Własny biznes czy praca, co lepsze?

W społeczeństwie wciąż panuje stereotyp o pracy na etacie jako świętości i symbolu sukcesu. Także w szkołach i na uczelniach, mimo coraz większych zachęt do założenia firmy, przygotowywani jesteśmy do bycia zwykłym, etatowym pracownikiem. Czasami jednak warto lub wręcz trzeba założyć własną działalność gospodarczą.

Uczymy się zazwyczaj po to, aby dostać pracę i łudzimy się, że z pewnością ktoś nam ją da. Tymczasem życie bywa brutalne: czasem pracy w ogóle nie znajdziemy, czasem ją nagle stracimy. Może się okazać, że jedynym wyjściem pozostanie praca na własny rachunek. Nie należy jednak załamywać rąk – własna działalność to duże ryzyko, ale też szansa na sukces zawodowy i finansowy.

Kasa, kasa, kasa

Własna firma kojarzy się z dużym dochodem, dobrobytem i niezależnością finansową. Z tym, że można zarobić znacznie więcej niż pracując na etacie, zwłaszcza w firmach państwowych lub budżetówce. Potwierdzają to badania wynagrodzeń. W 2009 roku mediana wynagrodzenia z prowadzenia własnej działalności gospodarczej wyniosła 3500 zł, przy czym 25 proc. przedsiębiorców zarabiało powyżej 5800 zł. Przypomnijmy, że mediana dzieli badaną cechę (tu: grupę pracowników) na dwie równoliczne podgrupy. Mediana jest lepsza od średniej arytmetycznej, gdyż nawet olbrzymie zmiany skrajnych obserwacji nie wpływają na jej wartość.

Wynagrodzenie całkowite w firmach w 2009 roku


Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak&Sedlak

 

Gdy pod uwagę weźmiemy mediany wynagrodzeń stanowisk szeregowych, zauważamy, że są one niższe od dochodów z własnej działalności gospodarczej. Połowa pracowników biurowych zarabia poniżej 2200 zł (mężczyźni) i 1900 zł (kobiety). Jeszcze mnie zarabiają kasjerzy: połowa z nich ma dochody poniżej 1655 zł (kasjerki – 1500 zł).

Tabela. Mediana wynagrodzeń kobiet i mężczyzn na wybranych stanowiskach szeregowych


Źródło: Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak&Sedlak

 

 Pasja okraszona wyrzeczeniami

Wiele osób założyło własną działalność, ponieważ chciało realizować pasje i marzenia. Jednak same chęci nie wystarczą. Do założenia firmy potrzebny jest pomysł i kapitał, trzeba też liczyć się z koniecznością poświęcenia olbrzymiej ilości czasu oraz z nieregularnymi dochodami, przynajmniej na samym początku działalności.

Właściciel firmy odpowiada za swoje błędy w 100 procentach, sam musi sobie opłacać chorobowe, a swój urlop musi uzależniać od kontaktów z kontrahentami. Jego wynagrodzenie zależy od klientów i sukcesu rynkowego.

Praca na etacie ma swoje zalety. Zazwyczaj pracujemy 8 godzin dziennie przez pięć dni w tygodniu. Zupełnie inaczej przedstawia się to w momencie, gdy zachcemy przejść „na swoje”. Wówczas pracujemy znacznie więcej niż na etacie, często kosztem rodziny i życia prywatnego.

Etat to także sporo minusów. Generalnie nie mamy wpływu na to, z kim współpracujemy, musimy wykonywać czyjeś polecenia, z góry określoną mamy także wysokość wynagrodzenia, a o podwyżkę trudno. Wielu wskazuje na to, że etat to bezpieczeństwo. Łatwo jednak jest mit ten obalić – wszak w każdej chwili możemy zostać zwolnieni i zastąpieni młodszymi, efektywniejszymi i mniej wymagającymi płacowo pracownikami.

Możliwość czy konieczność?

Otwarcie firmy dla wielu osób jest konsekwencją wyboru jednej z możliwości: etat lub firma. Decydują się na własne przedsiębiorstwo, bo dosyć już mają pracy na etacie i stałej, zazwyczaj niskiej pensji oraz braku widoków na podwyżkę. Chcą się realizować i mieć poczucie satysfakcji z tego, co robią.

Czasami jesteśmy postawieni pod ścianą. Może się bowiem okazać, że atmosfera w pracy zepsuje się, a nierosnąca pensja nie wystarczy już na pokrycie codziennych zobowiązań. Jeżeli jeszcze dojdzie do tego trudność w znalezieniu innej pracy na etacie, założenie własnej działalności jawi się jako najlepsze i w sumie jedyne wyjście.

Dla kogo firma, a dla kogo etat?

