Start-up LingoLab.pl w ocenie ekspertów

Projekt z niebanalną koncepcją, serwis z dużym potencjałem biznesowym dostarczający użytkownikowi konkretną wartość, idea trafna – gorzej z wykonaniem, duże wyzwanie marketingowe  to tylko niektóre opinie ekspertów, którzy w ramach inicjatywy „Startupy na dywaniku” oceniają kolejny projekt. Specjaliści biorą dziś pod lupę serwis LingoLab.pl. 

 

LingoLab.pl to internetowa szkoła językowa. Witryna jest platformą służącą do prowadzenia kursów z języków obcych w formie internetowych video-konferencji. Lekcje prowadzone są przez lektorów w czasie rzeczywistym.

 

Marek Rusiecki, członek zarządu Xevin Investments

 

Niebanalna koncepcja, próba podboju wciąż niedocenianego w Polsce rynku e-learningu. Oceniając wykonanie samej platformy, nie wpadłem w zachwyt, rozwiązania konkurencyjne (głównie firm zachodnich) są z zupełnie innej półki.

 

Kluczowe dla powodzenia tego projektu będzie jednak funkcjonalność, której nie testowałem. Co do potencjału biznesowego to na pewno jest on spory. Nie oznacza to , że Lingolab jest bezwarunkowo skazane na sukces. Konkurencją będą przede wszystkim stacjonarne szkoły językowe, a głównym zadaniem – przekonanie Polaków, że nauka języka przez internet jest równie skuteczna jak ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Duże wyzwanie marketingowe, ale będę kibicował Linoglab.

 

Arkadiusz Hajduk, manager inwestycyjny Speedup Group

 

Nauka języka obcego na odległość z lektorem, który dostosuje się do godzin, które pasują użytkownikowi jest świetnym pomysłem. Jednak Lingolab.pl mnie nie przekonuje mnie. Nie wiem kto uczy, za ile (chociaż wiem, że dostanę zniżkę), a to, że mogę uczyć się tylko języka angielskiego dowiedziałem się dopiero po wnikliwej lekturze całej strony. Do tego martwy blog, z tradycyjnym wpisem „Ruszyliśmy!” sprzed ponad miesiąca, który utwierdza mnie w przekonaniu, że przed twórcami serwisu jeszcze długa droga do zbudowania sprawnie działającej firmy.

 

Jarosław Obara, prezes inkubatora technologicznego Ventures Hub

 

Pomysł na serwis z nauką języków obcych online to na pewno trafiony pomysł. Powodzenie takiego projektu zależy jednak od poziomu programu nauczania i jego dostosowania do indywidualnych umiejętności klientów. Patrząc na wykonanie serwisu trudno w tej chwili jednoznacznie stwierdzić LingoLab.pl wykorzysta szansę i sprzyjające trendy rynkowe. Na stronie brakuje np. podstawowych opisów kursów oraz cen. W mojej opinii internetowe szkoły językowe mają spory potencjał biznesowy. Nasz inkubator zainwestował w portal nauki języka angielskiego. 

 

Zbigniew Krzewiński, firma consultingowa CoWinners

Bardzo czytelny, zachęcający i łatwy w obsłudze interfejs, choć widać, że jeszcze występują pewne niedociągnięcia. Brakuje jeszcze opinii użytkowników – widać, że serwis dopiero startuje. Generalnie pomysł wydaje się bardzo ciekawy i dobrze  komunikowany – specjalizacja językowa powinna dać dobrej jakości kontent (chyba, że nawali kontrola jakości w sytuacji, kiedy serwis będzie jedynie match-makerem). Warto pomyśleć o zaprezentowaniu zespołu i  metodyki nauczania. Jasny model biznesowy – opłata za semestr nauki w modelu B2C i B2B. Generalnie, dobry start, ale jest jeszcze trochę do zrobienia. 

