Znana producentka telewizyjna tworzy skarpetki ze śmieci

Problem śmieci staje się coraz poważniejszy. Jednak amerykański start-up wpadł na pomysł, jak chociażby częściowo go rozwiązać. Tworzy skarpetki wyprodukowane ze śmieci. Ten pomysł podbija platformę Kickstarter.

Na zdjęciu Samantha Tollworthy, założycielka Teddy Locks

Każdego roku produkujemy blisko 1,3 mld ton śmieci. Powoduje to, że mamy coraz większy problem z gospodarką odpadami. Największym problem są obecnie plastiki, które ze względu na bardzo długi okres rozkładu zanieczyszczają silnie środowisko. Jednak pojawia się coraz więcej pomysł jak ten problem rozwiązać. W ubiegłym roku na MamBiznes.pl pisaliśmy o składanej słomce, która podbijała Kickstarter. Na swój pomysł Emma Cohen i Miles Pepper, twórcy FinalStraw zebrali ponad 1,6 mln USD.

Kolejną innowacją, która ma rozwiązać problem z plastikowymi odpadami są skarpetki ze śmieci, tworzone przez amerykański start-up Teddy Locks. Na pomysł wpadła Samantha Tollworthy, która przez ostatnie 10 lat była nowojorską producentką programów o dzikiej przyrodzie. Podróżując po świecie widziała, że obraz bardzo często pokazywany w telewizorze odbiega od rzeczywistości. Jak wskazuje, wiele zakątków naszej planety zmienia się w prawdziwą górę plastiku. Dlatego postanowiła działać, wykorzystując plastikowe butelki zaczęła tworzyć własne skarpetki. Jak podkreśla pomysłodawczyni, dzięki temu ograniczana jest ilość wytwarzanych odpadów, lecz nie tylko. Dzięki ponownemu wykorzystaniu plastikowych odpadów zużywa się mniej paliwa oraz energii.

Fot. Kickstarter

Choć wielu z pewnością może przypuszczać, że skarpetki z plastiku są niewygodne to jednak nie jest to prawda. Jak podkreśla Tollworthy, ich właściwości nie odbiegają od tradycyjnych skarpetek. Produkowane są w pełni w rodzinnych firmach w USA, w Północnej Karolinie. Aby otrzymać, gotowe skarpetki z plastiku, butelki muszą pokonać najpierw odległość wynoszącą ponad 400 km.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Indi

21 października 2019 Odpowiedz

Dzięki takim pomysłom firma ta zmniejsza stopień zaśmiecenia naszej planety. I choćby miałaby to być tylko kropla w oceanie to i tak warto, bo jeśli takich kropelek będzie więcej – mamy szansę ratować nas ludzi i naszą ziemię. SOS Ziemia!!!

Avatar

Tomek

29 października 2019 Odpowiedz

Jak negatywnie wpływa na nasze zdrowie noszenie plastikowych skarpetek (oczywiście chodzi o domieszkę) wiedzą Chińczycy, którzy produkują takie skarpetki od lat (żeby było taniej) tylko nie informują o tym klientów.
No i jeszcze drobna informacja – plastik musi pokonać 400 kilometrów emitując przez transport szkodliwe substancje do atmosfery – ekologia nie ma co!

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*