Firmy o dochodach mniejszych niż 7 tys. zł mogą już wnioskować o zwolnienie z ZUS

Przedsiębiorcy, których przychody przekroczyły pułap 15,6 tys. zł, ale dochód nie był wyższy niż 7 tys. zł mogą już skorzystać ze zwolnienia z opłacania składek na ZUS. Rozwiązania są odpowiedzią na postulat właścicieli firm, które przy wysokich obrotach miały małą rentowność i nie mogły skorzystać z tego elementu tarczy antykryzysowej. Do tej pory wniosek o zwolnienie ze składek ZUS złożyło 1,7 mln firm.

ZUS

Fot. Shutterstock/ ASkwarczynski

Nowe zasady zakładają, że ze zwolnienia ze składek mogą skorzystać samozatrudnieni, którzy prowadzili działalność gospodarczą przed 1 kwietnia br., których przychód uzyskany w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek, co prawda przekracza 15 681 zł (czyli 300 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia brutto na 2020 r.), ale za to ich dochód nie przekracza 7 tys. zł. Ze zwolnienia będą mogli skorzystać także przedsiębiorcy, którzy korzystają z tzw. ulgi na start. Zwolnieniu dla tych grup podlegają składki za kwiecień i maj – nawet, jeśli zostały opłacone.

Nowa odsłona tarczy uprawnia do świadczenia postojowego przedsiębiorców, którzy prowadzili działalność przed 1 kwietnia br. Pozostałe warunki pozostają bez zmian. Należy wykazać 15-proc. spadek przychodu. Przykładowo na wniosku składanym w maju przychód w kwietniu powinien być niższy o 15 proc. od przychodu w marcu.

Już 1,7 mln wniosków o zwolnienie z ZUS

Z danych opublikowanych przez Ministerstwo Rozwoju wynika, że na dzień 19 maja wniosek o zwolnienie ze opłacania składek ZUS złożyło 1,7 mln przedsiębiorców. Łączna kwota wynikająca ze zwolnienia z ZUS wynosi 1,8 mld zł. Z kolei Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił do tej pory 631 175 świadczeń postojowych dla samozatrudnionych i zleceniobiorców z ZUS na łączną kwotę 1 255 404 123 zł

Przedsiębiorca, którego obroty spadły może wnioskować o świadczenie postojowe. O tego rodzaju pomoc firma może się ubiegać nie więcej niż trzy razy.  Aby otrzymać wsparcie wymagane jest oświadczenie przedsiębiorcy lub zleceniobiorcy, że sytuacja materialna wykazana we wcześniejszym wniosku nie uległa poprawie. Ocenia to sam wnioskodawca. W oświadczeniu nie trzeba wykazywać kolejnego spadku przychodów, ale sytuacja materialna przedsiębiorcy lub osoby wykonującej umowę cywilnoprawną powinna być na podobnym poziomie lub niewiele się zmienić.

Sprawdź, także jak skorzystać z różnych rozwiązań ujętych w tarczy antykryzysowej

 

Komentarze

Avatar

CEIDG

20 maja 2020 Odpowiedz

A Ryczałtowcy?
Dla nich przychód jest dochodem, a zysk nie jest wyliczany.

Avatar

Ja

20 maja 2020 Odpowiedz

Co z tego że zwalniają z ZUSu jak jestem zwolniona a wzrósł mi podatek dochodowy o 400 zł. Księgowa mówi że to jest haczyk dla zwolnionych. Pytam jakie to zwolnienie.

Avatar

Well

25 maja 2020 Odpowiedz

Chyba dochód Ci wzrósł o 400 zł a nie podatek dochodowy i to przecież jest prawda co w tym dziwnego?

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*