Pułapka ZUS-u w działalności nierejestrowanej

Gdy wchodziła w życie tzw. Konstytucja Biznesu umożliwiła drobnym przedsiębiorcom prowadzić biznes bez konieczności jego rejestrowania. Wiele ekspertów wskazywało, że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Choć początkowo zapowiadano, że będą oni zwolnieni ze składek ZUS, to już dziś wiemy, że nie zawsze tak jest.

Fot. thetaXstock

Nie tak dawno pod jednym z naszych artykułów pojawił się dość ciekawy komentarz jednego z naszych czytelników:

Jeśli prowadzi się działalność nierejestrową w zakresie usług to usługobiorca musi odprowadzać składki ZUS.
Przykład.
Uczeń przyszedł na korepetycje, nauczyciel kasuje 30zł.
Teraz:
1. Nauczyciel prowadzi działalność nierejestrową, więc nie płaci ZUS
ALE
2. Uczeń teraz musi iść do ZUS, wypełnić deklarację zgłoszenia, zapłacić składkę ZUS, a następnie złożyć deklarację wyrejestrowującą.

To dotyczy każdego, kto prowadzi usługi w ramach działalności nierejestrowej: hydraulika, nauczyciela, fryzjera, czy księgowego.
Źródło informacji: strona rządowa.

Dlatego śpieszymy z odpowiedzią, jak to jest z tym ZUS-em przy działalności nierejestrowanej. Otóż w związku z tym iż działalność nierejestrowana nie podlega żadnej formalizacji, tym samym taki przedsiębiorca nie ma obowiązku opłacać składek ZUS.

Przeczytaj! Polak sprzedaje strzelający otwieracz na cały świat. „Miałem zero złotych na marketing”

Jednak jak zwraca uwagę czytelnik, taki obowiązek spoczywałby nie na przedsiębiorcy, ale na usługobiorcy. Tutaj już zaczynają się schody, bowiem jak się okazuje faktycznie może do takiej sytuacji dojść. W ubiegłym roku media zwracały uwagę na podobny problem, występujący w przypadku „Ulgi na start”, w konsekwencji czego ZUS wydał interpretację w tej kwestii:

Umowa agencyjna, umowa zlecenia albo umowa o świadczenie usług, do której  zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, może być uznana co do zasady jako wykonywana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, pod warunkiem że:

  • jej przedmiot jest taki sam jak przedmiot prowadzonej działalności,
  • osiągane przychody są opodatkowane jako przychód z działalności gospodarczej.

W takim przypadku umowy cywilnoprawne zawarte w ramach prowadzonej działalności gospodarczej nie stanowią odrębnego tytułu do ubezpieczeń społecznych.

Zleceniodawcy nie mają obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne za kontrahentów, którzy korzystają z ulgi na start, o ile spełnione są ww. warunki.

ZUS co prawda uspokoił przedsiębiorców, którzy zarejestrowali swoją działalność, jednak tych, którzy tego nie zrobili już nie. Wynika to z tego, że osoba prowadząca działalność nierejestrowaną nie może spełnić powyższych warunków. W konsekwencji tego, choć przytoczona wcześniej zasada zwalnia ich z opłaty składek ZUS, to jednak za nich ubezpieczenie muszą opłacić zleceniodawcy. Tym samym, tak jak przytoczył nasz czytelnik: uczniowie muszą opłacić składki za swojego korepetytora.

Ten fakt potwierdziło nam również Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, które w swym oświadczeniu wskazało, że taka zasada będzie dotyczyć tylko wtedy, gdy taki przedsiębiorca nie będzie opłacać w żaden inny sposób składek ZUS, np. w wyniku zawarcia umowy o pracę.  W przeciwnym wypadku, płatnikiem składek na rzecz osoby prowadzącej działalność nierejestrowaną zostaje „klient” i to na nim będzie spoczywać ten obowiązek, wraz ze wszystkimi konsekwencjami.

Wyjaśnienie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii ws. składek ZUS w działalności nierejestrowanej

Osoby prowadzące tzw. działalność nierejestrową (tj. spełniające warunki wskazane w art. 5 ustawy – Prawo przedsiębiorców, dalej: p.p.) są zwolnione z szeregu obowiązków publicznoprawnych, które przepisy łączą z prowadzeniem „zwykłej” działalności gospodarczej, przede wszystkim konieczności złożenia wniosku o wpis do CEIDG, odprowadzania zryczałtowanych składek ubezpieczeniowych i prowadzenia skomplikowanej rachunkowości.

