Emilewicz: znosimy bariery, by ułatwić zakładanie i prowadzenie biznesu w Polsce

Założenie, że państwo jest przyjazne wobec przedsiębiorców jest fundamentem naszej filozofii. Ministerstwo zostało powołane po to, aby ułatwić zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Robimy to znosząc bariery administracyjne i zmieniając prawo, tak aby prowadzenie firmy było łatwiejsze. To, że nie każdy pomysł na start-up kończy się sukcesem biznesowym jest zjawiskiem naturalnym, ale nie odbiera to zarazem sensu takim nieudanym próbom i przedsięwzięciom. Im więcej start-upów, tym bardziej kultura biznesowa staję się otwarta na innowacyjność – mówi w wywiadzie dla MamBiznes.pl, Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii.

Fot. Puls Biznesu/ Marek Wiśniewski

Bartłomiej Godziszewski, Grzegorz Marynowicz: Jak ocenia Pani pomysły na biznes Polaków? Co z tą polską przedsiębiorczością? Jest lepiej niż było? Będzie lepiej? A co trzeci start-up w Polsce upada po roku swojej działalności. Co Pani zdaniem decyduje o takich statystykach?

Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii: Polscy inżynierowie IT zajmują najwyższe miejsca w prestiżowych rankingach takich jak Hackerrank. Nic więc dziwnego w tym, że najwięcej rodzimych startupów buduje technologie w obszarach: big data, analityka, internet rzeczy, narzędzia deweloperskie i nauki przyrodnicze. Szerokie spectrum zmian, nad którymi pracujemy – poczynając od ułatwień dla młodych i początkujących przedsiębiorców, takich jak ulga na start zwalniająca z obowiązku składki na ZUS przez pierwsze 6 miesięcy po uruchomieniu działalności, czy też „Mały ZUS” – wysokość składki skorelowana z osiąganym przychodem, poprzez odpowiednio sprofilowane rozwiązania dla start-upów w różnych fazach rozwoju, mają stworzyć korzystne warunki dla polskiej przedsiębiorczości. Założenie, że państwo jest przyjazne wobec przedsiębiorców jest fundamentem filozofii, która stoi za projektami MPiT.

Co do start-upów, to sam pro­ces ich tworzenia, niezależnie od finalnego losu firmy, jest konstruktywnym doświadczeniem. To właśnie w działaniu i w konfrontacji ze złożoną  rzeczywistością, przedsiębiorcy nabierają kompetencji bizne­sowych, technologicznych i menedżerskich, nawiązują nowe kontakty środowiskowe. Start-up to stan umysłu, który wiążą się z wizjonerstwem połączonym z gotowością do działania. Twórcy wielu firm cieszących się sukcesem o globalnym zasięgu mają za sobą nieudane próby biznesowe. Dlatego to, że nie każdy pomysł na start-up kończy się sukcesem biznesowym jest zjawiskiem naturalnym, ale nie odbiera to zarazem sensu takim nieudanym próbom i przedsięwzięciom. Im więcej start-upów, tym bardziej kultura biznesowa staję się otwarta na innowacyjność.

Według wielu sondaży, również wśród naszej ankiety, jednym z najczęstszych obaw przed założeniem własnego biznesu jest ZUS. Czy uważa Pani, że program „Pół roku bez ZUS” jest wystarczający. Czy może ma Pani Inne pomysły jak zachęcić Polaków do założenia własnej działalności?

Ulga na start, czyli zwolnienie początkujących przedsiębiorców z obowiązku płacenia składek na ubezpieczenia społeczne przez pierwsze 6 miesięcy prowadzenia działalności, to nie jedyne wprowadzone ułatwienie dla początkujących przedsiębiorców. Rozwiązanie stworzone przez Ministerstwo Przedsiębiorczości, czyli działalność nierejestrowa, „Ulga na start” i mały ZUS tworzą komplementarny system. Przedsiębiorca, który rozpoczyna działalność i na początku osiąga przychody niższe niż połowa minimalnego wynagrodzenia, w ogóle nie musi się rejestrować i płacić składek na ubezpieczenie. Jeżeli przekroczą ten próg może skorzystać przez 6 miesięcy z tzw. ulgi na start (czyli nadal będzie zwolniony ze składek na ubezpieczenie społeczne, ale będzie już zarejestrowanym przedsiębiorcą). Potem przez 24 miesiące może korzystać z preferencyjnej składki na ubezpieczenie społeczne. Jeżeli po tym okresie nie rozwinął odpowiednio swojej działalności, a jego przychody nie przekraczają 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, będzie mógł skorzystać z tzw. Małego ZUS-u. Dzięki małemu ZUS-owi właściciele najmniejszych biznesów już od 2019 roku będą mogli płacić  obniżone składki na ubezpieczenia społeczne, niezależnie od stażu firmy. Składki będą proporcjonalne do przychodu.

