Własny biznes w galerii handlowej. Ile to kosztuje i jak wygląda współpraca?

Galerie handlowe to miejsce coraz częściej wybierane na lokalizację dla biznesu. Od sklepów, przez butiki modowe, aż po punkty gastronomiczne czy usługi fryzjerskie. Polacy pokochali zakupy w centrach handlowych, a przedsiębiorcy liczą zyski ze swojej działalności. Z jakimi kosztami wiąże się wejście ze swoim biznesem do galerii handlowej?  Portal MamBiznes.pl sprawdził jak wygląda taka kooperacja.

Źródło: FORUM/ Piotr Malecki

Jaki czynsz w galerii handlowej?

Należy zwrócić uwagę, że występują dwie formy powierzchni, którą można wynająć – lokale oraz tzw. wyspy (Pop-up store). Każda z nich ma swoją specyfikę, wady, zalety, a także minimalny okres najmu. Jak zauważa Anna Łajszczak Tenants Relations Manager Manufaktury – Czynsze są każdorazowo negocjowane bezpośrednio z potencjalnym najemcą. Są one uzależnione od wielu czynników, m.in. powierzchni, położenia salonu, czasu trwania umowy itp. Zatem np. im korzystniejsza jest lokalizacja tym należy się liczyć z wyższymi stawkami. To jednak bezpośrednio przekłada się na lepsze wyniki sprzedażowe niż w przypadku stoiska na uboczu galerii. Wpływ na wysokość czynszu ma również miasto, w którym przedsiębiorca zamierza prowadzić działalność. Na najwyższe stawki trzeba się tradycyjnie przygotować w Warszawie. Warto zaznaczyć, że nie ma istotnych różnic w koszcie wynajmu 1 m2 wyspy oraz tradycyjnego lokalu. Pierwsza opcja wymaga po prostu dużo mniejszej powierzchnii co siłą rzeczy generuje niższe koszty wynajmu. Należy jednak zwrócić uwagę, że nie każdy biznes może być prowadzony z wyspy. Trudno sobie wyobrazić taką lokalizację np. dla marki odzieżowej.

Miasto  Maksymalne czynsze w 2016 roku (Euro/m2/miesiąc)
Warszawa 130
Kraków 60
Wrocław 55
Trójmiasto 50
Szczecin 55
Źródło: Opracowanie własne MamBiznes.pl na podstawie danych pochodzących od JLL dla lokali do 100 m2

Umowa z galerią

Jednak czynsz to nie jedyna opłaca z jaką musi się liczyć przedsiębiorca rozpoczynający biznes w galerii handlowej. – W zależności od sytuacji dodatkowe koszty oprócz czynszu mogą uwzględniać też opłatę serwisową i marketingową – mówi Agnieszka Nowak, dyrektor warszawskiej Galerii Północnej. Pomimo pewnych nakładów, przedsiębiorca otrzymuje lokal w dużym obiekcie handlowym i możliwość prowadzenia biznesu na takich samych zasadach, jak inni najemcy. Jest pełnoprawnym partnerem, uczestnikiem projektów marketingowych i beneficjentem takich działań – dodaje.

Umowy są zwierane na długi okres, z reguły jest to 5 – 10 lat. Jednak ten termin dotyczy tylko lokali. Inaczej wygląda to wszystko w przypadku wsysp. Jak zaznacza Agnieszka Nowak – taki okres wynajmu zaczyna się nawet od 1 dnia, ale nie dłużej niż rok. Zaletą takiego obiektu jest zmniejszenie kosztu (mniejsza powierzchnia), przy jednoczesnym dotarciu i zaprezentowaniu swojej oferty większej liczbie odbiorców przez przedsiębiorcę – dodaje natomiast Anna Łajszczak.

Wejście do galerii handlowej ma swoje lepsze i gorsze strony. Niewątpliwie pozwala dotrzeć do dużej liczby klientów, ale jednocześnie wymaga na starcie sporych nakładów. Jest to ciekawa opcja dla biznesów, które zaczynają od sprzedaży online i myślą o punkcie stacjonarnym. Bardzo dużo zależy od rodzaju działalności ponieważ nie każdy biznes nadaje się do centrum handlowego. Przykładów młodych przedsiębiorców, którzy postanowili otworzyć własny punkt (często pierwszy) w galerii handlowej i odnieśli sukces jest wielu. – Wśród nich można wyróżnić Bizuu, Agata Wojtkiewicz, Dzky. By Maciek Sieradzki – wymienia Anna Łajszczak

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski
MamBiznes.pl

Komentarze

wynajmujący

12 października 2017 Odpowiedz

Chcieli by takie kwoty za metr, może pare lat temu ale nie aktualnie. Coraz większa komercjalizacja miast przyczyniła się do znacznych spadków cen za m2. W poznaniu i wroclawiu galerie wynajmują powierzchnię poniżej €28 za m2 wiem bo tak place.
a i tak uważam, że to za dużo, bo budują galerię na galerii co przyczynia się do spadku obrotów.

T

12 października 2017 Odpowiedz

Rozważającym rozpoczęcie bizesu w galerii handlowej polecam książkę i blog „Przeliczeni”.

awrfgaegr

12 października 2017 Odpowiedz

To jest bardzo kiepski biznes na lokal w galerii. Kilka razy zastanawialem sie nad tym i w umowach byly takie kwiatki jak: brak mozliwosci wczesniejszego zerwania umowy, i tak trzeba placic czynsz mimo zwiniecia interesu, obowiazkowe przekazywanie comiesiecznego raportu kasowego w celu sprawdzenia jaki sklep ma utarg i zgodnie z umowa naliczenie dodatkowej oplaty jezeli utarg przekracza kwote z umowy. To samo po zakonczeniu roku, raport roczny o obrotach potwierdzony przez bieglego rewidenta i ew dodatkowe oplaty. Zwykle zlodziejstwo. W umowie byly jeszcze takie kwiatki jak : w razie zniszczenia czegos przez mojego pracownika ja place za naprawe ale jezeli moja witryne uszkodzi pracownik galerii (administracja, firma sprzatajaca) to oni nie placa i sam musze to naprawic. Zwykle zlodziejstwo i naciaganie. Mam wlasne sklepy i mam spokoj. A stawki 50E/m2 uwazam za zlodziejskie. Jestesmy w Polsce i powinny byc w zlotowkach.

Dorota

14 października 2017 Odpowiedz

Galerie nastawione są na sieciówki. Jak chciałam wejść to nieważne z czym tylko czy jestem znana. Sieciówki przyjmowane są bez problemu a pozostałe mają schody , i tyle

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*