 

Stanisław Rogoziński, manager inwestycyjny inkubatora Trinity Adventure



Ciekawy pomysł, słabo eksplorowany rynek, konkretna wartość dostarczana użytkownikowi przemawiają na korzyść serwisu. Niestety wchodząc na stronę nie widać nawet orientacyjnego poziomu ceny. Konieczne jest najpierw wypełnienie formularza kontaktowego, a to dla mnie oznacza brak transparentności i stanowi poważny minus. Brakuje również jakiś darmowych elementów „na zachętę”. Nie podoba mi się, że aby dowiedzieć się cokolwiek konkretnego muszę zostawiać wypełniać kilka pól i swoje dane, co jest męczące i ryzykowne. Podsumowując można powiedzieć: idea jak najbardziej trafna, trochę gorzej z wykonaniem. 

Wojciech Przyłęcki, prezes inkubatora technologicznego InQbe

Nauka języków przez internet i do tego na żywo – świetny pomysł. Możliwość interakcji z nauczycielem i innymi uczestnikami to spora wartość dodana w porównaniu typowej oferty elearningowej. Podoba mi się zarówno model biznesowy, wykonanie serwisu, potencjał rynku jak i korzyści dla klienta końcowego. O sprawności biznesowej twórców dobrze również świadczy, że projekt ten pozyskał środki unijne w ramach 8.1. Sam projekt ma wielkie szanse na zarabianie pieniędzy.

Chcesz, aby eksperci ocenili Twój projekt? Napisz na kontakt@mambiznes.pl.

Zebrał Grzegorz Marynowicz

Przeczytaj recenzje innych projektów: 

– DekorProjekt.pl pod lupą ekspertów

– Apps.pl pod lupą ekspertów

– Pastylka.pl pod lupą ekspertów

– eSpoleczni.pl pod lupą ekspertów

– eWnioski.pl pod lupą ekspertów 

Sylwetki ekspertów:


Stanisław Tomczak menedżer inwestycyjny SpeedUp Group

Strateg biznesowy z wykształceniem marketingowym i psychologicznym. Jako manager inwestycyjny ocenia nowe biznes plany przedsiębiorców szukających wsparcia SpeedUp oraz jest konsultantem strategicznym dla innowacyjnych firm. Pracował w dużych agencjach reklamowych oraz w instytucie badawczym Pentor. Jest twórcą wielu nagrodzonych koncepcji i strategii reklamowych. Pasjonat nowych mediów i nowych koncepcji marketingowych zajmuje się ich integracją z mediami tradycyjnymi.

Jarosław Obara, prezes zarządu Ventures Hub

Absolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Ma licencję maklerską oraz licencję doradcy inwestycyjnego. Jest również posiadaczem tytułów Chartered Financial Analyst oraz Certified International Investment Analyst. Był prezesem zarządu spółki IFA Investments Sp. z o.o. zajmującej się doradztwem finansowym. W latach 2007-2009 był członkiem zarządu IQ Partners S.A. Był członkiem rad nadzorczych kilku spółek publicznych, obecnie jest członkiem rad nadzorczych spółek: Zakupy.com S.A. oraz Site S.A.

Zbigniew Krzewiński, fima consultingowa CoWinners

Doktor nauk ekonomicznych, współtwórca i pomysłodawca SpeedUp Group, od lat wspiera przedsiębiorczość akademicką, a zwłaszcza startupy technologiczne – wspierał utworzenie ok. 10 firm technologicznych, kierownik projektu SYNKREO, obecnie prowadzi firmę konsultingową CoWinners, specjalizuje się w ewaluacji startup-ów technologicznych, wdrażaniu wyników prac badawczo-rozwojowych, budowaniu sieci firm, partnerstw i klastrów oraz zarządzaniu prawami autorskimi.

Stanisław Rogoziński, inkubator Trinity Adventure


Ukończył Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, specjalizacja Ekonomika i Zarządzanie Przedsiębiorstwem oraz prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Obecnie doktoryzuje się na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zdobywał dotychczasowe doświadczenie w zakresie finansów i analiz, pracując dla Ernst&Young i Lukas Banku. Poza pracą w TRINITY AdVENTURE prowadzi również zajęcia na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu z finansów i portfela inwestycyjnego.


