabycia udziałów w spółkach z o.o. kierowaną do nieograniczonego odbiorcy, z tą różnicą iż pojęcie „udziału” nie mieści się w definicji papierów wartościowych, w przeciwieństwie do akcji w spółkach akcyjnych, które są papierem wartościowym. Oznacza to, że udziały w spółkach z o.o. nie podlegają reżimowi oferty publicznej w rozumieniu Ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz spółkach publicznych (ustawa o ofercie). Zwalnia to spółkę z o.o. z konieczności dopełnienia szeregu formalności jakie wiążą się z publiczną emisją papierów wartościowych, w szczególności w zakresie sporządzenia i udostępnienia dokumentu informacyjnego lub prospektu emisyjnego. Wyłączenie spółek z o.o. spod obowiązków emisyjnych dotyczących spółek akcyjnych, określonych w ustawie o ofercie, pozwala im na skorzystanie z dobrodziejstw crowdfundingu udziałowego jako alternatywnej i znacznie tańszej metody pozyskania dodatkowego kapitału.

Co się tyczy samej regulacji, to crowdfunding udziałowy w prawie polskim nie jest wprost uregulowany przepisami. Prawa i obowiązki podmiotów występujących w crowdfundingu udziałowym są określone przez kodeks spółek handlowych, w przypadku spółek z o.o., oraz dodatkowo przez przepisy Ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz spółkach publicznych (ustawa o ofercie) w odniesieniu do spółek akcyjnych, które w zakresie publicznego oferowania akcji podlegają nadzorowi ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. Oczywiście dopuszcza się możliwość przeprowadzenia publicznej akcji promocyjnej, podlegającej zgłoszeniu do KNF i spełniającej wymagania ustawy o ofercie, w ramach której spółka akcyjna może pozyskać kapitał do wysokości 100 tys EUR, przy czym akcję taką można przeprowadzić tylko raz w ciągu roku. W związku z takim oferowaniem akcji rodzi się kwestia, która budzi najwięcej kontrowersji pod kątem prawnym, to jest czy platforma, na której prezentowane są oferty objęcia / nabycia akcji sporządzone i umieszczone przez oferujące spółki akcyjne musi posiadać zezwolenie na działalność maklerską, czyli w skrócie czy możliwe jest oferowanie akcji bez stosownej licencji.

Rozumiem, że najpierw inwestor kupuje udziały w danej firmie, ale jak może je później sprzedać? Są do tego specjalne platformy?

Inwestując za pośrednictwem platform crowdfundingowych, inwestorzy nabywają udziały w podwyższonym kapitale spółki, które po ich zarejestrowaniu w KRS mogą swobodnie sprzedać. Z inwestycji możemy wyjść na kilka sposobów, tj, poprzez sprzedaż spółki inwestorowi branżowemu, sprzedaż akcji na giełdzie (po IPO), sprzedaż udziałów innemu wspólnikowi, który chce wzmocnić swój udział w kapitale spółki lub sprzedaż innemu inwestorowi na rynku. Ta ostatnia opcja jest trudna w realizacji z uwagi na niską płynność udziałów. Aby zwiększyć płynność, planujemy uruchomić giełdę udziałów, która będzie częścią FindFunds.pl. Za jej pośrednictwem, zarówno osoby które nabyły udziały w ramach kampanii na FindFunds.pl, jak i osoby, posiadające udziały nabyte inną drogą, które zamierzają sprzedać, będą mogły wystawić na nowopowstającej platformie.

Czy jakieś projekty z powodzeniem przeprowadziły kampanię na Waszej platformie? Jakie środki zebrały?

Jesteśmy młodą platformą crowdfundingową na rynku, ponieważ działamy dopiero od grudnia 2016 r. i na swoim koncie mamy już dwie kampanie zakończone sukcesem. Pierwsza spółka – Scabrosus sp. z o.o. zebrała ok 193 tys zł, druga – Red Dev Studio sp. z o.o. zebrała 300 tys zł. Kolejna kampania – Turtle Team sp. z o.o. – dewelopera gier, który m.in. stworzył grę i aplikację dla największego rodzinnego parku rozrywki Energylandii, rusza po majówce.

Proszę opowiedzieć o popularności crowdfundingu udziałowego na świecie. Które platformy są najbardziej popularne i jakie statystyki generują? Jakiej wielkości jest to rynek?

Popularność crowdfundingu inwestycyjnego (będącego jednocześnie źródłem pozyskiwania kapitału) najlepiej obrazują liczby. Na świecie 34 mld dol. zainwestowano w zakończone sukcesem kampanie crowdfundingowe. Wśród nich, 2,5 mld dol. pochodziło z crowdfundingu udziałowego. Obecnie funkcjonuje aż 700 platform crowdfundingowych na świecie, a wartość rynku do 2025 r. ma sięgnąć do 100 mld dol. Najbardziej popularnymi są brytyjski crowdcube.com, amerykański fundable.com, norweski invesdor.com.

Eksperci prognozują wzrost zainteresowania zagadnieniem w całej Europie na przestrzeni kilku lat. W samej Wielkiej Brytanii w 2015 r. odnotowano wzrost na poziomie 295%. Na zachodzie same fundusze VC zaczynają być zainteresowane inwestowaniem na platformach crowdfundingowych, a swoje obecne portfolia zamierzają udostępnić społeczności. W te ślady idziemy w FindFunds.pl nawiązując współpracę z funduszami i inkubatorami i przeprowadzając kampanie crowdfundingowe dla ich spółek portfelowych.

W Polsce, niestety, rynek crowdfundingu, w porównaniu z zachodnim, jest wciąż stosunkowo niewielki i w początkowej fazie rozwoju, nie mówiąc o crowdinvestigu, który najprościej ujmując – raczkuje. Głównym problemem jest brak zaufania i małej świadomości dotyczącej możliwości inwestycyjnych, które oferuje. Przeczytaj także:

Dziękuję za rozmowę