Można jednym tchem wymienić cechy, jakimi powinna charakteryzować się osoba zamierzająca założyć firmę. Są nimi przede wszystkim pewność siebie i wytrwałość. Takiej osobie nie może zabraknąć także cierpliwości, optymizmu, zorientowania na cel czy też odporności na zmianę i empatii. Pożądana jest otwartość na ludzi oraz na nowe i kreatywne rozwiązania.

Własna firma to także szansa dla osób, które doświadczyły wypalenia zawodowego i wiedzą, że nic nie są już w stanie dać firmie, gdzie pracują. Jednocześnie muszą zarabiać. Decydują się więc na prowadzenie biznesu.

Etat z kolei to idealne wyjście dla osób, które nie lubią ryzykować oraz ponosić dużej odpowiedzialności. Zadowala ich ograniczony poziom pensji, cenią stabilność, przewidywalność i stałość. A jeżeli jeszcze mają dobrego szefa i przyjazne środowisko pracy – wówczas nie w głowie im zabieranie się za własny interes. Etat kojarzy im się także z mniejszym stresem.

Co się bardziej opłaca?

Tak, jak już było wcześniej wspomniane, analiza możliwych dochodów z pracy na etacie oraz z prowadzenia własnej firmy to podstawowe kryterium, którym posługuje się wiele ludzi. Przyjrzyjmy się więc, ile można zarobić w obu wariantach i jakie musimy ponieść koszty z nim związane.

Bez problemu wyliczyć możemy, jakie dochody osiąga pracownik etatowy. Dla potrzeb tej symulacji przyjmijmy, że pracownik na etacie zarabia średnią krajową, czyli obecnie 3316,38 zł brutto. W tej sytuacji „na rękę” co miesiąc dostaje on 2376,86 zł. Do tej kwoty można doliczyć premie i inne dodatki, jednak nie są one w większości przypadków przyznawane pracownikom co miesiąc.

W przypadku osoby posiadającej własną firmę wyliczenie dochodu nie jest już takie proste i co miesiąc może mieć inną wysokość. Przedsiębiorca musi bowiem ponieść następujące koszty działalności, które można podzielić na 3 grupy:

– Składki na ubezpieczenie społeczne
– Podatki
– Koszty operacyjne

Oprócz powyższych składek, przedsiębiorca zobowiązany jest także do zapłaty podatku. Jego wysokość zależy od wybranej przez firmę formy opodatkowania: ryczałt, podatek liniowy, skala podatkowa, karta podatkowa. Obowiązek zapłaty podatku pojawia się jednak dopiero, gdy firma zaczyna osiągać dochody. Przy omawianiu podatków należy wspomnieć, że przedsiębiorca musi pokryć także wynagrodzenie księgowego , który rozliczy firmę oraz ewentualnie doradcę podatkowego.

W zależności od rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej, przedsiębiorca pokrywa szereg innych kosztów, mianowicie: czynsz lokalu wynajmowanego na siedzibę firmy oraz magazynów, opłata za media, koszty związane z utrzymaniem aut w firmie: serwis, leasing, paliwo. Jeżeli w firmie zatrudnieni są pracownicy, koszty przedsiębiorcy zwiększają się o sumę ich wynagrodzeń.

Trzeba jednak dodać, że przedsiębiorca, który posiada własną firmę ma szansę na uzyskanie nieograniczonych dochodów. Jeżeli trafi z odpowiednim biznesem na właściwy rynek może uzyskać przychody, które nie tylko starczą na pokrycie powyższych zobowiązań, ale również pozwolą wygenerować nadwyżkę, którą będzie można przeznaczyć na rozwój firmy. Może też, po spełnieniu określonych warunków, skorzystać z wielu odliczeń – zakup paliwa do firmowego samochodu, opłaty i media, wydatki na reklamę i inne związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, ulga na dziecko, ulga na Internet (od tego roku).

Warto podjąć ryzyko

Choć w Polsce nie brakuje osób, które zaryzykowały i otworzyły własną firmę, to jednak ciągle bycie przedsiębiorcą wiele osób napawa strachem. Ile to już razy sami sobie powtarzaliśmy: „Ja nie nadaję się na biznesmena”. Paraliżuje nas odpowiedzialność – we własnej firmie nie mamy bowiem tego komfortu, że kluczowe decyzje i związane z nimi konsekwencje podejmie ktoś za nas.

Jeżeli ktoś mówi „nie potrafię”, „nie nadaję się do tego”, z pewnością nie odniesie sukcesu. Tutaj potrzebna jest wiara we własne siły i chęć działania. Z pewnością warto zakładać własną działalność chociażby z tego powodu, że pracujemy dla siebie. Nawet jeżeli w początkowym okresie nie zarobimy zbyt wiele, to po pewnym czasie aktywa firmy mogą generować spore przychody.