P.p. nie zmieniło natomiast generalnych zasad podlegania ubezpieczeniom przez osoby fizyczne, które nie wykonują formalnej działalności gospodarczej. Tym samym, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (dalej: u.ś.o.z.), jeśli dana osoba wykonuje pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, to umowa taka stanowi tytuł do ubezpieczeń.

Warto jednak zauważyć, że istnieją przypadki, kiedy w związku ze zbiegiem różnych tytułów do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, nie opłaca się składek społecznych z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej. W szczególności, jeżeli osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług jest jednocześnie pracownikiem zatrudnionym na podstawie stosunku pracy u innego pracodawcy i ma z tego tytułu zagwarantowane co najmniej minimalne wynagrodzenie, to umowa cywilnoprawna nie rodzi obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne.

W braku zbiegu tytułów do ubezpieczeń, osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług podlega takim samym zasadom ubezpieczeniowym, jak wszystkie inne osoby niewykonujące działalności gospodarczej.

W przypadku osób, które wykonują pracę na podstawie umów cywilnoprawnych płatnikiem składek, zgodnie z art. 4 pkt 2 lit. a u.s.u.s. oraz art. 74 ust. 1 u.ś.o.z., jest jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna pozostająca z taką osobą w stosunku prawnym uzasadniającym objęcie jej ubezpieczeniami.

Odpłatne świadczenie usług jest zawsze związane z zawarciem przez strony umowy cywilnoprawnej, nawet jeśli nie ma ona formy pisemnej (tzn. jest zawarta ustnie). P.p. nie reguluje kwestii zawierania umów i nie wprowadziło w tym obszarze zmian. Obowiązek zgłoszenia do ubezpieczeń po stronie płatnika składek powstaje zaś w sytuacji objęcia danej osoby ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem zdrowotnym.

Obowiązki płatników składek zostały wyszczególnione zwłaszcza w art. 47 i 47a u.s.u.s. oraz art. 74, 85 i 87 u.ś.o.z. Wśród nich znajdują się m.in. przesyłanie deklaracji rozliczeniowej oraz opłacanie składki za ubezpieczonego – pod warunkiem, że obowiązek składkowy powstaje.

Jeśli chcesz zwrócić uwagę na istotne kwestie dla przedsiębiorców, napisz do nas na adres kontakt@mambiznes.pl, a my zajmiemy się tematem.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Komentarze

Avatar

Emil

2 października 2019 Odpowiedz

No dobrze, ale gdy kontrahent nie zapłaci tych składek i nie zgłosi deklaracji do zus, to kto może ponieść za to odpowiedzialność usługobiorca czy usługodawca?

Avatar

Emigrant

2 października 2019 Odpowiedz

Obaj, odpowiedzialność solidarna. A ludki się cieszyły, że PiSS wspiera przedsiębiorczość.

Avatar

Kaczor

2 października 2019 Odpowiedz

Usługobiorca. W ustawie są wysokie kary za niezgłoszenie do ZUS i nieodprowadzenie składki.