Marek Rusiecki, członek zarządu Xevin Investments

Z branżą internetową zwiazany od 2000 roku. Wpółtwórca i pierwszy Dyrektor Zarządzający największej wówczas w Polsce sieci reklamowy internetowej, Ad.net SA. Osoba odpowiedzialna za stworzenie nowej sieci reklamowej AdClick i za jej debiut na rynku. W latach 2004-2006 Dyrektor IAB Polska delegowany do kontaktów stowarzyszenia z zagranicą, w tym do promowania działalności polskiego oddziału IAB w strukturach międzynarodowych. Pomysłodawca portalu społecznościowego Pino.pl.

Wojciech Przyłęcki, prezes inkubatora technologicznego InQbe

Specjalizuje się w projektach technologicznych i internetowych. Ma wieloletnie doświadczenie w projektowaniu i implementacji systemów informatycznych. Współwłaściciel oraz długoletni prezes zarządu EnterNet Sp. z o.o. w której od podstaw stworzył serwis PRV.PL oraz Wapacz.pl. W latach 2005-2006 pracował jako dyrektor ds. rozwoju technologii w EL2 Sp. z o.o. Obecnie pełni funkcję prezesa zarządu InQbe Sp. z o.o., która pozyskała blisko 21 mln zł na budowę inkubatora projektów technologicznych i internetowych.

Komentarze

Darek Lublin

16 listopada 2010 Odpowiedz

Od całkiem niedawna jestem uczniem szkoły internetowej LingoLab. Interesują mnie wszystkie nowinki z zakresu internetu a pomysł nauki w domu wydał mi się niesamowicie ciekawy. Zaryzykowałem wypełniłem formularz, dostałem darmowe słuchawki a pani lektor przeprowadziła ze mną lekcję pokazową. Zarówno kompetencje Pani lektor jak i sprawne działanie platformy służącej do nauki wydały mi się profesjonalne wiec dałem się przekonać. wpłaciłem pierwszą ratę wysokości 759zł(pierwszą z dwóch). Uczestniczę w zajęciach w internetowej, 4 osobowej wirtualnej klasie i muszę przyznać że jak narazie nie mam szkole nic do zarzucenia.

Kamil

17 listopada 2010 Odpowiedz

To ja proponuję przetestować eTutor.pl. Uczę się już kilka dni i jest OK.

Student wawaw

17 listopada 2010 Odpowiedz

W powyższym tekście jest napisane, że brakuje opisu kursów i oferty a ja widzę, że kurs języka angielskiego w LingoLab po zniżce kosztuje 1399PLN, przeliczyłem na godziny i wychodzi bardzo sensowna cena.

sH

17 listopada 2010 Odpowiedz

Whow, przyznam ze szkola robi na mnie wrazenie, podejscie do potencjalnego ucznia naprawde swietne. Lekcja pokazowa naprawde mi sie podobala. Pani prowadzaca przesympatyczna 🙂 Mysle ze warto.

centrumodzysku.pl

17 listopada 2010 Odpowiedz

Niedługo przyjdzie i mi się zapisać 🙂 Podoba mi się pomysł i będę musiał sam wstąpić w szeregi ucznia 🙂

popsi

18 listopada 2010 Odpowiedz

Oferta trafiona w przsłowiową „10”, zwłaszcza dla osób, które dysponują nienormowanym czasem pracy. Poza tym odpadnie koszt przejazdu i uniknie się stania w korkach. Jednocześnie nie będę opuszczać lekcji w związku z podróżami służbowymi.

marok

7 kwietnia 2011 Odpowiedz

Warto też sprawdzić konkurencję czyli niedawno otwarte youschool.pl

Barbara

1 lipca 2011 Odpowiedz

sprawdziłem konkurencje i w youschool godzina nauki wynosi 37zł a w LingoLab około 14zł, LingoLab według mnie za taki kurs powinno liczyć sobie dużo więcej 🙂

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*