 

– Znalazł niezwykłą niszę w biznesie

– Stworzyli dochodowy biznes w sieci

– Pierwszy milion na puzzlach

– Ciekawy biznes, który kupiła Coca Cola

– Milioner, który zaczynał od kanapy

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@firma.bankier.pl

Komentarze

Avatar

hr_tomasz@yahoo.fr

29 czerwca 2010 Odpowiedz

Wszystko ładnie i pieknie, ale ile firm upada po 2 latach ?? Ja tez zalożyłem firme i pomimo, ze nie dokladam to nie potrafie godnie zarabiac. Zatrudniam na czarno, omijam kase fiskalna itd i to nie dlatego chce miec wiecej, ale dlatego, zeby nie dokladac. Zaczałem równolegle zarabiac na trzech frontach (dywersyfikacja)gdyby okazalo sie ze jeden biznes nie wypalił. Widze szanse, potencjał jednak już od roku nie mam srodków do zycia. Nie wiem czy oge czekac jeszcze 1 rok, 2,3 lata zeby zaczac zarabiac. Mam dziecko, kredyt, opłaty. Zaczalem wysyłac CV i kto wie czy nie wróce na etat. Bede najbardziej nieszczesliwym czlowiekiem, ale z duza pensja. Traktuje to jako moja osobista porazke. Nie poddaje sie jednak i na pewno moje zycie skonczy sie na dzialanosci gospodarczej. „Licze na to” ze nastapi jakis kataklizm, szlag trafi wszytskich polityków, a nowi zrozumieja, ze małe firmy to swiete krowy, bo tworza łancuch ludzi, którym daja zarobic…

Avatar

PEPE

29 czerwca 2010 Odpowiedz

też myślę że warto spróbować.Najpierw jednak dobrze będzie poświęcić trochę czasu na czytanie na temat jak inni zakładali firmę i jakie błędy popełniali na początku.Myślę też że najlepszym rozwiązaniem jest firma w internecie.

Avatar

stefanolo

30 czerwca 2010 Odpowiedz

firma w internecie to z jednej strony łatwizna i konieczność, ale to i tak nie wystarcza…

Avatar

erjo

30 czerwca 2010 Odpowiedz

Jestem wlascicielem malej firmy w dziedzinie bizuterii i wszystkie moje produkty sprzedaje przez internet. Firma ma obecnie 26 miesiecy czyli nieco ponad 2 lata.
Pocztąki:

Utarg miesieczny 2811zł
Spedzony czas przed komputerem 10godz dziennie w tym (telefony z klientami i kontrachetami, i mnostwo myslenia co dalej)
Zarobek: na minusie i to duzym

Firma po 26 miesiacach:
Utarg miesieczny: powyzej 100tys zł
Spedzony czas przed komputerem 10godz dziennie x 3 pracownikow w tym (telefony z klientami i kontrachetami)
Zarobek: pozwyżej 20 tys zł w zaleznosci od miesiaca.

Co najwazniejsze przez ten okres udalo mi sie:
– podpisac umowy z kilkoma swiatowymi markami w dziedzinie produkcji bizuterii oraz kosmetykow.
– kilka razy bylem w Azji gdzie nabylem wiele doswiadczenia oraz kontaktow z wieloma firmami.
-zminimalizowac koszta oraz wygenerowac jak najwiekszy zysk poprzez wprowadzenie specjalistycznego oprogramowania.\
– wprowadzenie naszych produktow na rynek czeski i wegierski
– oraz wiele innych rzeczy

Plany:

– aktualnie jestem na etepie kupna lini produkcyjnej do wyrobu polfabrykatow do produkcji biżuterii cena 380tys zł
– chcemy wejsc na rynek ukrainski oraz slowacki

Powiem cos od siebie biznes nie jest dla ludzi slabych. Plotki odpadaja i to bardzo szybko. Chcesz miec biznes przygotuj sie na prace powyzej 10 godzin dziennie.

Powodzenia

Avatar

Nowy w biznesie

10 października 2010 Odpowiedz

Witam serdecznie 🙂 Właśnie jestem w trakcie zakładania internetowego biznesu, całkowity koszt tego przedsięwzięcia to 3600zł. Pracuję też na etacie, co daje mi stały dochód…Zamierzam poświęcać każdego dnia 3-4 godziny na reklamę, oraz unowocześnianie firmy, Jak się nie uda to trudno, nowe doświadczenie…Natomiast jak się uda, to powoli odejdę od pracy na etacie i zajmę się tylko tym. Jeść trzeba, a zaryzykować wszystko to dla mnie za wiele… Nie zamierzam natomiast się poddawać i jestem pewny, że z biegiem czasu firma odniesie sukces 🙂 Dlatego nie ma co się łamać pierwszymi porażkami, lecz walczyć o to w co się wierzy.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*