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii zostało powołane po to, aby ułatwić zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Robimy to znosząc bariery administracyjne i zmieniając prawo, tak aby prowadzenie firmy było łatwiejsze. Jednym z najważniejszych projektów, który realizuje ten cel jest Konstytucja Biznesu. To pakiet pięciu ustaw, które mają pomóc zbudować na nowo partnerskie relacje między przedsiębiorcami a urzędnikami i ułatwić założenie oraz prowadzenie firmy w Polsce. Służą temu m.in. zapisane w Konstytucji Biznesu zasady m.in. domniemania uczciwości przedsiębiorcy, przyjaznej interpretacji przepisów oraz kluczowej zasady „co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone”

Wierzę, że rozwiązania, które przynoszą realne oszczędności, stabilne i dobre prawo oraz przyjazne relację z administracją zachęcą osoby z genem przedsiębiorczości, do tego żeby założyć swój biznes.

Jakie problemy wymagają dziś reakcji państwa i pilnej naprawy? Co już zostało zrobione, a  co jest jeszcze do zrobienia?

Wspomniana już Konstytucja Biznesu to  najbardziej kompleksowa reforma prawa gospodarczego od prawie 30 lat. Konstytucja jest systemowym wzmocnieniem naszych poprzednich proprzedsiębiorczych projektów, takich jak m.in. pakiet 100 zmian dla firm. Jednak nie zwalniamy. Przyjęty właśnie przez rząd Pakiet MŚP to prawie 50 uproszczeń, dzięki którym w kieszeniach przedsiębiorców zostanie przez 10 lat blisko 4 mld zł. Wartość pracy małżonka będzie można wliczyć w koszt uzyskania przychodu. Innym z ważniejszych rozwiązań jest podwyższenie progu sprzedaży, który uprawnia do uzyskania statusu „małego podatnika”  – z 1,2 mln euro do 2 mln euro. Status „małego podatnika” daje prawo ułatwień w amortyzacji, rzadszego obowiązku wpłacania zaliczek na PIT i CIT. „Małego podatnika” obejmuje  też 15-proc – a od 1 stycznia 2019 r. 9-proc. – stawka podatku CIT zamiast 19-proc.

Rozwiązania nad którymi pracujemy są odpowiedzą na potrzeby i problemy przedsiębiorców. Są też wypracowywane wspólnie z nimi. Tak było np. z projektem ograniczającym Zatory Płatnicze, projektem zmian w Prawie Zamówień Publicznych, czy uchwaloną już Ustawą o zarządzie sukcesyjnym.

Mamy świadomość tego, że przedsiębiorcy sami najlepiej wiedzą, czego potrzeba im, aby mogli się bez przeszkód rozwijać. Dlatego zachęcamy do zgłaszania swoich pomysłów za pośrednictwem zakładki „Głos przedsiębiorcy” dostępnej na stronie biznes.gov.pl.  Dobrym miejscem do dyskusji o ułatwieniach dla przedsiębiorców są również spotkania „Prawo do przedsiębiorczości”. Przedstawiamy na nich już obowiązujące ułatwienia, ale też wsłuchujemy się w opinie przedsiębiorców.

Jak przyciągnąć do Polski innowacyjne zagraniczne start-upy, aby to właśnie w Polsce rozwijały swoje projekty?

Z myślą o zainteresowaniu Polską innowatorów z całego świata powołaliśmy do życia  program Poland Prize. To swoista „wiza dla startupów”. Za jego pośrednictwem zwracamy się do innowacyjnych przedsiębiorców z zaproszeniem do tworzenia nowatorskich produktów i usług w Polsce. Przede wszystkim chcemy przyciągnąć do Polski nowe spółki i start-upy spoza UE.  W pierwszej edycji programu weźmie udział około 50 startupów. Te, które zostaną zakwalifikowane do akceleracji otrzymają pomoc przeznaczoną na rozwój produktu i wynagrodzenia dla osób zaangażowanych w realizację przedsięwzięcia. Warto też zwrócić uwagę, że z samej natury rzeczy start-upy charakteryzują się wyższym  poziomem umiędzynarodowienia. Co ósmy polski startup wśród założycieli ma obywatela innego państwa, a w 28 proc. spośród nich pracują międzynarodowe zespoły. Co równie istotne, prawie połowa polskich start-upów eksportuje swoje usługi i produkty, co znacznie przewyższa odsetek firm eksportujących z tradycyjnego sektora MŚP.

