Jak i dlaczego warto założyć własny biznes w Gruzji?

Gruzja to mały kraj, który przez ostatnie lata szargany był przez wojny. Dziś odradza się niczym feniks z popiołów. Po wielu reformach i walce z korupcją ten mały kraj kaukaski znalazł się w gronie 10 najlepszych państw do prowadzenia własnego biznesu według raportu Doing Business.

Na zdjęciu Tbilisi, Fot. YAY Foto/ yuyu

Gruzja wyczekuje polskiego biznesu, tym bardziej, że jest uznawane za jedno z najlepszych miejsc na świecie na rozpoczęcie własnego biznesu. Według raportu Doing Business z ubiegłego roku Gruzja znalazła się na 9 pozycji, zaś rok wcześniej na 16. Dla porównania Polska wypadła w tym rankingu znacznie gorzej, gdyż uplasowała się dopiero na 27 miejscu. To właśnie w tym kraju swój biznes prowadzą Nini Karosanidze i Maia Varshanidze, które założyły własne biuro podróży Vaime Travel oraz prowadzą bloga Gruzińskipopolsku.com. – Jest to kraj otwarty na inwestycje, przepisy są bardzo łagodne i pozwalają na założenie firmy bez żadnej biurokracji. To jest jedna z głównych zalet prowadzenia biznesu w Gruzji. Mimo tego, że Gruzja cały czas się rozwija, nadal są branże, które są „świeże” i czekają na inwestycje – mówi Nini Karosanidze.

Jak wygląda biznes w Gruzji

Swoją wysoką pozycję w rankingu Gruzja zawdzięcza przede wszystkim łatwością w założeniu własnego biznesu. – W Gruzji nie występują żadne problemy prawne. Wszystko przebiega bardzo sprawnie – mówi Maia Varshanidze. – Każda branża jest specyficzna, my o naszej branży możemy powiedzieć, że największą przeszkodą jest nieuczciwa konkurencja . W naszej branży jest sporo firm, które nie rejestrują wycieczek i nie płacą podatków, co pozwala im na oferowanie tańszych wycieczek. Sporo pensjonatów, czy restauracji nie są w stanie wydać faktury – dodaje.

Aktualny kurs Lari gruzińskiego

– Kiedyś wszystko było inaczej, Gruzja była postradzieckim krajem, gdzie za łapówkę można było wszystko załatwić, teraz natomiast wszystko jest inaczej, reforma odnośnie inwestycji i spraw formalnych była bardzo udana. Zlikwidowano dużo obowiązkowych licencji/pozwoleń. Zredukowano czas odprawy celnej, czasochłonności płacenia podatków, teraz one są rozliczane w pełni elektronicznie. Firmę można otworzyć w jeden dzień, nieruchomość zarejestrować w kilka godzin. Jeśli ktoś chce przyspieszyć jakąkolwiek procedurę – po prostu uiszcza się wyższą opłatę. W każdym dużym mieście są t.z. Domy Justycji – urzędy, gdzie można załatwić wszystkie formalności. Jeżeli są jakieś pytania na temat założenia firmy można skontaktować się z urzędnikami online 24/7 w języku gruzińskim, angielskim i rosyjskim – mówi Nini Karosanidze.

Na zdjęciu Maia Varshanidze i Nini Karosanidze, założycielki własnego biznesu w Gruzji

Gruzińskie formy prawne spółek są bardzo zbliżone do tych znany z Polski. Zatem występują zarówno Indywidualni przedsiębiorcy, jak i spółki jawne, komandytowe, akcyjne oraz z ograniczoną odpowiedzialnością.

Podatki w Gruzji

PIT CIT VAT
20% 15% 18%
Opracowanie własne MamBiznes.pl

Co ciekawe w Gruzji nie istnieje system ubezpieczeń społecznych. Zatem przedsiębiorca nie musi odprowadzać składek. Wszystkie świadczenia socjalne są finansowane przez ogół przychodów z budżetu państwa.

Polski biznes na gruzińskiej ziemi

– Stosunek Gruzinów do Polaków jest bardzo pozytywny, w naszym kraju bardzo lubią Polaków – mówi Nini Karosanidze. W przepadku obcokrajowców nie ma żadnych utrudnień w prowadzeniu biznesu. Czas założenie własnej firmy w Gruzji nie przekracza jednego dnia, a rozliczenie z fiskusem odbywa się w pełni online.

– Będąc w Gruzji należy pamiętać, że jest to kraj o innej, specyficznej kulturze. Mentalność ludzi też jest inna. To powoduje pojawienie się wiele hamujących sytuacji, takich jak: niepunktualność, brak odpowiedzialności, „lajtowe” podejście do zadań. Brak szacunku wobec swojego i cudzego czasu jest narodową cechą Gruzinów – cierpliwość to podstawa. To nie UE, pewne rzeczy, czy przepisy które obowiązują w UE, to może wywołać uśmiech na twarzy Gruzina, bardzo często zasady bezpieczeństwa są odrzucone, można powiedzieć, że to kraj bez podstawowych przepisów BHP – radzi Maia Varshanidze.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*