Avatar

Krzysztof Kornatowicz

2 października 2019 Odpowiedz

ZUS jest para podatkiem. Składka ZUS składa sie z kilku „podskładek”, z których większość jest oszustwem i zwykłą kradzieżą. Przykład pierwszy – podskładka na fundusz pracy przeznaczona na tworzenie miejsc pracy jest pobierana do dziś, choć od 2 lat jest problem ze znalezieniem pracownika, to zpo co pobiera się podskładki na tworzenie miejsc pracy ?! Ano dla obrabowania podatników. Podskładka na finansowanie specjalizacji dla lekarzy – co to ma obchodzić mikroprzedsębiorców, do jasnej Anielki ?!!! Bidak ledwo wiążący koniec z końcem funduje zamożnym lekarzom ich specjalizacje – czy to nie jest jawne oszustwo?!!! Kolejna podskładka na Fundusz Zdrowia – otóż obywatele polscy mają zagwarantowane „darmowe” świadczenia zdrowotne w zapisie art. 68 Konstytucji i nie muszą bulić na ten fundusz. A zatem pobieranie od nich podskładek w składce ZUS na Fundusz Zdrowia jest rabunkiem. Słowo „darmowe” co prawda nie widnieje w żadnym z trzech punktów art. 68 KP, ale jest logicznym rozumieniem całego zapisu tego prawa konstytucyjnego. Inną sprawą jest, że polskie „sądy” pomagają gwałcić Konstytucję Polski i nie korzystają z logiki płynącej z zapisów konstytucyjnych, a z widzi mi się ustawodawców, którzy interpretują zapisy konstytucyjne w ich widzi im się nacechowaną złą wolą w stosunku do społeczeństwa ustawach. TYMCZASEM Z CIĄGŁOŚCI PAŃSTWA POLSKIEGO, W KTÓRYM ZA PRL-u WSZYSCY OBYWATELE MIELI DARMOWY DOSTĘP DO ŚWIADCZEŃ MEDYCZNYCH (w tym do stomatologów) WYNIKA, ŻE TO DOBRODZIEJSTWO ZOSTAŁO PRZEZ USTAWODAWCÓW SKRADZIONE, A TA KRADZIEŻ ZAPISANA JEST W NIEJASNYCH SFORMUŁOWANIACH ART. 68 KP, KTÓRE POSŁUŻYŁY ZŁODZIEJOM WŁADZY DO USANKCJONOWANIA PRAWEM USTAWY WYMUSZAJĄCEJ OPŁACANIE WYSOKIEGO HARACZU NA TZW. FUNDUSZ ZDROWIA, WYMUSZANYCH PRZEZ WYMIAR NIESPRAWIEDLIWOŚCI. Otóż Szanowni Państwo – jeśli zapis art. 68 jest dla oszustwa Narodu zapisano w sposób pokrętny, to i tak powinno się go interpretować na korzyść właściciela Polski, suwerena, Narodu, bo Naród jest tutaj panem i właścicielem naszej Ojczyzny i nie można interpretować prawa na narodu niekorzyść – to jasne, jak słońce, ale w Polsce narodu już nie ma, jest tylko bierne, mierne, nijakie, rozbite i skłócone społeczeństwo niezdolne do obrony swoich praw socjalnych i podstawowych. Dlatego płacicie niewolnicy zawyżony para podatek ZUS, bo niewolnicy i ryby głosu nie mają. ~Krzysztof Kornatowicz (szukaj audycji pod moimi personaliami na YOU TUBE)

Avatar

Polakirobaki.

2 października 2019 Odpowiedz

Ależ ja bym się z Tobą napił wódki.

Avatar

Paweł

2 października 2019 Odpowiedz

Obaj zostaną wrzuceni do dołu z wężami.

Avatar

Oświecenie

2 października 2019 Odpowiedz

Dopóki ten główny bandyta będzie miał monopol w tym kraju za przyzwoleniem każdej władzy to nic się nie zmieni. Chory kraj. Chore przepisy. Tak napisane aby cokolwiek nie zrobisz ten bandyta mógł od Ciebie zadać a to zwrotu pieniędzy, a to płacenia pieniędzy w zależności jak mu się będzie podobało zinterpretować przepisy, które są tak skonstruowane aby je zawsze zinterpretować na korzyść bandyty. Aha a sąd nikogo nie obroni. Dostał przykaz, że wszystko ma iść na 500+. Kilku się obronu w sądzie z dobrym prawnikiem i za własne pieniądze. Reszta zapłaci za marnego prawnika, za koszty procesowe i odda lub zapłaci za coś co nie powinno mieć miejsca.

Avatar

Małorolny

2 października 2019 Odpowiedz

Czyli jak świadczę usługi z działalności nierejestowanej np. umycie auta dla innej firmy dużej nazwijmy normalnej to co ktoś ma ten ZUS też zapłacić czy nikt. Ja się pogubiłem

Avatar

Karol

25 października 2019 Odpowiedz

Czyli jeśli pracuję na umowę o pracę i chciałbym raz na jakiś czas po godzinach zrobić stronę internetową jako zlecenie, to moge to robić w ramach działalności nierejestrowanej (dopóki nie przekroczę kryterium dochodu) i nikt ZUS-u od tego zlecenia płacić nie musi, tak?

Avatar

Lilonia

24 listopada 2019 Odpowiedz

Na to samo wpadłam i też się nad tym zastanawiam. Czy zdobyłeś już odpowiedź na to pytanie?

Avatar

rodger

4 grudnia 2019 Odpowiedz

Trzeba pisać do premiera, chodzić do biur poselskich PiS i uświadamiać że ta ustawa bubel, który trzeba naprawić.
Ludzie mogą się narazić na ogromne koszty jak ZUS zażąda zapłaty składek za kilka lat wraz z odsetkami.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*