Polska vs Ukraina. Gdzie robić internetowy biznes?

Pomysł porównania rynków e-commerce i zachowań handlowych konsumentów z Ukrainy oraz Polski miał pewien ukryty motyw. Wiele ukraińskich firm, które koncentrują się w swoich planach działań na rynku europejskim, przygląda się dzisiaj Polsce, jako swoistemu „oknu do Europy”. Oprócz „więzów emocjonalnych”, łączących tych dobrych, europejskich sąsiadów, deklarujących również wspólne wartości, obydwa kraje charakteryzują również wspólne cechy, a także tendencje rozwoju poszczególnych sektorów, w tym sektora e-commerce.


foto: Kijów, YAY Foto 

Wygodnym i reprezentacyjnym faktem takiego porównania są praktycznie jednakowe, ilościowe wskaźniki rynków. Podobna ilość liczby ludności – 43 mln Ukraińców i 38,5 mln Polaków, a także bardzo zbliżona wartość wskaźników przeglądania Internetu – 60% w Ukrainie i 65%  w Polsce.

Jednak pierwszą zasadniczą różnicę można zauważyć już w wielkości samych rynków. Otóż, pod koniec 2014 roku, w kategoriach wartości, rynki e-commerce wykazywały odpowiednio 1,6 mld dolarów na Ukrainie i 8,63³ mld dolarów w Polsce.

Ponadto, rynek ukraiński charakteryzuje się 20% spadkiem w dolarach, w porównaniu z rokiem 2013. Jeśli chodzi o sąsiadów, polski rynek e-commerce uważany jest za rozwijający się najszybciej w UE. Pomimo faktu, że liderzy w zakresie e-commerce, czyli: Wielka Brytania (rynek o wartości 169 mld dolarów amerykańskich), Niemcy (94 mld dolarów) i Francja (75,5 mld dolarów) posiadają około 60% rynku europejskiego, Polska zdecydowanie wygrywa z tymi krajami pod względem tempa wzrostu. Otóż, tempo wzrostu e-commerce w Polsce, w 2014 roku utrzymało się na poziomie 21,7%, podczas gdy w Wielkiej Brytanii wyniosło ono 14,7%, w Niemczech –12,3% i jedynie 11,2% we Francji.

Polska wykazuje godny pozazdroszczenia coroczny wzrost tempa rynku e-commerce o 20-25%, począwszy od 2009 roku. Oczekiwania na przyszłość są tutaj również bardzo korzystne. Przewidywany obrót w roku 2020, według danych Gemius.pl, będzie wynosił 27,5 miliardów dolarów amerykańskich.

W związku z powyższym, Polska jest także liderem pod względem liczby kupujących online, zostawiając przy tym inne kraje daleko w tyle. Z 25 mln użytkowników Internetu, aż 17,3 mln (69%) aktywnie dokonuje zakupów w formie elektronicznej. Dla porównania na Ukrainie, według danych TNS, zakupów online dokonuje około 4 mln osób.

Cechy społeczno demograficzne ukraińskiego i polskiego konsumenta online są identyczne – 53% kobiet, 47% mężczyzn, głównie w wieku od 25 do 34 lat (około 40%; udział wszystkich innych segmentów wiekowych wynosi nie więcej niż 26%). W Polsce 41% z nich to mieszkańcy miast z maksymalną liczbą ludności wynoszącą do 200 tysięcy, natomiast 36% z nich to mieszkańcy dużych miast. Przychody najbardziej reprezentatywnego segmentu wynoszą od 2001 zł do 5000 zł (tj. do 1340 dolarów amerykańskich).

Zainteresowaliśmy się, jakie towary, według statystyk, najczęściej kupowali Ukraińcy w 2015 roku. Zgodnie z przewidywaniami, 72% wszystkich zakupów dokonano w grupie produktów „elektronika i sprzęt AGD” na łączną sumę 760 mln dolarów  (włącznie ze sprzedażą przez tzw. marketplace). W segmencie elektroniki, 13 liderów posiada 89,2% ogólnego udziału w tym runku. Według danych TNS, w 2015 roku poprzez liczbę zamówień on-line w tej kategorii, indeks osiągnął 64%. Fakt ten sugeruje, że tradycyjne sklepy off-line tracą swoją pozycję. Drugą grupę pod względem liczby dokonanych zakupów online stanowi segment modowy (odzież i obuwie). 50% Ukraińców w sieci przyczyniło się do tego, że dochód sprzedawców online wyniósł aż 169 mln USD (włącznie ze sprzedażą przez tzw. marketplace). W tej kategorii, trzech liderów posiada 90,3% ogólnych przychodów segmentu.

Dużą popularnością cieszą się również kategorie „Towary dla dzieci”, „Towary dla aut” oraz „Perfumy i kosmetyki”. Tempa nabiera także internetowa sprzedaż materiałów budowlanych oraz artykułów gospodarstwa domowego. Główną tendencją ukraińskich konsumentów w 2014 roku była zamiana zakupu drogich marek na tańsze.

Polscy internauci mają imponujące doświadczenie w e-commerce. Najpopularniejszą kategorią wybieranych przez nich towarów w 2015 roku była odzież/akcesoria (80%). Tuż za nimi znajdują się następujące kategorie: książki/płyty CD/filmy (77%), sprzęt audio i wideo (66%), telefony/smartphone’y/akcesoria (59%), bilety do kina, bądź teatru (58%), obuwie (57%), oprogramowanie komputerowe (57%), kosmetyki/perfumy (55%).

Jeden na czterech Polaków dokonuje interentowego zakupu ubezpieczenia, produktów spożywczych i kolekcjonerskich. Potencjał wzrostu mają kategorie „DIY (zrób to sam)”, meble, narzędzia, wyposażenie dla domu i ogrodu. Tak więc, dbanie o swój wygląd i miłość do nowoczesnych gadżetów są typowe dla nabywców obu rynków.

Polacy i Ukraińcy nie ograniczają się do zakupu towarów jedynie krajowych producentów. Według danych FactumGroup, do największych na świecie firm zajmujących się handlem e-commerce można zaliczyć: Alibaba, eBay i Amazon, które weszły w TOP-20 najczęściej odwiedzanych sklepów internetowych wśród Ukraińców. Według badań przeprowadzonych pod koniec listopada 2015 roku, Alibaba zajmuje trzecie miejsce w rankingu, eBay – ósme, Amazon – trzynaste.

Pożądane produkty, dostarczają Ukraińcom takie kraje jak: Chiny, Stany Zjednoczone, a także Wielka Brytania.  Z kolei Polacy wolą takich dużych graczy, jak: Tchibo (Niemcy), Bon Prix (Francja), Zalando (Niemcy), a także Amazon (USA).  

– Jeśli własna firma to tylko w Londynie?

– Tam powstał Skype. Czym Estonia kusi startupy?

Witalij Kedyk, 

CEO Wishround

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*