Jakie błędy popełniają najczęściej przedsiębiorcy, którzy myślą o ekspansji zagranicznej. Jak państwo wspiera ich w globalizacji biznesu?

Przedsiębiorcy kształtują swoją strategię eksportową na miarę własnych potrzeb, więc trudno mówić o błędach. To do czego my namawiamy przedsiębiorców to wychodzenie na rynki zagraniczne, szczególnie na te pozaeuropejskie. W Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wskazano rynki perspektywiczne dla rozwoju polskiego eksportu, a także branże o szczególnym potencjale rynkowym.

Dobrze zdywersyfikowana struktura eksportowa zabezpiecza gospodarkę przed wstrząsami na rynkach globalnych. Ta kwestia  szczególnie zyskuje na znaczeniu w kontekście Brexitu. Ekspansja zagraniczna jest też naturalnym ogniwem w rozwoju firmy i poszerzaniu jej skali. Chcemy, aby polskie małe firmy stawały się średnimi, a średnie dużymi, dlatego zachęcamy rodzimych przedsiębiorców, aby sukcesywnie przestawiali swoją produkcję na materiały wysoko przetworzone, a następnie je eksportowali. Aby im pomóc, zreformowaliśmy strukturę dyplomacji ekonomicznej. PAIH stworzył sieć nowoczesnych biur handlowych, które są m.in. centrami doradczo-konsultingowymi dla polskich przedsiębiorców planujących ekspansje na zagraniczne rynki. W Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wyodrębnione zostatały rynki perspektywiczne dla rozwoju polskiego eksportu, a także branże o szczególnym potencjale rynkowym. Pracujemy nad programem „Moda na Eksport”

Ile środków w ramach wszystkich rządowych programów zostanie przeznaczonych na wsparcie start-upów?

Program Start In Poland – pakiet instrumentów dla innowacyjnych firm, który został opracowany przez ówczesne Ministerstwo Rozwoju we współpracy z Radą ds. Innowacyjności, jest największym programem wsparcia innowacji w Europie Środkowej. Przewiduje niemal 3 mld zł w okresie 6 lat na pomoc dla innowacyjnych firm nie tylko w fazie inkubacji i akceleracji, ale również na etapie dalszego rozwoju oraz ekspansji międzynarodowej.

Czy nie sadzi Pani, że za dużą wagę przywiązujemy do technologicznych start-upów, a brakuje wsparcia dla osób, które zamierzają założyć bardziej tradycyjne biznesy? Te osoby zostały trochę zapomniane, gdy dominujący nurt mówi tylko o ICT, blokchain, SaaS, fintechach itp.?

Punktem odniesienia dla naszych wszystkich działań są przedsiębiorstwa z sektora MŚP, które stanowią ok. 90 proc. polskich firm, a więc są przysłowiową „solą ziemi” naszej gospodarki. Sztandarowe projekty rządu, które udało się nam zrealizować, a więc Konstytucja Biznesu czy 100 Zmian dla Firm, niosą ze sobą przede wszystkim rozwiązania, które mają na celu pomoc tej właśnie grupie. Mowa tu przede wszystkim o zapewnieniu przedsiębiorcą „stabilności prawa”, odbiurokratyzowaniu i uproszczeniu procedur itd….

Niemniej jednak równie istotnym kierunkiem naszej polityki jest działanie na rzecz transformacji polskiej gospodarki w kierunku przemysłu 4.0, a więc takich sektorów gospodarki, w których wspomniane przez Pana technologie odgrywają znaczącą rolę. Co więcej robimy to w interesie właśnie tradycyjnych firm, ponieważ ich przyszłość także zależy od tego w jakim stopniu wejdą w nowe nurty technologiczne. Dotychczasowe modele biznesowe i przewagi konkurencyjne dostępne w polskiej gospodarce mogą już za kilka lat nie wystarczyć, aby przetrwać na rynku. Dlatego ogromne ważne jest, aby przedsiębiorcy nabywali wiedzę o tych procesach i adoptowali się na miarę swoich potrzeb do nich. Z tą myślą powołujemy do życia Platformę Przemysłu Przyszłości – miejsce integracji środowiska biznesowego i naukowego i akademickiego, w którym dostępny będzie dla przedsiębiorców z sektora MŚP know-how dotyczący trendów gospodarczych i technologicznych.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski, Grzegorz Marynowicz

Komentarze

RICO

2 października 2018 Odpowiedz

Jednej istotnej przeszkody nie da się usunąć to budowa przedsiębiorczości w oparciu o druk umów kredytowych i bardzo nierówny podział dochodów.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*