Zarabiają na kolei w wirtualnej rzeczywistości. „Zainteresowanie rośnie z miesiąca na miesiąc”

Dzisiejszy odcinek „Pomysłu na biznes” będzie nietypowy. Pokażemy Wam firmę, która zajmuje się tworzeniem symulatorów kolejowych. Ile kosztuje taki symulator? Jak długo się go produkuje i kto korzysta z rozwiązań polskiej firmy? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w materiale wideo.

– Sim Factor jest firmą technologiczną, zajmującą się technologiczną innowacją, wdrażaniem rozwiązań z zakresu wirtualnej rzeczywistości, z zakresu rzeczywistości rozszerzonej, a w szczególności z uwzględnieniem symulacji pełnozakresowej — mówi Rafał Trznadel, prezes firmy Sim Factor i tłumaczy dalej — Robimy symulatory i urządzenia, które korzystają z technologii wirtualnej na przykład w celu wspierania ekip serwisowych. Wykorzystujemy hologramy po to, żeby poprowadzić za rękę ekipy serwisowe, by nie popełniały błędów przy drogich urządzeniach.

Główną gałęzią działalności Sim Factor jest teraz tworzenie symulatorów kolejowych. Budowa jednego zajmuje firmie około czterech miesięcy, jednak na świecie proces ten trwa często jeszcze dłużej.

– Gdybyśmy zapytali na rynku, jak długo zajmuje produkcja symulatora, pewnie otrzymalibyśmy propozycje czasu oczekiwania od 9 do 12 miesięcy na dostarczenie takiej maszyny. U nas dostarczenie takiej maszyny w wymiarze pełnozakresowym trwa jakieś cztery miesiące. Razem z tą maszyną dostarczamy bibliotekę 1500 km tras wiernie odwzorowujących to, co pozostaje pod zarządem PKP PLK SA. W tej chwili zaczynamy już też odwzorowywać trasy na Litwie – mówi prezes firmy.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Justyna Smolińska

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*